aviornis.com.pl
Portal hodowców ptaków i zwierząt ozdobnych

Zagadnienia prawne i dokumentacja - Rejestracja ptaków.

kariok - 2008-12-01, 11:34
Temat postu: Rejestracja papug
Usłyszałem że od 15 listopada obowiązuje nowa ustawa, która zdecydowanie zmniejsza listę gotunków podległych rejestracji. Jak narazie nic konkretnego nie mogę się doszukać w internecie.
Jak macie jakieś wiadomości (numer ustawy) to napiszcie, bardzo mnie to interesuje.

yotan - 2008-12-01, 12:08

kariok1, o tym już było TUTAJ.
kariok - 2008-12-01, 15:46

yotan, Dziękuję O to mi chodziło, poczytam sobie
amohr - 2009-01-20, 17:34
Temat postu: Rejestracja ptaków.
Czy wie ktoś z użytkowników forum jak zarejstrować w Starostwie Powiatowym ptaki kupione za granicą np. giełda w Zwolle.
Chodzi mi o taki przypadek kiedy dany gatunek ptaków podlega rejestracji w Polsce a nie podlega rejestracji za granicą.
Jakie dokumenty trzeba posiadać aby można zarejstrować takiego ptaka. Czy wystarczy umowa kupna sprzedaży czy jest wymagany inny dokument.
Proszę pisać wszystko co wiecie na ten temat.

Al - 2009-01-20, 18:14

amohr, Ja rejestrowałam w sierpniu ptaki z Czech i miałam zaświadczenie od lek.wet. wystawione na giełdzie.W sierpniu to wystarczyło ale czy teraz też,tego niestety nie wiem,Umowy kupna sprzedaży nie miałam,tylko świadectwo zdrowia na specjalnym druku. Nazwy ptaków były po łacinie. Najlepiej zapytaj w starostwie bo w różnych starostwach,różnie interpretują przepisy.
JC - 2009-01-20, 20:26

W Zwlole to chyba nawet nie ma weterynarza. Na popularne gatunki przypuszczam, że w Zwole nic nie dostaniesz. Właściwie jedynym dokumentem który tam dosyć często mają na droższe ptaki u których nie ma dymorfizmu płciowego jest certyfikat badania DNA. A tylko na ptaki z załącznika A masz szanse na Eurocites. Niestety w starych państwach WE, przepisy są inaczej stosowane niż w nowych. W Niemczech rejestracji podlega też część ptaków z załacznika B, czyli jak trafisz na Niemca, to masz jakieś szanse na "papier".
Ale najważniejsze to jest to co napisałaAl, idź do swojego starostwa i przedstaw problem.

yotan - 2009-01-20, 20:53

Jak przywiozłem papugi z Niemiec, to miałem tylko umowę kupna/sprzedaży. Wystarczyło to do rejestracji w Bydgoszczy.
JC - 2009-01-20, 21:49

No własnie :!: , dlatego trzeba udać się swojego starostwa i ustalić, bo w Ustawie jest podpunkt "inne dokumenty", i zależy od starostwa co podkładają pod to pojęcie.

Ja odwrotnie niż yotan, sprzedałem Niemcom rudosterki i oni spisali umowę po niemiecku którą podpisałem, oczywiście w umowie były podane numery obrączek, bo to w Niemczech jest obowiązkowe dla ptaków które są rejestrowane.

yotan - 2009-01-21, 08:17

U mnie na umowie też były numery obrączek. Dla każdego ptaka był osobny dokument.
wanted - 2009-01-21, 09:01

To moze by tak jakiś dokument u siebie stworzyć, wydrukować i wozić go na giełdy za granicą ?
Tam by się wypełniło całość, czyli od kogo kupowane ptaki, numery obrączek, nazwa ich w łacinie i po polsku, nabywca, data i podpisy :idea:

amohr - 2009-01-21, 19:04

Byłem dziś w swoim Starostwie Powiatowym i przedstawiłem problem. Urzędnik powiedział, że w ustawie jest mowa o zaświadczeniu o urodzeniu w niewoli i innych dokumentach o których pisał JC, jednak nie odpowiedział mi jakie to są inne dokumenty, czy np. starczy umowa kupna sprzedaży. Zapytał się tylko na jakiej podstawie wiem, że ptaki które chcę kupić nie podlegają rejestracji za granicą.
JC - 2009-01-21, 20:12

No i co odpowiedziałeś :?:
amohr - 2009-01-21, 20:14

Powiedziałem, że dam mu podstawę prawną ale nie wiem jaką. Wiesz może jaką.
JC - 2009-01-21, 20:46

Podstawę prawną czego :?:
amohr - 2009-01-21, 21:07

Podstawę prawną (innego państwa) według której te ptaki nie podlegają obowiązkowi rejestracji w danym kraju skąd zakupiłem ptaki.
JC - 2009-01-21, 21:16

Trudno dać podstawę prwną czegoś, czego nie ma. Przepisy WE nie wymagają żadnej rejestracji, natomiast niektóre państwa naśladujące lubiących biurokrację Niemców, wprowadziły rejestry. Jednak tylko Polska poszła na całość.
Jedyne co ci mogę doradzić, to dokłądne zapoznanie się z komentarzami polskiego Biura CITES do nowelizacji Ustawy o ochronie przyrody http://www.cites.info.pl/

yotan - 2009-01-21, 22:16

amohr, jeśli nie mówiłeś skąd masz ptaki to powiedz, że kupiłeś je w Niemczech lub od Niemca w Holandii (na terenie UE) podstawa prawna to:
1. Bundesnaturschutzgesetz z 25.03.2002 - Ustawa o ochronie przyrody
2. Bundesartenschutzverordnung z dnia 16.02.2005 - Rozporządzenie o chronionych gatunkach

Jeśli będzie coś sapał, to mu znajdź w internecie, wydrukuj i przedstaw do zapoznania się :mrgreen:

wanted - 2009-01-21, 22:26

To chyba to:

http://www.buzer.de/gesetz/1428/

JacekW - 2009-01-23, 00:04

Każde Starostwo w Polsce ma się inaczej niż np. Slask do Warszawy itp. Weźmy na przykład Sląsk,bo pochodzę ze śląska. Są miejscowości na śląsku ,że wystarczy potwierdzenie urodzenia ptaków z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii i mamy ptaki zarejestrowane. W innych miejscowościach na śląsku takie dokumenty nie wystarczą na rejestr naszych Ptaków i trzeba pani w takim urzędzie dostarczyć dodatkowe papiery,aby nam zarejestrowała nasze ptaki.
Całkiem inaczej ma się sprawa w woj. Opolski,gdzie to Urząd Miejski zajmuje sie całą dokumentacją i to najpierw wszystkie papierki trzeba przedstawić Urządowi,a potem starać sie przez Urząd o wydanie dokumentów rejestracyjnych dla Ptaków.
Ciekawostką są miejscowości w Polsce,gdzie nie potrzebne są żadne dokumenty przedstawiające legalność naszych ptaków i każdego ptaka można zarejestrować bez przeszkód.

Rozmawiałem wczoraj z panem,który pracuje w Ministerstwie,a zajmuje się hodowlą ptaków hobbistycznie i przedstawiłem w rozmowie podobny temat,więc mogę powiedzieć wam,ze czas zrobi swoje na wszelakie zmiany na lepsze.

JAcekW
________________________________

wanted - 2009-01-23, 00:09

JacekW napisał/a:
Rozmawiałem wczoraj z panem,który pracuje w Ministerstwie,a zajmuje się hodowlą ptaków hobbistycznie i przedstawiłem w rozmowie podobny temat,więc mogę powiedzieć wam,ze czas zrobi swoje na wszelakie zmiany na lepsze.


Ciekawe tylko ile jeszcze będziemy musieli bezsensownie poganiać do tych Urzędów z rejestracją ptaków które można powiedzieć, sa głębnie pospolite i rozmnażane w wielkich ilościach w prywatnych hodowlach oraz tych, które kupujemy bez przeszkód na zagranicznych giełdach gdzie nie są wymagania rejestracji ich.

Jakoś naszym urzędnikom, ciężko jest to ujrzeć.

JC - 2009-01-26, 19:52

http://www.radiozet.pl/Pr...1624&PageIndex=

posłuchajcie 3, 4 i 5 część audycji Wajsa.

Michuuu - 2009-01-27, 08:30

A oto jeden z komentarzy :)

"Proszę się zapytać w ministertstwie, dlaczego w innych państwach UE np. Holandia, Czechy, Niemcy, mozna sprzedawać i kupować np. rozelle białolice bez żadnych dokumentów a u nas grozi za to od 3 miesięcy do 5 lat więzienia"

A może faktycznie należałoby zapytac sie czy by zadzwonił ?

JC - 2009-01-27, 12:13

Jak ktoś mieszka w okolicach Warszawy to niech zadzwoni do J. Wajsa czy do radia Zet.
Rocki - 2009-01-27, 20:37

Hehehe, powiat Żyrardowski to u mnie :-P
m-bond_005 - 2009-05-08, 17:55

mam prośbę kupię tanio młodą samicę ryżowca,a może ktoś odda darmo,koszta przesyłki ponoszę,jestem ze Zgierz woj.łódzkiego,na giełdzie w łodzi na stadionie startu niestety niema. :roll:
JC - 2009-05-08, 18:12

A koszty rejestracji, wyrejestrowania kto pokryje :?: :lol: :!: One są znacznie wyższe niż cena giełdowa ryżowca. :shock:
m-bond_005 - 2009-05-10, 18:26

OK
a mam pytanko to ile by to kosztowało chciaż ja nie mam hodowli tylko potrzebuje samice do 1 pary ponieważ mam 1 samca więc na co mnie obrączkowane ryżowc. Czy mając tylko parke dla przyjemności też trzeba je rejestrowac??? :shock: :lol:

JK - 2009-05-10, 18:42

nawet posiadając jedną sztukę. Ale nie o tym chciałem. Pytanie czy ktoś może ma na sprzedaż ryżowce srebrne i jaka bywa ich cena?
JC - 2009-05-10, 19:33

m-bond_005 napisał/a:
OK
a mam pytanko to ile by to kosztowało chciaż ja nie mam hodowli tylko potrzebuje samice do 1 pary ponieważ mam 1 samca więc na co mnie obrączkowane ryżowc. Czy mając tylko parke dla przyjemności też trzeba je rejestrowac??? :shock: :lol:


Tak, kazdy ryżowiec w naszym pięknym kraju musi być zgłoszony do rejestru. A to co napisałes powyżej jest przestępstwem zgrozonym karą więzienia do 5 lat :!: Ja naprwdę nie robię sobie jaj, tylko piszę prawdę :-( My naprawdę mieszkamy w Polsce i tu jest naprwdę takie prawo :-?

wanted - 2009-05-10, 21:53

Dokładnie i jak najbardziej ze słowami JC, się zgadzam gdyż osobiście doceniłem uroku prawa Polskiego w ostatnim czasie (ok. 2 tyg.) tylko na innych ptakach.
A zatem, jeśli masz możliwość to rejestruj, jeśli nie to odpuść sobie i kup sobie inne ptaki.

m-bond_005 - 2009-05-11, 19:21

chciałbym się dowiedzieć gdzie mogę Swojego samca zaiestrować i ile to kosztuje.
Michuuu - 2009-05-11, 19:28

m-bond_005, A masz dokument potwierdzający urodzenie ptaka w niewoli lub inny dokument stwierdzający jego pochodzenie ?
odetta - 2009-05-14, 10:19

A co do tej rejestracji to kto mi udowodni,że posiadam takowego ptaszka?
No raczej nikt...

JC - 2009-05-14, 10:51

Najczęściej wyglada to tak. Ktoś robi donosik, a o 6.00 rano wpada policja i żąda pokazania ptaków. Następnie pyta skąd je Pan/Pani ma. Odpowiedź najczęstsza - kupiłem. To proszę pokazać dokument potwierdzający wyklucie ptaka w niewoli. Odpowiedź - nie wiedziałem, że na ptaka za 20 zł trzeba mieć jakieś papiery. I własnie za taką odpowiedź grozi do 5 lat więzienia!!!
Zamiast ptaka, może to być pająk, kaktus czy jakaś roslina kupiona w kwiaciarni czy gdziekolwiek.

odetta - 2009-05-14, 11:33

Żartujesz?! no nie... te przepisy są...w ogóle brak mi słów!!
Tylko,że w moim przypadku nie ma takiej możliwości żeby mnie ktoś podkablował bo po prostu moich sąsiadów nie obchodzi jakie ja mam ptaki czy kwiaty...
Ale to jest absurdalne...

monia - 2009-05-14, 12:02

a myslisz ze policja nie monitoruje forów i ogłoszeń własnie tak to działa.Nie zawsze musi ktos podkablować.A znaleśc taka osobe bardzo łatwo wystarczy IP komputera i juz mogą namierzyć.
odetta - 2009-05-14, 14:34

słuchaj...policja jest skorumpowana i nie chce im sie przestępców łapać a co dopiero zajmować się ptakami.I na pewno nie siedzą na forach o zwierzętach i sprawdzają każdego tematu, wiesz ilu ludzi by do więzienia musieli wsadzić? nie bądź śmieszna...
JC - 2009-05-14, 14:44

Jednak siedzą :-| Dlatego allegro automatycznie usuwa wszystkie aukcje ze zwierzetami zamieszczonymi w załacznikach A i B Rozporządzenia Komisji (WE) nr 318/2008. A zajmowanie się "tymi sprawami" znacznie podnosi policji wykrywalność, bo "przestępcy" sie sami wsypują.
wanted - 2009-05-14, 22:44

odetta, a jednak grubo się mylisz. Mnie ktoś właśnie podkablował i mam z nimi obecnie pewne zatarczki i sprawę w sądzie mieć będę za 1 ptaka :!: :!: :!:
Przedstawiono mi skany moich tekstów z 2 for i allegro.
Tutaj może być tak że np:
-ktoś z zaglądających na forum może cię podkablować
-ktoś z odwiedzających cię w domu, nie musi to być znajomy a jego kolega który wraz z nim przyjdzie
-ktoś w sieci wpisze "ryżowiec siwy" i ot tak niechcący może wyskoczyć coś z twoim IP - nickiem itp. i już gotowe.

Lepiej jest się zabezpieczyć niż mieć kłopoty, ja to teraz wiem.

JC - 2009-05-15, 09:22

Warto bardzo dokładnie zapoznać się z Rozporządzeniem Komisji (WE) nr 865/2006 z dnia 4 maja 2006 r ustanawiające przepisy wykonawcze do rozporządzenia Rady (WE) nr 338/97 w sprawie ochrony gatunków dzikiej fauny i flory w drodze regulacji handlu nimi.
jola - 2009-05-15, 19:19

W swoim czasie po nalocie policji dowiedziałam się na przesłuchaniu, że jest takie ulubione określenie jak,,domniemanie przestępstwa".Osoba donosząca musi jednak złożyć wyjaśnienie skąd posiada takowe informacje i choć informacje mogą okazać się nieprawdziwe ,,domniemanie "mui być sprawdzone acz osoba domniemająca nie ponosi żadnych tego konsekwencji ewentualnie ostrzeżenie o nieuzasadnione wprowadzenie policji w błąd jeżeli często sobie ,,domniema".Tak więc jeżeli zrobią nalot to za wszelką cenę starają się znaleść cokolwiek.Podejrzana jest nawet torebka z własna ziołową herbatą.
PiotrS - 2009-06-26, 12:15

A kto mi powie jeśli nie mam swojej działalności gospodarczej to czy mogę sprzedawać Ptaki.
Aby Urząd skarbowy się nie doczepił.

yotan - 2009-06-26, 13:59

PiotrS, u mnie w Bydgoszczy powiedzieli mi, że mogę. Pytałem też w dziale rejestracji działalności gospodarczych i tam mi powiedzieli, że musiałbym zarejestrować się jako handlarz, bo jako hodowca nie podlegam u nich rejestracji.
Ale na piśmie tego nie dostałem...

PiotrS - 2009-06-30, 11:08

:-)

No fakt u mnie w starostwie odwiedziła skarbówka i pytali się o ceny ptaków po jakiej cenie hodowcy sprzedają, bo przy oświadczeniach jest napisane sprzedaż a w Polsce wszystko podlega podatkowi. Teraz przy oświadczeniu będę wpisywać przekazane ptak-i.
Ale gdyby ktoś wiedział do jakiej ceny nie muszę mieć zarejestrowanej działalności gospodarczej to proszę o informacje.

jola - 2009-07-02, 07:43

Przedzwoń do skarbówki jaka kwota brutto jest zwolniona od podatku.Jeśli ten dochód nieprzekroczony ujawnisz to w przyszłym roku otrzymasz zwrot podatku wpłaconego.
Jeśli zdecydujesz się zgłosić na działalność to radzę przejść na rozliczanie na zasadach ogólnych będziesz mógł odliczyć koszty utrzymania i wykazać straty.Przez pierwsze 2 lata w ZUSie będziesz mógł opłacać niskie składki (ok 300zł).Jeśli chcesz profesjonalnie zająć się hodowlą to można starać się o dofinansowanie z urz.pracy lub unijnych(inkubatory przedsiębiorczości)warunkiem było utrzymać firmę 1 rok(nie wiem czy tak dalej jest).

Wojtek_Ka - 2009-07-02, 20:41

Kupiłem ptaki które wymagają rejestracji, sprzedającemu przedstawiłem w meilu, że potrzebuję 3 dokumentów tak jak napisał mi jeden z doświadczonych userów z AV tj.:

*dokument o wykluciu w hodowli
* dokument rejestracyjny
* dokument że to teraz moje ptaki - dowód zakupu
Facet przerażony do mnie zadzwonił, powiedział- że ma jedynie dokument o wykluciu ptaków w hodowli...
Czy to wystarczy do rejestracji ptaków w starostwie i czy w razie jakiejś kontroli taki dokument będzie wystarczający ?
Pierwszy raz się z takim czymś bawię, więc dlatego pytam :oops:

Michuuu - 2009-07-02, 20:52

Wojtek_Ka napisał/a:
dokument rejestracyjny

To chyba dostaniesz w Starostwie

Wojtek_Ka napisał/a:
dokument że to teraz moje ptaki - dowód zakupu

Tu chyba wystarczy że kupiłeś je od niego i podpis

Chyba dobrze myślę , jeżeli nie to mnie poprawcie :-P

JC - 2009-07-02, 21:30

W starostwie dostanie dopiero wtedy jak mu ptaki zarejestrują.
Wojtek_Ka, to ten "gościu" nie zrejestrował tych papug :?: posiada je nielegalnie :?: :!: W takim przypadku jedynym dowodem legalności posiadania jest dokument o urodzeniu w niewoli w hodowli posiadacza.

Wojtek_Ka - 2009-07-02, 21:42

JC, W aukcji na allegro było napisane, że ma on papier, że ptaki się urodziły w hodowli, papier ten jest potrzebny do starostwa...a jak on te ptaki trzymał - nie wnikam :-/
JC - 2009-07-02, 22:11

Tak Ci powiedzieli w Twoim starostwie :?: , że jak bedziesz miał "papier" o wykluciu wystawiony na dowolnego człowieka który nie jest firmą to ci zarejestrują :?: :?: :?:
Wojtek_Ka - 2009-07-02, 22:20

JC, Źle mnie zrozumiałeś, ja jestem zielony w tym niczym trawa na moim trawniku, spytałem- czy papier taki, który otrzymam razem z ptakami będzie wystarczający do ich rejestracji :?:

Cytat:

" Ptaki są z 08r posiadają obrączki stałe i dokument o wykluciu w niewoli potrzebny do rejestracji w starostwie"

"Posiadają dokument potwierdzający wyklucie

w niewoli"

JC - 2009-07-02, 22:33

Oczywiście, że nie, chyba że masz znajomych w starostwie, ale wtedy to nie musisz mieć zadnych papierów :lol:
1. brak dokumentów o wykluciu - przestępstwo od 3 miesięcy do 5 lat
2. brak dokumentów rejestracyjnych - kara więzienia lub grzywna - pod warunkiem że nie zarzucą kradzieży ptaków czyli jak się ma jakieś dodowdy na legalność nabycia
3. brak dokumentów zakupu lub otrzymania - no to kradzież lub paserstwo też karalne.

JK - 2009-07-03, 22:00

Zasada jest taka: np. lekarz powiatowy stwierdza wyklucie sie papug w niewoli. Z kolei z tym dokumentem idzie sie do Startostwa, które na podstawie tego dokumentu rejestruje dana papugę. Nastepnie juz ten dokument pozwala na przekazane ptaka dalej i zarejestrowanie w innym Starostwie
Wojtek_Ka - 2009-07-03, 22:02

JK, Mam dokument, jest w nim zawarta nazwa ptaka polska łacińska, wszystkie te szmery bajery [nazwiska, podpisy, daty, po co hoduje itp] i jest napisane na czerwono: ptaki dopuszczone do hodowli w ilości sztuk -2- :cry:
JC - 2009-07-03, 22:59

A jest napisany nr i data potwierdzenia urodzenia w niewoli przez urzędowego lekarza weterynarii lub nr dokumentu zezwalającego na import na teren Polski lub jednego z państw UE :?:
Jak to jest, to takim ptakiem mozna handlować, jak tego nie ma, to tylko mozna komuś darować całkowicie nieodpłatnie, nawet gdy się obieca, że kiedyś wypijemy piwo, to już jest przestępstwo :lol: Naprawdę :-o ja sobie nie robię jaj :roll: Nawet taki ptak nie może uczestniczyć w tranzakcji wiązanej, tzn kupuję klatkę a ptaka dostaję gratis.

Wojtek_Ka - 2009-07-03, 23:07

JC, Dokument ten jest podpisany przez jakiegoś urzędnika ze starostwa od spraw ochrony środowiska, jest data i jakieś numery.
Wybiorę się do starostwa i dopytam :roll:

JC - 2009-07-03, 23:27

Nie ważne przez kogo jest podpisany "ten dokument" bo to jest prawdopodobnie "potwierdzenie rejestracji" i zazwyczaj podpisują go szefowie wydziałów ochrony środowiska starostwa powiatowego. Ważny jest "NUMER I DATA DOKUMENTU POTWIERDZAJĄCEGO POCHODZENIE ZWIERZĘCIA" czyli skąd ten ptak się wziął na terenie UE. Kto nie ma takiego "dowodu" podlega pod sankcje art. 128 Ustawy o ochronie przyrody.
wanted - 2009-07-04, 09:15

Art. 128. Kto:
1) bez dokumentu wymaganego na podstawie przepisów, o których mowa w art. 61 ust. 1, lub wbrew jego warunkom przewozi przez granicę Unii Europejskiej okaz gatunku podlegającego ochronie na podstawie przepisów, o których mowa w art. 61 ust. 1;
2) narusza przepisy prawa Unii Europejskiej dotyczące ochrony gatunków dziko żyjących zwierząt i roślin w zakresie regulacji obrotu nimi poprzez:
a) nieprzedkładanie zgłoszenia importowego,
b) używanie okazów określonych gatunków w innym celu niż wskazany w zezwoleniu importowym,
c) korzystanie w sposób nieuprawniony ze zwolnień od nakazów przy dokonywaniu obrotu sztucznie rozmnożonymi roślinami,
d) oferowanie zbycia lub nabycia, nabywanie lub pozyskiwanie, używanie lub wystawianie publicznie w celach zarobkowych, zbywanie, przetrzymywanie lub przewożenie w celu zbycia okazów określonych gatunków roślin lub zwierząt,
e) używanie zezwolenia albo świadectwa dla okazu innego niż ten, dla którego było ono wydane,
f) składanie wniosku o wydanie zezwolenia importowego, eksportowego, reeksportowego, lub świadectwa bez poinformowania o wcześniejszym odrzuceniu wniosku
- podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Wojtek_Ka - 2009-07-04, 10:19

Jest to wypis z dokumentu rejestracyjnego, jest podane:

*numer rejestracji
*data wpisu lub wykreślenia z rejestru
*nazwa gatunku
i myślę co jest dość ważne: Numer i data dokumentu wydanego przez urzędowego lekarza weterynarii potwierdzającego urodzenie zwierząt.

Wojtek_Ka - 2009-07-06, 19:58

Sprawa się jakby wyklarowała:
Odsyłam papugi, hodowca oddaje mi pieniążki- najlepsze rozwiązanie...szkoda, bo ptaki były naprawdę ciekawe i z wyglądu i zachowania... :roll:

Ale cóż...wolę ptaki odesłać niż mieć problemy z prawem :oops: naszym polskim w dodatku :shock:


:lol:

JC - 2009-07-09, 22:57

Jak jest "numer i data potwierdzenia wyklucia" to nabywca tych ptaków nie podpada pod art. 128.
hgridi - 2009-07-10, 22:03

ludzie ale wy mącicie, jak otrzymał dokument rejestracyjny z ochrony środowiska to musi tam być wszystko wypisane inaczej w ogóle by nie zarejestrowali, na odwrotnej stronie jest kto jest teraz właścicielem i w jakiej ilości szt. zwierząt przekazano, i ludzie nie piszcie nigdy ale to nigdy o jakimkolwiek zakupie, za chwilę was urząd skarbowy zacznie ścigać, zawsze się pisze przekazano, sami sobie robicie problemy.
wanted - 2009-07-12, 01:15

hgridi, tu akurat nieliczni po przez pw znają całą sytuację i ja mogę powiedzieć na ten temat to, że dokument był legalny na ptaki do momentu "niezarejestrowania ich na niego" :!:
Ptaki potem zostały przekazane ale z nieważnym już dokumentem, przeterminowanym :!:

hgridi - 2009-07-12, 12:59

wanted, jasne, oczywiście wiem o co chodzi sam swe ptaki rejestruję i wiem jak to wygląda, ptaki przekazano z dokumentem urodzenia w niewoli, taki dokument jest ważny 14 dni do tego czasu trzeba ptaki zarejestrować. po tym czasie praktycznie dokument jest ale już do niczego.
Wojtek_Ka - 2009-07-12, 20:52

hgridi, A czy moją winą było to, że dostałem dokument przeterminowany :?:
Ptaków już nie posiadam- zostały odesłane z powrotem i już, nie mam zamiaru ptaków nie zarejestrowanych trzymać...mam nauczkę, muszę prosić zawsze o skan dokumentów i już :roll: Człowiek uczy się na błędach- czyż nie :?:

Zbyszek - 2009-09-27, 15:52

hgridi napisał: "ptaki przekazano z dokumentem urodzenia w niewoli, taki dokument jest ważny 14 dni do tego czasu trzeba ptaki zarejestrować".

Koszmar jakiś. Po kolejnych wpisach coraz mniej rozumiem.
Wyobrażam sobie, że dokument o, którym napisano powyżej, sporządza powiatowy lekarz weterynarii, zaraz po urodzeniu się ptaków z datą z dnia sporządzenia. Sprzedaż nastąpić może po miesiącach lub latach, więc jakie 14 dni? Czego nie rozumiem?

Jeszcze nie pokonywałem tej biurokratycznej bariery, ale chcę kupić ptaki podlegające obowiązkowi rejestracji.
Boje się jednak, bo im więcej przysłuchuję się dyskusjom tym bardziej wydaje się to zagmatwane.

Proszę o konkretną o informację od znających się na rzeczy.Jakie i ile dokumentów mam otrzymać od sprzedawcy, aby móc zarejestrować ptaki?

JC - 2009-09-27, 16:48

1. dokument o pochodzeniu
2. dokument rejestracyjny
3. dokument o prawie własności

JK - 2009-09-27, 18:49

W dokumencie rejestracyjnym wszystkie te trzy punkty są zawarte i po co ludziom mieszać w głowie
JC - 2009-09-27, 19:21

JK, nie, bo nie ma żadnego oficjalnego wzoru dokumentu poświadczającego rejestrację. W niektórych "wzorach" rzeczywiście jest miejsce na "nowego właściciela", ponadtto, nie wszystkie urzędy uważają za wystarczający numer dokumentu poświadczającego wyklucie i żądają rzeczywistej kopi. Dlatego, ja daję te wszystkie 3 papiery oddzielnie, a i tak są "problemy" w urzędach które po raz pierwszy "jedzą tę żabę" :lol:
JK - 2009-09-27, 19:31

Bardzo ciekawe, że kupcy od Ciebie JC otrzymują wszystkie trzy dokumenty. Ja od Ciebie otrzymałem tylko jeden na świergoty ognistobrzuchy. A w moich dokumentach rejestracyjnych wszystkie te odnośniki są zawarte.
JC - 2009-09-27, 19:43

JK, Na 100% otrzymałeś co najmniej 2 dokumenty :-D
JK - 2009-09-27, 19:53

Konkretnie: otrzymałem ksero z wypisu z rejestru przetrzymywania/hodowli zwierzat d. 30.10.2003r potwierdzone ptylko przez Prezesa Oddziału MSHK i PE z d. 14.09.2005r. I nie otrzymałem niczego innego.
JC - 2009-09-27, 20:03

A moje oświadczenie o przekazaniu ptaków z 26 X 2006 nowemu włascicielowi, to nie dokument :?: :-D
JK - 2009-09-27, 20:07

JC a jak Ty sobie to wyobrażasz, żeby nie było notki o przekazie ptaka nowemu właścicielowi. Jednak jak to się ma trzech punktów przez Ciebie wymienionych. Czy ktokolwiek zarejestruje - cokolwiek bez umowy kupna? A dokument rejestracyjny to wszystko zawiera. Ja na tym ten problem kończę. Pozdrawiam
JC - 2009-09-27, 21:31

Właśnie dlatego, że sobie tego nie wybrażam wpisałem "punkt 3" :lol: . Nawet na tym forum spotkałem się z osobami którzy nie dostali tego dokumentu, a mieli tylko kopię dokumentu rejestracyjnego lub nawet tylko "poświadczenie od lekarza weterynarii".
JK - 2009-09-27, 21:43

JC przepraszam, że pomimo mojej deklaracji, że nie bedę sie na ten temat juz wypowiadał. To jest żałosne, bo prawo własności - wykazanie się nim - przede wszystkim należy do sprzedającego, czy jest ich właścicielem. W Twoim dokumencie, który otrzymałem nie ani słowa nawet o sprzedaży dla mnie - pokreślam, tylko Prezes oddziału potweierdza zgodność z oryginałem. I proszę czasami uznać prostą zasadę, że czasami człowiek bywa omylny oraz użyć czasami słowa magicznego byc może "przepraszam" pomyliłem się. I do znudzenia powtarzam oprócz ksero z wypisu i notki Prezesa o zgodności z oryginałem nic nie otrzymałem
JK - 2009-09-27, 21:46

I jeszcze jedno przy całym szacunku dla Twojego dorobku hodowlanego - ja też jestem poważnym człowiekiem i po prostu czasami koryguję pewne nieścisłości
JC - 2009-09-27, 22:03

Teraz to nie rozumiem o co Ci chodzi :?: Naprawdę :!: A co do dokumentu "przekazania" to Ci przecierz wysłałem, mam jego kopię na kompie do dziś. Przecierz bez tego nie powinni Ci ptaków przerejestrować :?:
Zbyszek - 2009-09-27, 22:11

hgridi napisał/a:
wanted, ptaki przekazano z dokumentem urodzenia w niewoli, taki dokument jest ważny 14 dni do tego czasu trzeba ptaki zarejestrować. po tym czasie praktycznie dokument jest ale już do niczego.


Zwracam jeszcze raz z pytaniem o wyjaśnienie kwestii ważności dokumentu z cytatu.
Jeżeli wet. sporządził dokument w czasie urodzenia ptaków sprzedawanych po pewnym czasie, to o jaka data determinuje ważność tego właśnie dokumentu.

JK - 2009-09-27, 22:18

hodowca jest zobowiązany w ciągu 14 dni od daty wystawienia przez weta zaświadczenia ptaka zarejestrować w Starostwie
JK - 2009-09-27, 22:21

I nie dodałem, że wówczas obowiązuje dokument rejestracyjny z Starostwa, który ważny jest aż do sprzedaży ptaka bądź jego zejścia
wanted - 2009-09-27, 22:43

Przykład kupna - sprzedaży, wypisu urodzenia w hodowli i rejestracji ptaków.


No to przeróbmy to jeszcze raz od nowa.

Załózmy że w wymienionym przykładzie będę JA jako np. hodowca. Będzie też i kupujący jako X oraz w dalszej cześci dodam kolejnego jako Y.

A więc tak.


Przykładowo wykluły mi się dzisiaj rozelle królewskie 5 sztuk.
Ja mam tutaj obowiązek powiadomić Weterynarza Powiatowego by wypisał mi stosowny dokument o wykluciu w hodowli. Czas na tę informację jest różny ale nie bez przesady. Prosi się tu o papier legalności wyklucia w hodowli a więc ptaki muszą być młode, najlepiej robić to do wieku ich 14 dnia. Nie jest to jednak regółą i może być mniej.

[ z tą sytuacją bywa w róznych miejscach różnie. Jedni z nas muszą powiadamieć Weta tak by przyszedł podczas zniesienia jaj, potem kontroluje on wylęg i dalej jak już młode sa sporawe wówczas wystawia papier. To jest różnie w całym kraju, u mnie jest tak, że sprawdza młódki jak już sa w wieku około 2 tygodni, czasem jest + - kilka dni.]

Od momentu wystawienie dokumentu przez Weta mamy 14 dni na rejestrację ich w Urzędzie Powiatowym, potem papier ulega przedawnieniu. Można tez w różnych sytuacjach (pilny wyjazd, sprawy inne) poprosić o przedłużenie terminu na rejestrację. Wówczas Urząd przedłuża nam o kilka dni ten moment. Rejestracja kosztuje i cena jest zależna od Urzędu.

OK. Ptaki mam juz zarejestrowane i żyją sobie pięknie.
W pewnym momencie zjawia się kupiec X na parkę tych papug - młoda.
Ja sprzedaję mu ją i w Urzędzie wypisuję parkę młodych (darmowy wypis).
Przekazuję tutaj ksero dokumentu wyklucia w hodowli (od weta) jak i ksero wpisu ptaków do rejestru w moim Urzędzie jak i dokument sprzedaży, przekazania.
Od momentu wystawienia daty (jaka na papierze będzie w chwili przekazania), nowy nabywca ma 14 dni na rejestrację.
Jeśli ptaki wysyłamy to dokumenty trzeba jak najszybciej dosłać.


W pewnym momencie kupiec X jeszcze przed upływem minięcia 14 dni zdecydował się odstąpić ptaki kupcowi Y, wówczas ten musi się zmieścić w terminie 14 dni od daty na dokumkencie chyba że kupiec X zarejestrował ptaki i wówczas odstępuje je. Wtedy powtarza się moment rejestracji ptaków przez kupca Y.



U mnie istnieje jeszcze też taka sytuacja, że jak wyklują mi się ptaki i mam już nabywcę na nie, to mogę oryginalny dokument od Weta przekazać nabywcy i wówczas z niego on rejestruje ptaki.
Tak w każdym razie było jeszcze w tym roku,możliwe ze się coś zmieniło.



Z powyższego przykładu i tych 5 młodych sztuk z których odsprzedałem/odstąpiłem 2 sztuki jako parkę, mogę sprzedać kolejne innym nabywcom.
Sytuacja wówczas się powtarza z tym że ja zaznaczam na stosownym dokumencie kolejne lp. nabywców iilość sztuk tak by wszystko się zgadzało.




Mam nadzieję, ze wytłumaczyłem dokładnie. W razie problemów proszę pytac.

Zbyszek - 2009-09-27, 22:57

wanted napisał/a:
No to przeróbmy to jeszcze raz od nowa.
Ja mam tutaj obowiązek powiadomić Weterynarza Powiatowego by wypisał mi stosowny dokument o wykluciu w hodowli. Rejestracja kosztuje i cena jest zależna od Urzędu.


Serdecznie dziękuję za przystępny wykład. Pewnie nie sam tylko skorzystam.

Jeszcze jedno, a,propos cytatu.
Czy obowiązek powiadomienia Wet. i sporządzenie dokumentu o wykluciu, też kosztuje?

wanted - 2009-09-27, 23:00

Zbyszek, tak i zależy to od odległości dojazdu a sam wniosek u mnie kosztuje 17 zł.
jomidzola - 2009-09-28, 20:23

Wanted.........Wykład na szóstkę z plusem..... :lol: :mrgreen: :lol:
Rocki - 2010-01-24, 14:09

A co zrobić w przypadku kiedy się kupi papugę z dokumentami (dokumenty na mnie), ale chce się ja sprzedać dalej... :?:
JC - 2010-01-24, 15:01

Jak posiadasz ptaka legalnie, a ptak ma dokumenty o pochodzeniu, to mozesz ptaka sprzedać. Ja tu nie widzę żadnego problemu.
Rocki - 2010-01-24, 15:10

Ale dokument rejestracyjny wystawiony przez poprzedniego właściciela jest wystawiony na mnie...
grajgul - 2010-01-24, 15:20

Rocki, Zarejestrowałeś ptaka na siebie ? Jeśli nie to może nowemu właścicielowi do rejestracji wystarczy dokument wystawiony na Ciebie i Twoje oświadczenie, że ptaka przekazujesz do dalszej hodowli "Kowalskiemu" ;-)
majster - 2010-01-24, 16:26

Czy jeśli znajomy nie ma na ptaki żadnych dokumentów nie może ich już zarejestrować :?:
Rocki - 2010-01-24, 16:39

majster, niestety, ale nie...
grajgul - 2010-01-24, 16:59

majster, Tak jak napisał Rocki, teoretycznie nie może ich zarejestrować. Napisz jakie to ptaki.
majster - 2010-01-24, 17:12

są to świergotki seledynowe, czyli pozostało mu siedzieć cicho jak mysz pod miotłą i się nikomu nie chwalić.
grajgul - 2010-01-24, 17:14

Nie, niestety nie zarejestruje ich w żaden sposób
Rocki - 2010-01-24, 17:15

A teoretycznie jeśli mam ptaka z dokumentami do rejestracji i aktem urodzenia w niewoli i go nie zarejestruje i minie pół roku i chcę go sprzedać z tymi dokumentami to czy nowy nabywca zarejestruje na nich ptaka??
grajgul - 2010-01-24, 17:22

Teoretycznie nie, ponieważ masz na to 14 dni. Ale to wszystko zależy od urzędnika. Niestety takie jest prawo w Polsce. Spróbuj napisać oświadczenie że przekazujesz ptaka nowemu hodowcy, i niech on z tymi dokumentami wystawionym na Ciebie i Twoim oświadczeniem uda się do urzędu może akurat się uda
JC - 2010-01-24, 17:40

Nie ma żadnych przeciwskazań prawnych. Oczywiście urzednicy mogą się sprzeciwaiać, ale nie mają żadnych podstaw do odmowy, co na pewno przyzna Naczelny Sąd Administracyjny. Jednak osoba fizyczna która miała te ptaki i nie zgłosiła ich do rejestru, popełniła wykroczenie z art. 127 Ustawy o ochronie przyrody.
lakiluk21 - 2010-02-03, 22:01

witam chciałem sie dowiedziec co mam zrobic jak wykluły mi sie młode papugi mam papiery cites od rodzicow co dalej?:>
wanted - 2010-02-03, 22:12

lakiluk21 napisał/a:
mam papiery cites od rodzicow co dalej?:>

A rodzice są zarejestrowani w Twoim Urzędzie ?
Jeśli tak, to udaj się do weta powiatowego lub zadzwoń do niego, przyjedzie i wypisze stosowny dokument z którym musisz się udać do Starostwa.

JC - 2010-02-03, 22:12

Udać się do PLW aby wydał dokument o wykluciu w hodowli, a następnie do Urzędu gdzie masz zarejestrowane ptaki, aby ci zarejestrowali przychówek.
and1985 - 2010-02-14, 18:28

lakiluk21 napisał/a:
witam chciałem sie dowiedziec co mam zrobic jak wykluły mi sie młode papugi mam papiery cites od rodzicow co dalej?:>
no i tu zalezy od twojego weta u mnie nie chcial wystawic zaswiadczenia bo nie zglosilem jajek do policzenia wiec roznie to bywa
Rocki - 2010-02-15, 00:44

A czy podczas wystawienia przez weta tych dokumentów coś się mu płaci??
grajgul - 2010-02-15, 07:22

U mnie jest to 17 zł, nie wiem czy w całej Polsce opłata jest ta sama
jacek - 2010-02-15, 14:15

A mam takie pyt, kupiłem np Syrmaticus ellioti (I) | | | Bażant kasztanowaty; Bażant Elliota |
| Branta ruficollis (II) | | | Bernikla rdzawoszyja | parę ptaków, maja one obrączki ale nie mam na nie żadnego papieru a chciał bym je zarejestrować w urzędzie, to co mam zrobić??

JC - 2010-02-15, 14:27

Zdobyć jakieś papiery :-D innej możliwości nie ma :!:
sylwia2401 - 2010-02-15, 19:05

jacek,albo kupić ptaki z papierami.
mietek - 2010-02-21, 20:47

Najlepiej jest nie kupować ptaków bez dokumentów jeśli takie są wymagane. Kolejny przypadek stwarzania sobie problemu, bo co później .... ?
Jeśli masz już jakieś ptaki bez dokumentów, to staraj się od właściciela o dokument lub jak powyżej piszą kup ptaki z dokumentem.
Potem to chyba już wiesz !

arizona - 2010-02-24, 17:26

zarejestrowałem dwie sztuki mnich nizinnych.ptaki posiadają obrączki,ale nie zaznaczyłem tego we wniosku.powiem szczerze robiłem to po raz pierwszy i dlatego chciałem zapytac czy w przypadku tych ptaków we wniosku w rubryce-opis trwałego oznakowania-powinienem zaznaczyć,iż ptaki te posiadają obrączki.z góry dzięki za odpowiedź
grajgul - 2010-02-24, 17:31

arizona, nie jestem pewien ale, jeżeli ptaki mają obrączki to trzeba to wpisać na wniosku, bo w tej chwili w razie kontroli według prawa masz inne ptaki niż zarejestrowałeś, ale lepiej niech wypowiedzą się bardziej obeznani w tym temacie
Al - 2010-02-24, 18:03

Po to jest ta rubryka aby tam wpisać sposób oznakowania ptaka. Jeżeli dziś zarejestrowałeś ptaki to jeszcze nie dostałeś dokumentu rejestracyjnego, wystarczy iść do starostwa i poprosić o poprawę wniosku.
arizona - 2010-02-24, 19:56

ptaki kupowałem od bardzo doświadczonego hodowcy i w papierach jakie od niego dostałem w tejże rubryce było słowo brak,a ja po prostu spisałem to samo.hodowca ten miał wypis na kilkanaście sztuk tych ptaków,wszystkie były obrączkowane,a słowo brak odnosiło się do wszystkich.niestety ptaki rejestrowałem dużo wcześniej,a to,że popełniłem błąd dostrzegłe dzięki przeglądaniu naszych for.
grajgul - 2010-02-24, 20:07

ewentualnie możesz coś zrobić z obrączkami.
JC - 2010-02-24, 20:08

Na ptaki z załacznika B nie jest wymagane znakowanie, więc większość ludzi go nie wpisuje. Ja też. Co prawda nigdy we wniosku nie wpisuję "brak" a zostawiam wolną rubryczkę. Najlepiej wpisać "nie dotyczy" :lol: i to będzie najprawdziwsza prawda :roll:
arizona - 2010-02-24, 20:20

JC,powinienem zdjąć obrączki,czy je zostawić
grajgul - 2010-02-24, 20:21

arizona, Ja bym je zdjął, ale poczekaj jeszcze na odpowiedź JC,
JC - 2010-02-24, 20:46

A co wy myślicie, że ja jestem duchem świętym :lol: Ja wam mogę podać jak wyglada aspekt prawny, czy jak ja to robię. Natomiast konkretną decyzję to już musi podjąć kazdy sam, biorąc ewentualne konsekwencje na siebie. Może się za jakiś czas okazać, że handlować czy posiadać mozna tylko ptaki znakowane - i co wtedy :?:
grajgul - 2010-02-24, 20:50

JC, nie ma na tym forum osoby która zna ten temat bardziej niż Ty :) przynajmniej tak mi się wydaje :)
arizona - 2010-03-05, 19:51

JC,pytanko do Ciebie lu innego specjalisty.Przeglądając Nasze fora wyczytałem,że ptaki z załącznika "A" aby mogły być zarejestrowane powinny oprócz stosownych dokumentów posiadać oznakowanie w postaci obrączek.Dotyczy to m.in. osławionej modrolotki.Również doczytałem(nie jestem pewien,czy dobrze to rozumiem),iż ptaki z załącznika "A" urodzone w niewoli traktuje się jak z "B".Czyli ptak taki obrączki posiadać już nie musi?Z góry dzięki za ustosunkowanie się do mej wypowiedzi
JC - 2010-03-05, 22:36

Zeby ptak z załacznika A był traktowany w handlu jak ptak z załacznika B to musi być znakowany i mieć "eurocites" z oznaczeniem że się wykluł w hodowli z legalnych rodziców. Jak tego nie ma, to jest traktowany jak ptak z załacznika A, a nimi handel jast zabroniony (chyba że został sprowadzony z odłowu jako ptak do handlu i takie oznaczenie ma w CITESie).
grajgul - 2010-03-11, 06:37

Mam pytanie, może głupie ale czy jeżeli para lęgowa modrolotek nie jest obrączkowana, a młode zaobrączkujemy, przy czym PIW napisze na zaświadczeniu takie coś "młode zostały zaobrączkowane obrączkami o numerach... " czy tak może być ?
JC - 2010-03-11, 07:16

Zaden zapis nie wymaga obrączek na papierze u modrolotek one mają być na ptakach :-D
Jesli masz modrolotki bez obraczek to tylko nie mozesz ich sprzedać ani nie mogłeś ich kupić, bo jak kupiłes to popełniłeś przstępstwo :lol:

grajgul - 2010-03-11, 08:48

No tak, ale jezeli mlode beda zaobraczkowane to czy moge je legalnie sprzedac ?
waldek - 2010-03-11, 09:30

Jeśli posiadają dokument wystawiony przez weta to oczywiście że tak.
pysia34 - 2010-03-20, 09:45

dla wszystkich zainteresowanych
puchoczuby w maju ubiegłego roku zostały wykreślone z załącznika cites więc nie wymagają żadnej rejestracji :) ani dokumentów przewozowych

JC - 2010-03-20, 11:45

Z tymi "dokumentami przewozowymi" - to ostroznie :!: Jak to chodzi o "dokumenty weterynaryjne", to nie są one w żaden sposób związane z "ochroną przyrody" a z zapobieganiem rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych, więc wymagają ich wszystkie przewozone zwierzęta: psy, koty, kury, węże. papugi, krowy - wszystkie :!:
pysia34 - 2010-03-20, 14:40

Z tym bywa różnie ponieważ dwukrotnie przywoziłam ostatnio ptaki z zagranicy i nawet byłam kontrolowana przez czeską policje i nikt się o dokumenty ani przewozowe, ani weterynaryjne ani cites nie pytał choć były to ptaki z załącznika 1
Więc przepisy sobie a życie jak zwykle sobie :-)
oczywiście nikogo do tego nie namawiam :) ptaki są już zarejestrowane i dopiero rejestracja wymaga świadectwa weterynaryjnego, -zaznaczam ja byłam swoim autkiem inaczej się ma sprawa z samolotami :-)
Niemniej jeśli wykreślono puchoczuby, powinno do przewozu starczyć świadectwo weterynaryjne :-)

JC - 2010-03-20, 15:03

Rejestracja NIE WYMAGA świadectwa weterynaryjnego :!: Natomiast niektóre urzędy mogą zarejestrować ptaki na świadectwo weterynaryjne, bo w Ustawie o ochronie przyrody jest podpunkt "inne dokumenty świadczące o pochodzeniu zwierzęcia" czyli jest tu dowolność interpretacyjna.
Służby kontrolujące wcale nie muszą "na drogach" sprawdzać wszystkich papierów. Sprawdzają to na co akurat jest "akcja" :-D Przykładowo Czechów ostatnio ostro policja niemiecka trzepie za narkotyki. Podobno zatrzymani na drodze kierowcy muszą sikać do probówek :-D To od czasu legalizacji w Czechach miękkich narkotyków.

pysia34 - 2010-03-20, 15:16

Przepisy graniczne wymagają świadectwa wet. i przy kontroli zwykłej celnej która się czasami na drogach odbywa mogą pytać o nie :-)
A co do akcji ptaki, też były po którejś giełdzie trzepane na otwartej granicy nie tylko zwierzęta ale również rośliny, nasiona itp wymagają takich świadectw.

Al - 2010-03-20, 17:41

pysia34, KOntrole graniczne wymagają zaświadczenia o stanie zdrowia. Ale przy rejestracji nie jest ono konieczne, co ma rejestracja do do stanu zdrowia ptaka ?
Swiadectwo lek. wet. na przykład z Czech przy braku rachunku za ptaka kupionego na gieldzie jest dokumentem potwierdzającym legalność nabycia ptaka.

pysia34 - 2010-03-20, 17:53

al rejestrowałam papugi i za każdym razem starostwo do dowodu zakupu wymagało świadectwa zdrowia papugi
na czeskie świadectwo zdrowia nie zarejestrujesz papugi bo nie jest dokumentem potwierdzającym nabycie ptaka

Al - 2010-03-20, 18:03

pysia34, Oczywiśwcie,że zarejestruję ja mam tak większość ptaków kupionych na giełdzie w Czechach i nigdy nie miałam problemow z rejestracją .
Jaki inny dokument możesz dostać na giełdzie w Czechach - rachunku nikt Ci nie da, tych pospolitszych gat, tam nikt nie rejestruje i nie mają świadectwa ur. w niewoli

pysia34 - 2010-03-20, 18:12

ja mam na papugi mniej nieco pospolite umowy kupna sprzedaży :)
Al - 2010-03-20, 18:18

pysia34, Bo masz wypasione ptaki :mrgreen: z tzw. górnej pólki. Na te zwykle pospolite nikt Ci nie da imiennej umowy kupna-sprzedaży

Ta dyskusja nie ma sensu, jak już było powiedziane - najlepiej przed kupnem ptaka za granicą zapytać się w starostwie jakie dokumenty mogą być. Bo z tym różnie bywa, co starostwo to inne wymagania.

przemas - 2010-04-20, 09:08
Temat postu: zakup jaj
jak wyglada sprawa zakupu jaj ptaków objętych rejestracją- jakie dokumenty trzeba mieć do weta i kiedy rejestruje się ptaki wyklute w starostwie. dzieki z góry za odpowiedź. Pozdrowionka dla forumowiczów.
Przemas

JC - 2010-04-20, 12:29

Te wszystkie informacje masz już na tym forum. Trzeba trochę poszukać :!:
lakiluk21 - 2010-06-13, 19:29

Witam.... Mam młode papugi i jak mam je zarejestrować czy muszę w tym samym mieście czy mogę u innego weterynarza ??
grajgul - 2010-06-13, 19:47

Rozumiem że rodzice są zarejestrowani, zgłaszasz wyklucie papug Powiatowemu Lekarzowi Weterynarii, on przyjeżdża do ciebie potwierdza wyklucie ptaków, pobiera opłatę 17 zł wydaję ci zaświadczenie z tym udajesz się do Urzędu i rejestrujesz ptaki. Tak jest w Bydgoszczy nie wiem czy wszędzie jest tak samo
wanted - 2010-06-13, 20:01

grajgul1992 napisał/a:
Tak jest w Bydgoszczy nie wiem czy wszędzie jest tak samo.


Wszędzie jest tak samo !!!

JC - 2010-06-13, 20:08

Niestety nie wszędzie. Są powiaty że PLW odmawia poświadczanina wyklucia w hodowli np w Siedlcach, a i opłaty są przerózne.
wanted - 2010-06-13, 20:16

JC napisał/a:
Są powiaty że PLW odmawia poświadczanina wyklucia w hodowli np w Siedlcach, a i opłaty są przerózne.

Opłaty to rozumiem ale odmowa wydania zaświadczenia o wykluciu w niewoli (hodowli) ?


Można się tu jakoś przyczepić do tego i gdzieś z tym pójść ?

JC - 2010-06-13, 22:30

Mozna, jest droga służbowa czyli Wojewódzki Inspektorat Weterynarii, następnie PIW a potem NSA.
wanted - 2010-06-13, 23:16

JC, no tak - zapewne podałeś miejsca gdzie dalej w kolejności nalezy się udać. A czy takiemu lekarzowi powiatowemu weterynarii jeśli nie zgodzi się lub po prostu nie wystawi nam takiego papieru jak będziemy prosić o dokument wyklucia, to czy można z nim ostro pojechac składając na niego skargę ?!!!!

Pytam się zupełnie z ciekawości.

JC - 2010-06-14, 12:15

To zależy od tego, w jakich stosunkach jest z lekarzem wojewódzkim :lol:
amadyna1471 - 2010-06-22, 03:44

lakiluk21, a do którego weteryniarza powiatowego należysz?
arizona - 2010-12-07, 21:04

w przypadku padnięcia ptaka wcześniej zarejestrowanego,rozumiem,że należy go teraz wyrejestrować.czy wystarczy udać się tylko do urzedu i złożyć wniosek?
grajgul - 2010-12-07, 21:11

arizona, musisz mieć potwierdzenie z PWL o śmierci ptaka :lol:
wanted - 2010-12-07, 22:33

grajgul1992 napisał/a:
musisz mieć potwierdzenie z PWL o śmierci ptaka :lol:

A u mnie bez problemu można wyrejestrować i bez tego.

amadyna1471 - 2010-12-07, 22:35

U mnie też raczej problemów nie robią żeby wyrejestrować padnięte ptaki.
sylwia2401 - 2010-12-08, 08:17

arizona, szybciej wyrejestrujesz ptaka,a niżeli go zarejestrujesz,i nie gdybaj, tylko idź do Starostwa i zapytaj, co potrzebują do wyrejestrowania.
aves - 2010-12-22, 19:47

http://www.petycjeonline....o-prezydenta/83


Podpiszcie się...

Wstawiam tu, bo dzięki temu może uda się wyrównać lub polepszyć sytuację prawną wśród hodowców dotyczące rejestracji ptaków etc.

wanted - 2010-12-22, 21:28

aves, wyskakuje stronka na której jest korona i opis o kraju, politykach. Nie wiem co to ma wspólnego z hodowlą ?
amadyna1471 - 2010-12-22, 21:30

wanted, według mnie też, to niema nic wspólnego z hodowlą ptaków ale chodzi o podpisy w zupełnie innej sprawie.
grajgul - 2010-12-22, 21:48

wanted napisał/a:
wyskakuje stronka na której jest korona i opis o kraju, politykach
mam to samo.
Swoją drogą ta petycja ubawiła mnie do łez ;-)

aves - 2010-12-22, 22:38

a ma to wspólnego, że w monarchii jest łatwiej coś zmienić, niż w demokracji, bo tu zaczyna się problem, gdyż jest za dużo osób i ciężko wcielić do życia dobrą rzecz... Wcale nie jest śmieszna ta petycja...Najprościej wyśmiać rojalistów. Proszę przeczytać dokładnie, co tam pisze... Ten plan jest przychylny dla ochrony środowiska, a co za tym idzie przychylny naszym drogim ptakom, bo nie ulega antagonistycznemu postępowi świata...który już za wiele zniszczył...
Maćko - 2011-01-08, 22:46

witam mam pytanie jak jest z przewozem ptaków przez granicę polsko-czeską :?: :?:
JC - 2011-01-08, 22:51

Tak samo jak z przewozem między powiatami w Polsce, trzeba mieć dokument o stanie zdrowia przewożonych zwierząt.
Maćko - 2011-01-08, 22:54

aha czyli to wydaje ten lekarz np .na giełdzie w prerovie .A mam również pytanie jeśli moge jakie ptaki należą do załącznika A :?:
amadyna1471 - 2011-01-08, 22:58

Maćko, i każdy czeki weteryniarz który ma oryginalne blankiety ci to wypisze.
JC - 2011-01-08, 23:14

Maćko napisał/a:
aha czyli to wydaje ten lekarz np .na giełdzie w prerovie .A mam również pytanie jeśli moge jakie ptaki należą do załącznika A :?:


http://webcache.googleuse...lient=firefox-a

Maćko - 2011-01-08, 23:31

ostatnie pytanko jeśli można i więcej nie dokuczam.

A jeżeli zakupił bym papugę z załącznika A i chciał ją zarejestrować w urzędzie a przy zakupie dostał bym wszystkie potrzebna dokumenty czyli umowę kupna , świadectwo urodzenia w niewoli,świadectwo zdrowia .

Czy to wystarczy by ja zarejestrować w urzędzie :?: :?:

i jeszcze gdybym takiego ptaka chciał sprzedać czy był by z tym jakis problem :?:



Pozdrawiam

JC - 2011-01-08, 23:40

Zwierzęta z załacznika A muszą mieć eurocites i tylko z tym dokumentem mogą być przedmiotem handlu na terenie WE. Czyli jak kupisz ptaka legalnie to tylko z eurocitesem, wtedy juz masz ten dokument i możesz ptaka też legalnie sprzedać.
Maćko - 2011-01-08, 23:41

ale z tego co wiem to polska chyba nie wydaje eurocities Czy wydaje tylko wybrańcom :)
JC - 2011-01-08, 23:53

A skąd masz takie informacje :?: Ja jeszcze nie słyszałem o odmowie wydania eurocitesu gdy ptaki miały wszystkie niezbędne dokumenty.
Maćko - 2011-01-08, 23:56

tak powiedzieli w starostwie . Jak się zapytałem.

Może tylko tak powiedzieli bo nie wiedzieli.

A kto taki eurocities wydaje i gdzie się udać żeby go otrzymać??

JC - 2011-01-09, 00:06

http://www.mos.gov.pl/art...owosc_font.html
Alan1980 - 2011-05-24, 21:34

Może mi ktoś podpowie :-P

Mieszkam w innym miejscu niż hoduję ptaki (mam je u teściów). Czy nie bedę miał problemów z ewentualną rejestracją ptaków? Zna ktoś podobny przypadek?

wanted - 2011-05-24, 21:46

Alan1980 napisał/a:
Mieszkam w innym miejscu niż hoduję ptaki (mam je u teściów).


A na jaki adres masz je zarejestrowane ? Bo jak na ten co u teściów to będzie ok, mieszkać i hodować można w róznych miejscach. Ale przy rejestracji pierwszej musiałeś podac jakieś miejsce i tego musisz się trzymać, jak nie to będziesz musiał ptaki wszystkie przerejestrować na inny adres co się wiąże z kosztami.

Alan1980 - 2011-05-24, 21:50

wanted, jeszcze nie mam zarejestrowanych żadnych ptaków - interesuja mnie ostatnio olśniaki i bażanty himalajskie i myslę co i jak zrobić. Jest kilku hodowców niedaleko mnie, ale żaden z nich nie bawi sie w rejestrację.
krzysiek007 - 2011-05-24, 22:06

Alan1980 napisał/a:
ale żaden z nich nie bawi sie w rejestrację.


Wg mnie ta cała rejestracja to tyczy się prawie tylko i wyłącznie papug i egzotyki,co do bażantów to jakoś w mniejszym stopniu ludzie zwracają na nią uwagę.

kris - 2011-05-25, 09:57

Ja mam tak zarejestrowane. Miejsce zamieszkania jest inne a hodowla w innym miejscu i nie ma problemu. Obie miejscowości są w tym samym powiecie ale innych gminach.
sylwia2401 - 2011-05-25, 12:35

Alan1980 napisał/a:
Mieszkam w innym miejscu niż hoduję ptaki. Czy nie bedę miał problemów z ewentualną rejestracją ptaków?

Nie, nie będziesz miał z tego tytułu żadnych problemów,musisz ptaki zarejestrować tam, gdzie będziesz ptaki hodował.

grajgul - 2011-05-25, 12:42

W Bydgoskim wniosku do rejestracji (z tego co wiem wszędzie jest inny) jest miejsce na miejsce zamieszkania hodowcy i miejsce przetrzymywania ptaków. Także po prostu wpisujesz dwa adresy i problem z głowy.
Alan1980 - 2011-05-25, 21:25

Byłem dziś w staostwie i mniej więcej już wiem co i jak - chociaż ludki byli tam co nie co zdziwieni, zapewne nie mają z tym za wiele do czynienia. A mam jeszcze jedno pytanie bo w starostwie tego nie wiedzieli - co i jak z powiatowym lekarzem weterynarii?
sylwia2401 - 2011-05-25, 21:37

Alan1980 napisał/a:
. A mam jeszcze jedno pytanie bo w starostwie tego nie wiedzieli - co i jak z powiatowym lekarzem weterynarii?

To znaczy?

Alan1980 - 2011-05-25, 21:42

sylwia2401, tzn, czy zgłaszam do nich od razu nabyte ptaki - czy nie, czy dopiero po rejestracji w starostwie? A może tylko zgłaszam się do nich po wylęgu - po świadectwo urodzenia w niewoli?

Jakoś tego wszystkiego nie ogarniam ;-)

amadyna1471 - 2011-05-25, 21:44

Alan1980, Najpierw musisz zgłosić do weta powiatowego że masz jajka ,później zgłaszasz ilość młodych a on wystawia Ci zaświadczenie o urodzeniu w niewoli :-)
Alan1980 - 2011-05-25, 21:48

A wcześniej nie muszę im zgłaszać, że posiadam takowe ptaki - wystarczy tylko rejestracja w starostwie?
amadyna1471 - 2011-05-25, 21:57

Alan1980, Tak papierek załatwiasz w starostwie ,a u weta tylko nowe ptaki urodzone u Ciebie ,oczywiście tylko te które potrzeba rejestrować .
sylwia2401 - 2011-05-25, 22:04

Alan1980, kupując ptaki kupujesz je z papierami i z tymi papierami udajesz się do Starostwa,niekiedy sprzedający hodowca dokłada papierek urodzenia ptaków w niewoli,który notabene nie jest Ci potrzebny,ale jest.
Alan1980 - 2011-05-25, 22:18

Może wyda wam się to banalne, ale jaki dokument powinienem otrzymać razem z ptakami?
Sorki, za takie pytania, ale chciałbym ogarnąć już to wszystko ;-) Jeszcze tego roku na bank zarejestruję jakieś ptaki ;-)

sylwia2401 - 2011-05-25, 22:23

Alan1980 napisał/a:
Może wyda wam się to banalne, ale jaki dokument powinienem otrzymać razem z ptakami?

Że ptaki pochodzą z hodowli.

wanted - 2011-05-25, 22:23

grajgul napisał/a:
W Bydgoskim wniosku do rejestracji (z tego co wiem wszędzie jest inny) jest miejsce na miejsce zamieszkania hodowcy i miejsce przetrzymywania ptaków. Także po prostu wpisujesz dwa adresy i problem z głowy.

U mnie też jest tak samo.
krzysiek007 napisał/a:
Wg mnie ta cała rejestracja to tyczy się prawie tylko i wyłącznie papug i egzotyki,co do bażantów to jakoś w mniejszym stopniu ludzie zwracają na nią uwagę.

Ja mam wszystkie ptaki, czy bażanty, kaczki, gęsi , papugi zarejestrowane. Staram się tego pilnować i na pewno nie kupię ptaków bez dokumentów jeśli takowe powinny mieć. Wiem czym to grozi i powtórki z rozrywki nie chcę mieć u siebie. Wystarczy mi że co jakiś czas ktoś zawita na kontrolę okresową.

Alan1980 - 2011-05-25, 22:34

sylwia2401 napisał/a:

Że ptaki pochodzą z hodowli.


Obiecuję, że to już ostatnie pytanie :-P - a sprzedający ten dokument otrzymuje, ze starostwa, czy od lekarza weterynarii?

JC - 2011-05-25, 22:52

sylwia2401 napisał/a:
Alan1980, kupując ptaki kupujesz je z papierami i z tymi papierami udajesz się do Starostwa,niekiedy sprzedający hodowca dokłada papierek urodzenia ptaków w niewoli,który notabene nie jest Ci potrzebny,ale jest.


Ten "niepotrzebny papierek" jest najwazniejszy, bo bez tego "papierka" nie wolno ptaka ani kupic ani sprzedać.

mikado - 2011-05-25, 23:03

Ja tylko chce dodać,że na tym papierku jest wzmianka nie o sprzedaży a przekazaniu ptaków.
sylwia2401 - 2011-05-26, 13:07

JC napisał/a:
Ten "niepotrzebny papierek" jest najwazniejszy, bo bez tego "papierka" nie wolno ptaka ani kupic ani sprzedać.


JC być może u Ciebie, u nas rejestrują właśnie bez tego papierka,nie ma z tym żadnego problemu.

pysia34 - 2011-05-26, 14:33

Czy ktoś z Was ma udokumentowane pochodzenie rodziców ptaków w drugim pokoleniu jak wymaga tego do obrotu ministerstwo ? Czy ktoś ma zarejestrowaną działalność i prowadzi obrót w zakresie ptaków ozdobnych?
JC - 2011-05-26, 14:48

sylwia2401 napisał/a:
JC napisał/a:
Ten "niepotrzebny papierek" jest najwazniejszy, bo bez tego "papierka" nie wolno ptaka ani kupic ani sprzedać.


JC być może u Ciebie, u nas rejestrują właśnie bez tego papierka,nie ma z tym żadnego problemu.


A czy ja coś napisałem o "rejestracji" :?: Rejestrowac to mogą nawet na "bilet autobusowy". Zresztą gdy ktoś ma ptaki nie zarejestrowane, to najwyzej moze dostac grzywnę, natomiast jak nie ma papierka skąd pochodzi ptak, to jest przestepcą - gdy go kupił lub chce sprzedać. zresztą ja nie słyszałem jeszcze o żadnym przypadku nałożenia komuś grzywny za posiadanie ptaków niezarejestrowanych. wszyscy byli skazywani za handel ptakami bez posiadznia dokumentów o ich pochodzeniu.

sylwia2401 - 2011-05-26, 21:48

JC napisał/a:
Rejestrowac to mogą nawet na "bilet autobusowy".

Masz szczęście, że masz taką kraina cudów,że rejestrują na bilet autobusowy u mnie niestety na taki bilet nie zarejestrują,ale co miasto to obyczaj, może Alan1980 też będzie miał takie szczęście jak Ty i mu zarejestrują, na pewno będzie taniej.

amadyna1471 - 2011-05-26, 21:52

Zarejestrować zarejestrują bez tego papierka ,ale to i tak świadczy tylko o tym że masz ptaki nielegalnie tak jak mój sąsiad który dostał w zawiasie rok na cztery :mrgreen:
sylwia2401 - 2011-05-26, 22:00

amadyna1471, powiedz mi ,a do czego mi papier od weta, jak kupuje od Ciebie ptaki?
amadyna1471 - 2011-05-26, 22:02

sylwia2401, to jest dowód że ptaki są urodzone w niewoli a nie z odłowu i to z tymi ptakami musi chodzić ile razy by nie były sprzedane ,niestety :-) Sąsiad te papierki miał tylko nie wpisał ich numeru do wniosku o rejestracje i sprawę w sądzie przegrał.
sylwia2401 - 2011-05-26, 22:07

amadyna1471, tak takie świadectwo jest potrzebne jak Ty rejestrujesz ptaki,ale nie jak kupujesz,ptaki kupujesz już z dokumentem rejestracyjnym wydanym przez Starostę.
amadyna1471 - 2011-05-26, 22:11

sylwia2401, no tak tylko Starosta zarejestruje Ci te ptaki na podstawie tego papierka ;-) Przynajmniej numer tego świadectwa urodzenia w niewoli musisz podać przy rejestracji z tego co się orientuję .
sylwia2401 - 2011-05-26, 22:14

amadyna1471, kupując ptaki z dokumentem rejestracyjnym w punkcie 11 jest podany nr zaświadczenia od weta i od kogo kupiłeś,ale nie potrzebujesz dodatkowego papierka od weta, tam już jest wszystko,na podstawie zaś. od weta starosta wydaje dokument.
mikado - 2011-05-26, 22:26

sylwia2401 napisał/a:
amadyna1471, tak takie świadectwo jest potrzebne jak Ty rejestrujesz ptaki,ale nie jak kupujesz,ptaki kupujesz już z dokumentem rejestracyjnym wydanym przez Starostę.

No właśnie skoro weterynarz wydał dokument o wykluciu ptaków w niewoli,My idziemy do starostwa rejestrujemy pisklaki na podstawie zaświadczenia.Następnie ptaki"przekazujemy" i wysyłamy ksero dokument rejestracyjny z ilością sztuk które przekazujemy nr obrączek itd,więc po co zaświadczenie jeszcze od weta skoro na jego podstawie ptaki byly rejestrowane?

JC - 2011-05-26, 22:32

sylwia2401, polskie prawo nie wymaga podczas obrotu handlowego przekazywania żadnych dokumentów rejestracyjnych. Wymaga natychmiast obligatoryjnie, od firm, przekazywania dokumentów świadczących o pochodzeniu zwierzecia lub rośliny zamieszczonych w załącznikach A i B. Kazdy kto kupi, sprzeda lub wymieni organizm z tych załaczników, bez takiego papiera, popełnia przestępstwo. To, że masz jakiś numer na poświadczeniu że dokonałeś rejestracji o niczym nie świadczy, choć idąc tropem tego numeru masz szansę dotrzeć do wymaganego dokumentu, co może cię uratować przed wyrokiem. Jednak jak w Starostwie w którym dokonano rejestracji nie znajdziesz kopi tego dokumentu, to jestes w d...
sylwia2401 - 2011-05-26, 22:40

JC, nie będę się spierał niech i tak będzie,u mnie w dokumencie rejestracyjnym jest ,że dokument rejestracyjny wydano na podstawie świadectwa urodzenia w niewoli w hodowli takiej i takiej nr zaświadczenia i dzień wydania i to zostaje w Starostwie.
Pracownik Starostwa powiedział mi że wystarczy taki dokument ,jeżeli posiadam taki dokument wiadomo że musiało być zaświadczenie od weta.

mar - 2011-05-26, 22:47

Ja nie mam problemów z rejestracją , bo mam hodowlę wpisaną w działalność gospodarczą, tylko dokument o urodzeniu w niewoli od weta mnie interesuje :) rejestrować żadnych ptków nie muszę. :mrgreen:
mikado - 2011-05-26, 22:48

JC napisał/a:
polskie prawo nie wymaga podczas obrotu handlowego przekazywania żadnych dokumentów rejestracyjnych

Czy na pewno do końca tak jest?Rejestrujemy ptaki z załącznika A po to aby móc je przetrzymywać,hodować,posiadać itd.Oczywistą sprawą jest,że możemy je uzyskać(dokument rejestracyjny) tylko od hodowcy od którego mamy ptaki.Jeśli nie wymaga prawo tego to po cholerę ta cała zabawa w starostwie?Pytam ponieważ nie jestem biegły w tym temacie.

amadyna1471 - 2011-05-26, 22:49

mar, działalność gospodarcza czy sklep zoologiczny ptaków nie musi mieć rejestrowanych ,ale hodowle amatorskie czy jak je tam ktoś sobie zwie muszą mieć ptaki zarejestrowane .
sylwia2401 - 2011-05-26, 22:51

mikado, to chodzi chyba o firmy,prywatnie musisz dać kserokopie kupującemu.
JC - 2011-05-26, 23:13

mikado napisał/a:
JC napisał/a:
polskie prawo nie wymaga podczas obrotu handlowego przekazywania żadnych dokumentów rejestracyjnych

Czy na pewno do końca tak jest?Rejestrujemy ptaki z załącznika A po to aby móc je przetrzymywać,hodować,posiadać itd.Oczywistą sprawą jest,że możemy je uzyskać(dokument rejestracyjny) tylko od hodowcy od którego mamy ptaki.Jeśli nie wymaga prawo tego to po cholerę ta cała zabawa w starostwie?Pytam ponieważ nie jestem biegły w tym temacie.


Cała ta zabawa jest po to.............................................????????????????????????, dokument rejestracyjny jest po .................................???????????????????????? Ogólna odpowiedź na to pytanie jest "BO TEGO WYMAGA POLSKIE PRAWO" Ja tylko nie wiem dlaczego jest to w Ustawie o ochronie przyrody, a nie w spec ustawie "jak utrudnić zycie obywatelom i jednoczesnie rowijając biurokrację" :lol:

Na ptaki z załacznika A nie wystarczy dokument o pochodzeniu a żeby nie popełnić przestępstwa trzeba mieć "eurocites", na którym jest zaznaczone "ptak dopuszczony do obrotu handlowego".

amadyna1471 - 2011-05-26, 23:18

JC, Bo Polski Rząd walczy z biurokracją :mrgreen: :mrgreen:
mikado - 2011-05-26, 23:22

To jeszcze zapytam kto ma eurocitesy na jakiekowiek bażanty w Polsce?Zdarzyło się,ze trafiłem kilka razy na ogłoszenie o sprzedaży cabotów wraz z cites i prawdopodobnie pochodziły za granicy a gdzie reszta elioty,swinohe,walichy i wiele innych.Wychodzi na to,że ptaki można kupować tylko na Zachodzie bo tam dają eurocites a swoje nadwyżki zjeść żeby żyć zgodnie z prawem.
sylwia2401 - 2011-05-26, 23:22

JC napisał/a:
Na ptaki z załacznika A nie wystarczy dokument o pochodzeniu a żeby nie popełnić przestępstwa trzeba mieć "eurocites", na którym jest zaznaczone "ptak dopuszczony do obrotu handlowego".

Zawsze takiego ptaka, możemy komuś podarować :mrgreen:

mikado - 2011-05-26, 23:26

sylwia2401 napisał/a:
Zawsze takiego ptaka, możemy komuś podarować :mrgreen:

Tak a,że przesyłka i klatka transportowa jakoś bardzo droga to nikt nie powinien mieć pretensji :mrgreen:

JC - 2011-05-26, 23:41

Oczywiście w pewnym sensie macie rację i sąd bedzie mógł przyjąć waszą interpretację, ale niekoniecznie :lol:
Ja już A nie mam zadnych stworzeń, a i z B też niewiele. Po co się narażać na wizytę panów o 6 rano, a ptaków nie zamieszczonych w tych załacznikach jest sporo, więc jest co hodować.

mikado - 2011-05-26, 23:58

JC napisał/a:
Oczywiście w pewnym sensie macie rację i sąd bedzie mógł przyjąć waszą interpretację, ale niekoniecznie :lol:

To już nie jest śmieszne :-P
JC napisał/a:
Po co się narażać na wizytę panów o 6 rano

i to też :-P
Po za tym piszemy czysto hipotetycznie :mrgreen:

cygnus - 2011-05-27, 09:20

Czytając wasze wypowiedzi a nie będący zorientowany w temacie jest to dla mnie kompletnie niezrozumiałe. Jeśli ktoś do końca nie ma rozeznanego tematu to lepiej niech się nie wypowiada i wprowadza innych w błąd. Jak można pisać, że mam firmę i ptaków z załącznika A nie muszę rejestrować albo ptaki mogę sobie przekazywać. Przytoczę cześć jednego z pism które dostałem od GDOŚ. Zgodnie z art.52 ust.1 z dnia 16 kwietnia 2004 o ochronie przyrody z 2009 nr 151 poz. 1220 oraz rozporządzenia w sprawie gatunków dziko występujących zwierząt objętych ochroną posiadanie, przetrzymywanie, zbywanie, nabywanie, oferowanie do sprzedaży, wymiana i darowizna okazów gatunków zwierząt objętych ochroną stanowią zakazy, w stosunku do których wymagane jest uzyskanie zezwolenia. Zwolnienie z ww. zakazów następuje w drodze wydania stosownego świadectwa na mocy art 8 ust. 3 ww. rozporządzenia Rady nr 338/97 przez właściwy organ zarządzający Konwencji Waszyngtońskiej w państwie, w którym znajduje się okaz. W Polsce, zgodnie z art61 ust o ochronie przyrody, organem tym jest minister właściwy do spraw środowiska. Więcej info można uzyskać w GDOŚ 225792170. Ostatnio dostałem pozwolenie GDOŚ na przetrzymywanie ptaków występujących w naszym środowisku: łabędzie nieme, ohary, bernikle obrożne, białolice itp. Trwało to około pięć miesięcy powołując się na ogrody itp. Mogę nawet zbywać ww. okazy ale wcześniej muszę wystąpić do RDOŚ o pozwolenie sprzedaży itp. Ciężko to w kilku zdaniach ogarnąć i w miarę czytelnie przedstawić.
Alan1980 - 2011-05-27, 11:14

cygnus napisał/a:
Czytając wasze wypowiedzi a nie będący zorientowany w temacie jest to dla mnie kompletnie niezrozumiałe.


Oj prawda. Już delikatnie w tym wszystkim się zakręciłem. Jeśli mogę prosić to napiszcie mi nazwy dokumentów jakie powinienem dostać wraz z zakupionym ptakiem - jesli ktoś może niech wstawi skan tych dokumentów (oczywiście bez danych osobowych). Z góry dziekuję.

JC - 2011-05-27, 15:39

cygnus, to nie było wprowadzanie w błąd, bo rzeczywiście firmy handlujące zwierzetami nie muszą ich rejestrować, chyba że są osobistą własnością właściela jako osoby fizycznej. Ponadtto inne przepisy odnoszą się do zwierzat uznanych za naturalnie występujące na terenie Polski. tych to wcale nie wolno przetrzymywać, nie mając specjalnych zezwoleń.

Co do tego co trzeba mieć, to opisałem to tu http://ptakiegzotyczne.net/zeby.php

cygnus - 2011-05-28, 07:58

JC, Miałem na myśli, że ptaki z załącznika A i B czy to jest firma handlująca zwierzętami czy osoba fizyczna zawsze muszą zgłosić do właściwego ministra do spraw środowiska. Alan 1980, jeśli masz jakieś wątpliwości to radzę Ci zadzwoń do GDOŚ. Wejdź na ich stronę i wybierz odpowiedni temat, który cię interesuje i zarazem będziesz miał podany numer kontaktowy do właściwej osoby.
JC - 2011-05-28, 08:27

cygnus napisał/a:
JC, Miałem na myśli, że ptaki z załącznika A i B czy to jest firma handlująca zwierzętami czy osoba fizyczna zawsze muszą zgłosić do właściwego ministra do spraw środowiska.


Nie ma takiego zapisu w polskim ani unijnym prawie.

cygnus - 2011-05-28, 10:28

JC, Zadzwoń pod numer, który podałem wcześniej z działem od citesu. Spędziłem na telefonie w sumie kilka godzin z bardzo miłą panią, która mi wszystko wyjaśniła i jestem trochę zoorientowany w temacie. Jeszcze raz powtórzę bez zgody własciwego ministra nie można sprzedać itp ptaków z załączinka A i B.
Barnard - 2011-05-28, 11:59

O znowu coś nowego z tego co ja wiedziałem to na sprzedaż ptaków z załącznika A jest potrzebna zgoda ministra a tu coś nowego i B doszło :mrgreen:

A 2 sprawa to przecież my ptaków nie sprzedajemy tylko za darmo rozdajemy :lol: Więc po co nam jakakolwiek zgoda ;-)

cygnus - 2011-05-28, 12:18

Barnard, nawet rozdawać, darować itp. nie możemy bez odpowiedniej zgody przeczytaj ustawę jest to dokładnie zdefiniowane w ustawie.
mikado - 2011-05-28, 13:56

cygnus, czy na pewno chodzi o wszystkie ptaki z załącznika A i B czy tylko krajowe(rodzime) z tej listy?
JC - 2011-05-28, 17:22

cygnus, musiałes coś źle zrozumieć, bo ja nie opieram się na wypowiedziach ustnych przemiłych urzędniczek, a na zapisach w ustawach, rozporzadzeniach i pisemnych wyjaśnieniach urzędników MS.
cygnus - 2011-05-29, 07:30

JC, Nie opieram się tylko na ustnych wypowiedziach urzędniczek. Dostałem kilka pism z ustawami i czytelnie zostały wyjaśnione moje pytania co do hodowli, sprzedaży itp. np. ptaków bernikli rdzawoszyjej zał.A, łabędzi czarnoszyich i żurawi koroniastych zał B.mikado, Na ptaki występujące w naszym środowisku to uzyskałem pozwolenie w całkiem innym dziale. Do końca czerwca każdego roku muszę uaktualniać listę ptaków i wysyłać do GDOŚ i RDOŚ. Po co polemizować co do jakiego gatunku ptaków z zał. A i B trzeba lub nie trzeba. Proponuję każdemu zadzwonić i przedstawić jaki gatunek go interesuje i wszystko zostanie mu dokładnie wyjaśnione jakie dokumenty należy złożyć. Przynajmniej ja tak systematycznie uzyskałem zgodę na gatunki ptaków jakie mnie interesowały. Za złożenie każdego wniosku należy uiścić opłatę skarbową około 100zł i czekać na pomyślne rozpatrzenie sprawy.
JC - 2011-05-29, 10:08

Z tych co wymieniłes, to przypuszczam, że 2 są ptakami uznawanymi za ptaki krajowe, mikado jest na 100% w A, natomiast nie wiem gdzie jest umieszczony koroniasty. Natomiast nie ma żadnego zakazu uzyskiwania eurocitesu dla ptaków które tego nie wymagają. Każdy może wpłacić 100 zł za ptaka i prosić o wydanie eurocitesu np.na modrolotki. Przypuszczam, że i na zeberki by wydali :lol:

Ponadtto sprawdziłem na stronie MS jakie obowiązują aktualnie opłaty skarbowe i za wydanie eurocitesu jest 17 zł a nie 100. O co Ty złozyłes podanie jak płaciłes 100 zł :?: :?: :?:

amadyna1471 - 2011-05-29, 10:47

JC, Ja podejrzewam że złożył wniosek na hodowle ptaków rodzimych :-)
cygnus - 2011-05-29, 10:54

JC, Dostałem decyzję GDOŚ na bezterminowe przetrzymywanie ww. ptaków i za to uiściłem opłatę ok. 100zł. Z tych co wymieniłem to jedynie bernikle rdzawoszyje są uznawane za ptaki krajowe, choć ja się z tym nie zgadzam, ale ktoś gdzieś widział i została wpisana na listę ptaków Polski. Najciekawsze jest to, że musiałem zgłosić bernikle obrożną nigricans o czarnym brzuchu. W Polsce widywany jest inny podgatunek branta bernicla o białym brzuchu. Dla urzędników jest to bernikla obrożna i tyle.
JC - 2011-05-29, 11:09

No to teraz piszesz z sensem, tak jak jest w przepisach. Jak rozmnożysz mikado, zarejestrujesz odchowy a następnie wystapisz do MS o eurocites to bedziesz je mógł sprzedać. Natomiast tych "krajowych" nie bedziesz mógł nikomu sprzedać, chyba że dostanie pozwolenie na ich hodowlę.
Natomiast co jest z tym koronnikiem?, bo dalej nie wiem po co ci na niego jakiś papier? W jakim jest załączniku?, bo mi sie wydaje, że on nie jest chroniony zadnymi przepisami UE ani polskimi. Dostałes na niego jakiś papier? jesli tak to na jakiej podstawie prawnej?

cygnus - 2011-05-29, 11:47

JC, Na krajowe ptaki ww. dostałem pozwolenie i mogę przekazywać, sprzedawać itp. wcześniej muszę zgłosić do RDOŚ. Koronniak szary jest w załączinku B. W moim przypadku musiałem je zarejestrować w Starostwie.
JC - 2011-05-29, 13:04

No to w końcu wszystko jest dokładnie tak, jak ja to przedstawiałem :lol: Na tym forum i na innych te przepisy już były wielokrotnie omawiane, a "zamieszanie" z "krajowymi" przeżył i opisywał Wanted
cygnus - 2011-05-29, 14:39

JC, nie jest to tak do końca, krajowe trzeba jeszcze podzielić , które są na CITES i pod ścisłą ochroną. Mam jeszcze łabędzie czarnoszyje i żurawie koroniaste, które są w zał. B. Ptaki są zarejestrowane w starostwie, ale chcą przekazać itp. to muszę każdego osobnika zgłościć do W-wy. Jedno wiem ile czasu spędziłem nad różnymi pismami nie licząc ilość wykonanych telefonów.
JC - 2011-05-29, 21:54

Tak napisałeś, jakby na sprzedaż koronnika trzeba było uzyskiwać zezwolenie ministerstwa? Jesli jednak tak Ci ktoś nakazał, to musiał podać konkretną podstawę prawną. Ja takiej nie znam, przynajmniej jesli chodzi o przepisy zwiazane z ochroną przyrody.
wanted - 2011-05-30, 08:37

cygnus napisał/a:
Na krajowe ptaki ww. dostałem pozwolenie i mogę przekazywać, sprzedawać itp. wcześniej muszę zgłosić do RDOŚ.

Tak, tylko jak będzie nowy hodowca tych ptaków które od ciebie będą mu oferowane to mimo twojej zgody na hodowlę, przetrzymywanie i przekazanie to On wcześniej też musi wystąpić o pozwolenie na ich posiadanie i hodowlę oraz udokumentować skąd będą ptaki pochodzić. Tutaj akurat już z kraju i Twoje z dokumentem więc powinno być prościej.

cygnus - 2011-05-30, 10:24

wanted, Masz rację powinno być prościej dla tych którzy chcą ptaki nabyć tylko do ozdoby. Mój dokument powinien być wystarczający dla nowego nabywcy ptaków jeśli nie ma zamiaru ich rozmnażać.
atma - 2011-06-03, 20:17

mam w swojej hodowli kilka ptaków zaliczanych do tzw fauny rodzimej i niedawno przechodzilem całą procedure.
1. piszesz do RDOŚ - pismo o zezwolenie na zakup - wniosek do pobrania na ich stronie, oczywiście trzeba podać cel....cel zgodnie z ustawą o ochronie srodowiska...najłatwiej udokumentowac to cel edukacyjny trzeba zatem do wniosku dolaczyć program edukacyjny z bzdurami typu...co , do kogo , i kto poprowadzi, oraz oplate skarbowa w wysokości ...chyba 86 zł
2. nastepnie piszesz do GDOŚ - wniosek o zezwolenie na hodowle ...no i tu dokumenty te same plus zezwolenie na zakup
o ile RDOŚ odpowie po 30 dniach, na odpowiedż z warszawy czekam już pół roku
Mysle ze w tym przypadku należy zaznaczyc ze jeśli kupowany ptak ma dokumenty CITES - zółty papier to automatycznie został on włączony do obrotu komercyjnego i tym samym nie jest wymagane zezwolenie RDOŚ na zakup
ja dostałem zgode na zakup wiewiórki i dudka na podstawie umowy kupna
natomiast sowy i żbiki które kupiłem z tzw zółtym papierem nie wymagały zezwolenia i postępowanie admininstracyjne zostało umorzone

atma - 2011-06-03, 20:19

oczywiści inny aspekt to zakaz wprowadzania do obrotu handlowego zwierząt z załącznika A ..... ostatnio na kontroli uslyszalem ze zdodnie z dyrektywą unijną darowizna jest swego rodzaju sprzedaza ponieważ związana jest z przeniesieniem praw wlasności
SERDECZNIE POZDRAWIAM WSZYSTKICH WALCZĄCYCH Z MACHINĄ BIUROKRATYCZNA W NASZYN KOCHANYM KRAJU

mikado - 2011-06-03, 21:12

Zatem pierwsze pod sąd powinny iść starostwa,które wydają dokumenty rejestracyjne zawierajace rubrykę mówiąca w które miejsce przekazujemy ptaki...
kogut12 - 2011-09-15, 18:45

Mam takie pytanie , byłem dzis w urzędzie miasta zarejestrowac papugi i urzędnik sie spytał czy mam podanie ja powiedziałem , ze tak ( chyba mu chodziło o papiery ktore dostałem od sprzedających ) kazał isc do pokoju i dac dokumenty , tam Pani przyjeła i powiedziała , ze jak będa jakies niejasnosci to zostane poimformowany nic nie płaciłem nic nie podpisywałem. Czy to jest normalne pytam sie bo to jest moja pierwsza rejestracja ptakow.
JC - 2011-09-15, 18:52

Możliwe, że twoich urzędników, to też pierwsza rejestracja :lol:
Al - 2011-09-15, 19:02

kogut12, W Urzędzie Miasta czy w Starostwie ?
kogut12 - 2011-09-15, 19:38

Byłem w Urzedzie Miasta.
amadyna1471 - 2011-09-15, 19:39

kogut12, A rejestruje się w Starostwie Powiatowym :-)
kogut12 - 2011-09-15, 19:41

Tez tak myslałem , ale znajomy mi mowił , ze kiedys rejestrował w Urzędzie Miasta w wydziale ochrony środowiska więc i ja tam poszedłem.
Al - 2011-09-16, 08:38

kogut12, Tak kilka lat temu. jak wybuchła " ptasia grypa" należało w Urzędzie miasta zlożyć wykaz wszystkich swoich posiadanych ptaków, egzotyki ,drobiu w zasadzie wszystkiego co ma pióra :mrgreen:
To zgłoszenie nie miało nic wspólnego z rejestracją

kogut12 - 2011-09-16, 14:50

To teraz nie weim co robic , czy isc sprubować zabrac papiery , zaniesc do starostwa czy poczekac i zobaczyc jak to sie rozwiąże. Ale nie weim czy mi papiery bo 2 tygodnie mijajo w poniedziałek.
pysia34 - 2011-09-16, 14:55

spokojnie sami ci je oddadzą :-) albo prześlą je do starostwa jako właściwego organu :-) jak masz wątpliwości zadzwoń po prostu do ocgrony środowiska i ci powiedzą co z papierami
JC - 2011-09-16, 14:56

A co się ma rozwiazać :?: i w jaki sposób :?: :lol:
kogut12 - 2011-09-16, 15:00

Czy rozwiaze się to tak jak pisze pysia34 papiery zostaną mi odesłane czy przesłane do starostwa czas pokaze , napewno napisze jak to sie zakończyło.
Al - 2011-09-16, 18:30

Dostałeś jakieś pokwitowanie ze oddałeś papiery ?znając naszych urzedników, jaksię zorientują ze sprawa ich nie dotyczy to papiery powędrują do kosza albo zostaną gdziś odłożone.Najlepiej idż i się zapytaj
pysia34 - 2011-09-16, 18:50

Al te czasy już się zmieniły :(
Al - 2011-09-16, 19:08

pysia34, Gdzie ty mieszkasz :mrgreen: gdyby tak było,to by ciągle w prasie lub TV nie trąbili o pomyłkach, niekompetencji urzednikow wszystkich szczebli administracji.
Masz coś załatwić -załatw to sam :mrgreen:

pysia34 - 2011-09-16, 19:59

Al sorki ale z urzędnikami mam na codzień do czynienia :-) W Krakowie obecnie w nieco ponad tydzień otrzymałam decyzje na którą czeka sie 2 miesiące :-) Urzędnicy są już kompetentni :-) Nie wolno im wyrzucić niczego co przeszło przez biuro podawcze :-) nie te czasy. Ja na urzędników narzekam niezmiernie rzadko :-) Ale betony jeszcze się zdarzają :-)
kogut12 - 2011-09-16, 20:07

U mnie w mieście jest 10+ hodowców a większość z nich hoduje ptaki bez potrzeby rejestracji wiec na pewno urzędnicy za często nie majo styczności z rejestracjo , w poniedziałek jak sie uda to pójdę do urzędu i sie popytam.
pysia34 - 2011-09-16, 20:39

jutro to mało prawdopodobne :-) raczej w poniedziałek :-)
jaro76 - 2011-09-16, 21:12

kogut12, Ona źle się wyraziła (cytuję ..czy ma pan podanie?)chodziło jej o wniosek który musisz złożyć z załączonymi dokumentami które dostałeś z papugami + kwit wpłaty.I to składasz w Starostwie
kwap3 - 2012-01-03, 21:14

Mam pytanie: czy trzeba rejestrować mieszańca dwóch gatunków podlegających rejestracji?
JC - 2012-01-03, 21:25

Oczywiście - wystarczy, że jeden z gatunków wyjściowych znajduje się w załaczniku A lub B to podlega wszelakim przepisom prawa polskiego i europejskiego a nawet światowego.
kwap3 - 2012-01-03, 21:40

JC, dziękuję za odpowiedz ale liczyłem że będzie inna. Myślałem, że prawo chroni osobniki tylko czyste gatunkowo.
bodo'wy - 2012-01-17, 08:48

Mam taką hipotetyczną sytuację:
chciałbym zakupić parę aleksandretty śliwogłowej, samca w Belgii z 2004r, samicę w Niemczech z 2007. Ptaki mają obrączki zamknięte, odpowiednie dla związków krajowych. Pytanie? Na podstawie jakiego dokumentu będę mógł zarejestrować te ptaki u siebie w starostwie?
Bardzo proszę o pomoc, ponieważ po wstępnej rozmowie z bardzo miłą panią z WŚ mojego starostwa, podobno (pani opiera się na opracowaniu Salamandry) umowa kupna sprzedaży, rachunek, faktura zakupu nie są podstawą do dokonania rejestracji? Ponieważ nie stwierdzają jednoznacznie że pochodzi z hodowli. Pytanie czy dla śliwek w Belgii i Niemczech prowadzi się jakieś rejestry? Bo jeśli nie - to jak jakiś belgijski, albo niemiecki hodowca może wystawić mi kwit, którego tak de facto nie ma? Czy można gdzieś w internecie zobaczyć wzór takiego dokumentu?
Rozumiem, że obrączki nie są "papierowym dokumentem" jednak dla mnie jednoznacznie świadczą o niepochodzeniu ptaków np. z odłowu.
Bardzo proszę o pomoc :idea: :?:

JC - 2012-01-17, 09:16

Śliwki z tych państw mają bardzo często crtyfikaty badań DNA, co może być uznane za dokument potwiedzajacy pochodzenie.
bodo'wy - 2012-01-17, 09:52

JC napisał/a:
Śliwki z tych państw mają bardzo często crtyfikaty badań DNA, co może być uznane za dokument potwiedzajacy pochodzenie.


niestety nie posiadają :-(
może jakieś inne podpowiedzi :?:

atma - 2012-01-17, 11:27

bodo'wy, umowa kupna i na tej umowie sprzedający powinien zaznaczyć ze ptaki pochodzą z jego hodowli ( wiesz taka tam formulka ze urodzone w niewoli itd )
z takim dokumentem nie maja podstaw by ich nie rejestrowac
paradoks calej tej sprawy polega na tym ze raz odwołuja sie do prawa unijnego a innym razem do krajowego
chociaż widze ze co kraj to obyczaj, u mnie w starostwie umowa i nie ma problemu , ale z zaznaczeniem ze urodzone w niewoli

Szaleniec93 - 2012-01-17, 11:44

Nie mam bladego pojęcia o rejestracji ale nie rozumiem w ogóle dlaczego nie chcą rejestrować takich ptaków. Dla mnie jako dla zwykłego Kowalskiego sama obrączka jest znakiem że ptak nie urodził się w "buszu"...przecież nie da się wcisnąć na nogę obrączki o wyznaczonym rozmiarze.
Al - 2012-01-17, 18:12

U mnie też wystarczy zwykła umowa spisana z sprzedajacym, gdzie wyszczególniono gat. ptaka i ilosć szt. umowa w języku polskim, sprzedajacy wpisuje tam swoje dane
bodo'wy - 2012-01-18, 08:43

dziękuję wszystkim za pomoc. Przy okazji rejestracji innych ptaków złożę pismo z prośbą o wyjaśnienie szczegółowych wymagań co do tego, jaką formę powinien mieć dokument umożliwiający rejestrację ptaka w moim starostwie. Przeraża mnie tylko czas oczekiwania 30 dni. Chyba to jedyne optymalne wyjście.
Jeszcze raz dziękuję.

pysia34 - 2012-01-18, 20:24

Dzisiaj rejestrowałam ptaki :) rano wniosek na mail a w południe do odbioru po opłacie 26zł odebrałam dokument rejestracji :)
Jedna umowa z wpisanymi numerami obrączek i chipa rodziców, druga bez tak szczegółowych danych ale z formułą , że ptak pochodzi z hodowli :) do tego zaświadczenie o zdrowiu ptaków i luzik.
Dokument wpięty w segregator :)

wanted - 2012-01-19, 00:31

pysia34, zależy wiele od tych osób jakie siedzą w danym Urzędzie za stolikiem i na czym bazują. U mnie też bazują na przepisach z Salamandry i mam kłopoty z rejestracją. Bez dokumenty wyklucia w niewoli, rejestracyjnego - polskie dokumenty - nie ma mowy o zarejestrowaniu. CITES`owe to rzecz jasna, wiadomo. Te które zza granicy to też musze się natrudzić. Ile już tam czasu spędziłem to tylko Bóg wie i zawsze coś jest pod górkę. Dobrze jednak że zazwyczaj wszystko idzie po myśli mimo kłopotów.
Al - 2012-01-19, 18:17

Od kiedy to przepisy Salamandry są prawem obowiązującym w Polsce ?
atma - 2012-01-19, 18:38

Al, niestety salamandra jako prąznie działajaca organizacja ekologiczna , liczna i mówiaca jednym głosem brała udział w konsultacjach spolecznych dotyczących całej tej pierdologi i papierologii ...i jak niesie wieść gminna miała dużo do powiedzenia jako organizacja zrzeszająca miłosników i hodowców ptaków.
UKŁON W KIERUNKU LICZNYCH ORGANIZACJI I STOWARZYSZEŻHODOWCÓW PTAKÓW EGZOTYCZNYCH SZCZEGÓLNIE TYCH CO TO MAJĄ W NAZWIE ,, POLSKIE,, A MAJĄ ...... DO GADANIA

and1985 - 2012-02-05, 14:54
Temat postu: moja przygoda z salamandra
witam jako ,że i mnie dosięgła ręka śmiesznych przepisów postanowiłem się z wami podzielić moją historią.... wyglądala tak ,że zakupiłem u kolegi z Czech 6 młodych rozelli królewskich mutacji niebieskiej w celu wylonienia 2 par , po jakims czasie gdy mialem juz te 2 parki postanowilem sprzedac 2 pozostajace ptaki wiec wystawilem ogloszenie na portalu sla hodowcow po jakims czasie pukaja panowie z policji jak sie okazalo otrzymali od "obroncow praw zwierzat salamandra" zawiadomienie o popelnieniu przestepstwa ... co najlepsze po ogledzinach zarekwirowali ptaki a ze nie mieli ich gdzie trzymac postanowili spisac notatke ze ja mam sie nimi zajmowac do czasu zakonczenia sledztwa wiec karmilem i trzymalem nie moje wg przepisow ptaki :) mialem rozprawe sedzia orzekl o mojej winie dostalem 3 msc w zawieszeniu na 2lata i 400zl co jeszcze napisze to to ze posiadalem dok rejestracyjny na te ptaki oraz umowe kupna sprzedazy spisana z czeskim hodowca jak sie potem okazalo nic nie warta poniewaz jedynym wiazacym dokumentem jest zaswiadczenie o urodzenmiu w hodowli wypisane przez weta.... ja sie pytam skad mialem je miec skoro w Czechach na takie ptaki nie otrzyma sie takiego papierka ... po raz kolejny poczulem sie w panstwie polskim potraktowany jak smiec i zwykly zbrodniarz nawet nie ma znaczenia fakt ze od 20lat hoduje papugi i wystawiam je na wystawach gdzie dzieci ze szkol moga podziwiac okazy !!!! po takich przezyciach zastanawiam sie nad sensem mojej dzialalnosci pozdrawiam
pysia34 - 2012-02-05, 15:07

Kolego czy wyrok już się uprawomocnił? Odezwij się na PW do mnie lub na gg (nr poniżej) To jakieś pierniczone absurdy ... ale u nas wszystko jest możliwe :(
JC - 2012-02-05, 18:30

Pewnie nie miałeś adwokata. Trzeba napisać odwołanie, oczywiście przed uprawomocnieniem sie wyroku.
and1985 - 2012-02-05, 18:42

JC napisał/a:
Pewnie nie miałeś adwokata. Trzeba napisać odwołanie, oczywiście przed uprawomocnieniem sie wyroku.
właśnie że miałem ale niestety nic to nie dało po prostu sąd chciał tylko skasować za koszta sądowe i tyle było widać że na tym im bardzo zależy... miałem dość szarpania się w tej sprawie chciałem jak najszybciej to zakończyć...
JC - 2012-02-05, 19:08

No to dziwne :?: , ale żeby coś więcej powiedziec trzeba przeczytać uzasadnienie wyroku. Zostałeś skazany za nieprzestrzeganie prawa UE, więc jakieś odwołanie do konkretnych zapisów muszą być i jakieś dowody naruszenia tych przepisów też muszą być? Sedzia musiał znaleść jakąś podkładkę prawną.
misiekpapuga - 2012-02-05, 19:50

wedlugg polskich prokuratorow jedynym dokumentem potwierdzajacym legalne pochodzenie ptaka jest świadectwo urodzenia i nie intersuje ich nic innego... Ciesz się ze Ci tylko 400zl dali ale pewnie malo opinii biegłych bylo wiec dlatego tylko tyle - ot prawo polskie... i moja ukochana salamandra... z panem Borysem...
and1985 - 2012-02-05, 19:54

misiekpapuga napisał/a:
wedlugg polskich prokuratorow jedynym dokumentem potwierdzajacym legalne pochodzenie ptaka jest świadectwo urodzenia i nie intersuje ich nic innego... Ciesz się ze Ci tylko 400zl dali ale pewnie malo opinii biegłych bylo wiec dlatego tylko tyle - ot prawo polskie... i moja ukochana salamandra... z panem Borysem...

dokładnie jak mówisz też tak usłyszałem ze jedynie świadectwo urodzenia w niewoli by mnie wyratowało a co najlepsze w starostwie rejestrują na każdy świstek jaki podasz ponieważ w druku pisze "inny dokument" .... innym słowem jestem już wyleczony ze sprzedaży nadwyżek hodowlanych :)

JC - 2012-02-05, 20:36

Oczywiście, że prokuratora interesuje wyłącznie ten dokument, natomiast sąd powinien kierować się juz zapisami prawa. Jak ptaki zostały kupione w Czechach zgodnie z prawem czeskim to nie naruszono zadnych przepisów UE. To czy ptaki były zarejestrowane czy nie nie ma żadnego znaczenia. Natomiast, za co Ty zostałes skazany to ja tego nie wiem? bo nie znam uzasadnienia. Mozliwie, że w dokumencie "zakupu" nie było oświadczenia skąd ptaki pochdzą? Zresztą aktualnie w Czechach obowiązują jakieś księgi hodowlane wymagane prawem, ale w związku z tym, że już praktycznie nie hoduję ptaków z załaczników A i B więc nie interesowałem sie tymi zmianami. Szczęśliwym trafem prawie wszystkie gołebie egzotyczne są wyłączone z tego "hororu" :lol:
wanted - 2012-02-05, 22:37

and1985 napisał/a:
a co najlepsze w starostwie rejestrują na każdy świstek jaki podasz ponieważ w druku pisze "inny dokument"

U mnie na ten inny dokument nic nie wskóram. Kobitki tylko i wyłącznie żądają dokumentu wyklucia w hodowli i z jednej strony też sie cieszę bo nie będę miał podobnych sytuacji.

misiekpapuga - 2012-02-06, 09:46

prawda jest taka ze Cites B jak ma tylko pełna obraczke powinien byc zwolniony z jakichkolwiek dokumentów. Citeas A jeszcze rozumiem niech sobie wymagają.. większość ptaków z "jedynki" to faktycznie zagrożone gatunki, chociaz i tak powiini porobic wyjątki np, na modrolotki. Niepotrzebna nikomu biurokracja...
ADAM ŻYŁA - 2012-02-06, 12:39

koledzy mam do was pytanie a kto powiedzmy w Zwolle na giełdzie jakbym chciał kupic powiedzmy czyżyki czerwone które znajdują się w załączniku B mają założone obrączki zamknięte ze sprzedającym zawarłem umowę w której jest napisane od kogo kupiłem z jakiego załącznika pochodzą ptaki jaki jest cel mojej hodowli z takim papierkiem zarejestruję je w swoim starostwie tam nie ma chyba przecież żadnego lekarza weterynari? co jeszcze muszę miec żeby wszystko było ok? mi zawsze wydawało się że jak ptaki zarejestruję w starostwie to już mam spokój a tu okazuje się że tak nie jest
misiekpapuga - 2012-02-06, 13:10

napisz zapytanie do ministerstwa ochrony środowiska - departament ds. Cites... Mnie już tam nie lubią, bo jak to ujęli "zadaję trudne, skomplikowane i niewygodne pytania"... a średnio raz w tygodniu wysyłam Oficjalnego maila o "interpretację przepisów", maja obowiązek odpowiedzieć do 30 dni roboczych. Jeżeli wszyscy nagle zaczną pisać w tych sprawach to sami urzędnicy się wku... i będą naciskać na zmianę przepisów... (choć to wydaje się nierealne). Co do rejestracji, de fakto myślę że jeśli zarejestrujesz jak robi to większość "na cokolwiek" to dostaniesz potwierdzenie ze zgłosiłeś zwierze, myślę że nie będziesz miał problemów, chyba że będziesz je chciał sprzedać... to już pojawia się problem...
and1985 - 2012-02-06, 13:13

ADAM ŻYŁA napisał/a:
koledzy mam do was pytanie a kto powiedzmy w Zwolle na giełdzie jakbym chciał kupic powiedzmy czyżyki czerwone które znajdują się w załączniku B mają założone obrączki zamknięte ze sprzedającym zawarłem umowę w której jest napisane od kogo kupiłem z jakiego załącznika pochodzą ptaki jaki jest cel mojej hodowli z takim papierkiem zarejestruję je w swoim starostwie tam nie ma chyba przecież żadnego lekarza weterynari? co jeszcze muszę miec żeby wszystko było ok? mi zawsze wydawało się że jak ptaki zarejestruję w starostwie to już mam spokój a tu okazuje się że tak nie jest

kolego tu właśnie jest problem wszystko ładnie dopóki nie będziesz ich chciał sprzedać jeśli to nastąpi pierwsze co potrzebujesz papier świadczący o pochodzeniu ptaków czyli świadectwo urodzenia w niewoli każda inna umowa z hodowcą może zostać źle odebrana

JC - 2012-02-06, 13:14

Kolejny raz piszę, że rejestracja to jest wewnętrzna fanaberia polską. Ona nie ma nic do rzeczy z prawem unijnym. Przestępstwem jest wyłacznie łamanie prawa unijnego!!! Prokurator w trakcie procesu powinien przekonać sąd że złamano prawo umijne, a adwokat wykazać, że tego prawa nie naruszono. A sąd orzeka według tego kto go bardzie przekona, lub tak jak się sądowi podoba :lol: Tylko, że sąd musi przedstawić pisemne uzasadnienie do wyroku i wtedy mozna pisac odwołanie. Cała procedura może się skończyć w Strasburgu i tak się stało w przypadku sądów belgijskich które skazywały ludzi nie przestrzegających prawa belgijskiego a kupującymi ptaki w innych państwach UEi, zgodnie z prawem tych państw. Bo wszystkie państwa UE zobowiązały się prawo unijne traktować nadrzędnie nad prawem krajowym i zaden kraj nie może ograniczać wolnej konkurencji zakazując wwozu na swoje terytorium towarów z innych państw członkowskich.
atma - 2012-02-06, 15:13

pozwolicie koledzy ze nie wypowiem sie w tej kwesti , poprostu nie wierze w ten wyrok, i...... dla mnie to jakas dziwna prowokacja
Tban - 2012-02-06, 16:23

Dokładnie jak napisał JC można poczytać o podobnej sprawie u tragopana według tego co pisał "dokopano " mu bo miał nie tak ptakami z załącznika A jakieś bażanty z reszty sąd i prokurator się wycofali .
cygnus - 2012-02-06, 17:01

U Taropana kara wyniosła 700zł i konfiskata ptaków o wartości 70000zł. Praktycznie chodziło o jednego bażanta z zał. A bez obrączki, na którego miał papier od hodowcy z zachodu i jeszcze kilka przepiórek. Dwa lata biegał po sądach i teraz dał sobie spokój z ptakami.
Sami widzicie jakie ptaki są wystawiane na aukcjach allegro, alegratka itp. Olśniaki himalajskie, bernikle hawajskie, uszaki przykładów mnóstwo. Na alegratka to już jest wolna amerykanka bażantów różnych, żurawie indyjskie, łabędzie czarnoszyje nie mówiąc o różnych papugach. Sami się prosimy kontroli, żeby ktoś o szóstej rano zapukał do drzwi.
Ostatnio rozmawiałem z policjantem z PG, który jest w utworzonej grupie na Śląsku do ścigania tego typu przestępstw. Sprawdzają cały czas różne portale, gazety chodzą na giełdy itp. Najlepiej nie oferować do sprzedaży ptaków z zał. A i B. Często też są wystawiane ptaki z naszej rodzimej fauny: ochary, bernikle białolice itp.

Tban - 2012-02-06, 19:43

A gdzie jest zakaz sprzedaży ptaków z załącznika A i B ??
JC - 2012-02-06, 19:50

Jest zakaz sprzedarzy ptaków z załącznika A w prawie unijnym. Wolno sprzedawać wyłacznie znakowane ptaki i dodatkowo posiadające "eurocites" z zaznaczeniem, że mozna nimi handlowac.
Tban - 2012-02-06, 19:53

czyli jak ptak ma prawidłowe papiery to niema zakazu sprzedaży :P
JC - 2012-02-06, 20:42

Oczywiście, że w takim przypadku nie ma zadnego zakazu.
misiekpapuga - 2012-02-07, 09:11

hehe żurawie indyjskie;) - to chyba moje ;P

A prawnie jaka jest różnica pomiędzy żurawiem indyjskim a rozellą białolicą.... żadna :D to i to Cites B :) tak jak korronik czy łabędź czarnoszyjii....

Jeżeli są dokumenty takie jak być powinny to można sprzedawać, nie widzę problemu...

ADAM ŻYŁA - 2012-02-07, 09:24

koledzy szukam kogoś kto mógłby mi wytłumaczyc co i jak z ptakami z załącznika B ponieważ szczeże wam powiem zastanawiam się nad sensem dalszej hodowli ptaków ponieważ człowiek chce sprowadzic legalnie do polski jakieś fajne ciekawe gatunki ptaków a tu cały czas tylko mu kłody rzucają pod nogi ja nie mogę sobie pozwolic żeby z ptakami było coś nie tak ponieważ jeśli by było coś nie tak to ja się żegnam z pracą dlatego chciałbym się kogoś poradzic żeby mi ktoś na spokojnie wytłumaczył jakie papiery muszę miec jak kupuję ptaka żeby bez problemu go zarejestrowac proszę o jakiś namiar na PW napewno oddzwonie pozdrawiam
JC - 2012-02-07, 09:40

"Bez problemu" to u nas nic nie możesz robić :-( , zauwaz ile się słyszy o nawet kilkuletnim siedzeniu w areszcie "wydobywczym". Jak prokurator bedzie cię chciał oskarzyć, to zawsze może to zrobić. Jak urzędnik nie bedzie chciał zarejestrować, to zawsze może to zrobić. Jak PLW nie będzie ci chciał wystawić zaświadczenia, to nie wystawi.
A co trzeba mieć, żeby być w zgodzie z prawem, juz to pisałem nawet na tym forum, a i jest to też tu http://ptakiegzotyczne.net/zeby.php

misiekpapuga - 2012-02-07, 09:53

Przy okazji - Który ogród zooloogiczny wzbogacił się kosztem Tragopana?
cygnus - 2012-02-07, 11:37

Przez taką rozelle białolice kiedyś miałem nie mały problem. Posiadam koronniki i łabędzie czarnoszyje, ale w żadnym portalu i gazecie nie wymienię je z nazwy jako oferta sprzedaży. To samo dotyczy ptaków występujących w naszej faunie. Po wykluciu ptaków wyrabiam papiery u weta zgłaszam do W-wy nadwyżki, które mam do sprzedaży z CITES itp. Lecz nie mam zamiaru się znowu tłumaczyć i zawozić stosy papierów w celu wyjaśnień. Z ptakami z zał. B jeśli się ma odpowiednie papiery to jest to do zniesienia. Z ptakami z A dałem sobie spokój, wymogi co do sprowadzenia żurawia mandżurskiego dobrze mnie zniechęciły. Każdy kto załatwia papiery w W-wie wie ile miesięcy to trwa. Teraz też załatwiam papier na kilka ptaków od 5-11-2011 ręce opadają. W imieniu Tragopana nie będę się wypowiadał do którego ogrodu ptaki trafiły. Mieszkam po sąsiedzku znam temat dobrze i wiem ile nerwów go to kosztowało.
misiekpapuga - 2012-02-07, 15:29

A co za problem jest ogłosić że ma sie te ptaki w sprzedaży jak się ma na nie dokumenty??? Tez miałem kontrole też miąłem sprawę w sądzie, też załatwiałem pozwolenie w ministerstwie ochrony środowiska i u konserwatora przyrody. Wyrobiłem pozwolenie na samochód i długotrwałe przewożenie zwierząt , kursy kierowcy - konwojenta moge przewozić zwierzęta nawet samolotem... Ale ja pierdziele - żyjemy w wolnym demokratycznym kraju, a nie państwie policyjnym... Większość ludzi jak słyszy Cites to się trzęsie, a CITES to właśnie zbiór praw o handlu... Żeby hodowcy byli tak ze sobą jak lobby pseudo-ekologiczno-ochronne przyrody to by było milion razy lepiej... Które w dodatku na tej pseudo ochronie zarabia 3 razy większe pieniądze jak cały "nielegalny" handel do kupy wzięty...
cygnus - 2012-02-07, 19:56

Ptaki, które wystawiamy z listy CITES i z naszej fauny są łatwą pożywką dla policji. Jedna ciekawa rzecz podczas kontroli, policja sprawdza jeszcze komputer z którego wystawialiśmy przedmiot na aukcję. W takiej sytuacji dobrze mieć oryginalne oprogramowania to dla mnie była nowość. Jeśli mamy w papierach wszystko dobrze to pewno, że nie ma się co bać. Tylko większość po kontroli daje sobie spokój z ptakami np. Pan W. z pod Opola o Tragopanie już pisałem
( zgromadzono 13 akt sprawy). Nie mając odpowiednich papierów lepiej nie bagatelizować problemu. Temat jest bardzo ważny i dobrze, że jest poruszany, ponieważ duża grupa ludzi nie jest kompletnie zorientowana co jest legalne. Tłumaczenie, że nie wiedziałem nikt mi nie powiedział już dzisiaj nie wystarczą.

pysia34 - 2012-02-07, 20:45

Mnie nurtuje sprawa Pana Adama. Skoro ptaki były zarejestrowane w starostwie (na podstawie przecież legalnych dokumentów) na umowie wpis że pochodzą z hodowli to dlaczego ukarano go za próbę sprzedaży tych ptaków? Sporo ludzi , których znam ma zarejestrowane ptaki z Czech , czy Niemiec na podstawie umowy kupna/sprzedaży z zapisem że ptak pochodzi z hodowli bez dodatkowego zaświadczenia że wykluł się w niewoli (bo tego Czesi nie dają, a Niemcy rzadko) to co w końcu z tą nielegalną legalnością? Wiem , ze niektórzy koledzy mają opinie z ministerstwa odnośnie braku takich dokumentów z Czech, dlatego że tam nie są wymagane. A szczerze rzecz biorąc nie widziałam jeszcze w życiu czeskiego eurocitesu , chociaż niemieckie mam :)
Co w końcu jest legalne a co nie bo ja już głupieje :(

atma - 2012-02-07, 21:27

z biurokracją sie nie wygra , trzeba sie dostosowac , a stowarzyszenia poszkodowanych to farsa
budowałem woliery do pewnych gatunków zgodnie z projektem rozporzadzenia , wszystko od podstaw , punkt po punkcie . Podejrzewam ze w dniu wejscia rozporzadzenia jako jedyny w Polsce spełniałem wymog ...i co ?.....dupa. ustawa mówi wyrażnie : cyrki i zoo. Wiec jestem cyrkiem i pewne gatunki moge trzymac w przyczepie jak to w cyrku bywa. Czy to nie farsa ?????????????? A tak w ogóle zastanawiam sie czy w PL moga wymagać dokumentów które nie obowiązuja w kraju z którego kupujemy, z tego co pamiętam jest jakad dyrektywa unijna.
Co do przypadku kolegi ....powiem krótko ja w to nie wierze ,a wyrok to juz ...za dużo Tolkiena :)

pysia34 - 2012-02-07, 22:20

No to się zdziwisz atma bo wyrok w tej sprawie zapadł :( sprawdziłam i za zgodą kolegi Adama rozmawiałam o tej sprawie z prawnikiem, który był sędzią przed kilkanaście lat i orzekał w sprawach ochrony przyrody i jest również autorem komentarza do ustawy i był szalenie zdziwiony wyrokiem. Natomiast wiem że mogę raczej spać spokojnie :)
atma - 2012-02-07, 22:23

zatem przepraszam kolege Adama
pysia34 - 2012-02-07, 22:33

jak masz problem polecę ci tego prawnika :D
misiekpapuga - 2012-02-08, 00:11

No więc właśni tez jestem posiadaczem cyrku:) - chcą mieć cyrk to będzie cyrk :).
Z jednej strony to się cieszę że mnie mój powiatowy tak ciśnie i pilnuje żeby było ok,
przynajmniej spokój święty, nawet faktura na każdego ptaszka co by skarbówka się nie zbulwersowała... z komentarzem i dopiskiem odnośnie numeru obrączki spięta razem z potwierdzeniem od PLW. (chociaż jak rozmawialiśmy Maćku co do opodatkowania, to również jest kuriozum... Bo nikt nie wie do końca czy można czy nie można tego opodatkować czy jest podstawa prawna i jej rzeczowa interpretacja czy nie ma..?? a jest tym jak z rejestracją co województwo to zwyczaj co powiat to obyczaj...) Tak więc możemy sobie tu klepać do u... śmierci a i tak niewiele to zmieni... Jestem tylko szalenie ciekawy interpretacji na którą czekam juz ustawowe 30 dni a którą wysłałem do ministerstwa:) - moim nowym Hobby się to stało:) - wczoraj usłyszałem z oburzeniem że zadaję skomplikowane pytania najwyższym mozgom od ochrony przyrody w Polsce a resort ma 30 dni na udzielenie odpowiedzi a może sobie ten czas wydłużyć... oczywiście wszystko za moje podatki... :D Jestem patriotą ale zaczyna mnie mój kraj.. nie powiem brzydko co...

atma - 2012-02-08, 07:22

jesli handlujesz ptakami to faktycznie faktura
mi Pani w urzedzie miasta nie chciała wpisac do dzialalnosci gospodarczej hodowli ptaków i zwierzat egzotycznych , na co ma stosowny dokument, a ustawa skarbowa nie przewiduje opodatkowania czegos takiego jak hodowla ptaków egzotycznych i zwierzat egzotycznych. mimo usilnych prób nie daje sie tego podpiąć pod drób i owce :):):). ABC to hodowla i jesli juz cos sprzedaje to nadwyzki hodowlane a na tego rodzaju sprzedaz jeszcze paragrafu nie znalezli. Były wprawdzie zakusy i sugestie by wpisac wartosc sprzedanych ptaków w miejscu tzw innych dochodów, ale gdzie tu konstytucyjna równosc wobec prawa :) sprzedany ptak =100% a gdzie koszty. I jak narazie wszystko wisi
A wracajac do tematu rejestracji : ja próbuje rejestrowac nawet te zwierzeta które tego nie wymagaja, na co dostaje stosowna odpowiedz ,, ze postepowanie adminstracyjne zostało umorzone ,, z powodu braku podstaw prawnych do wpisu zwierzecia do rejestru. i przez starostwo przechodzą papiery wszystkich moich zwierzat od kotów po wilgi . :) ilosc segregatorów z dokumentami tylko sie zwieksza

and1985 - 2012-02-08, 10:56
Temat postu: Papiery
atma napisał/a:
zatem przepraszam kolege Adama
prosze o nie mylenie Mojego imienia :) Andrzeja a co do papierów to Pysia widzaiała więc jak nie wierzycie to już wasza sprawa nie wiem co miałbym zyskać kłamiąc w takiej sprawie....
zenek12o - 2012-02-08, 13:28

Pod tym linkiem można znaleźć kilka ciekawych informacji

http://www.bestiae.pl/index.php/wywiady/346

Tban - 2012-02-08, 16:12

Ja mam pytanie o załącznik X o co z tym chodzi ?? :P
JC - 2012-02-08, 16:15

że na ptaki wymienione w tym załączniku nie potrzeba eurocitesu mimo że są z załącznika A.
Alan1980 - 2012-02-08, 17:13

ZAŁĄCZNIK X

GATUNKI ZWIERZĄT, O KTÓRYCH MOWA WART. 62 UST. 1)

Ptaki

BLASZKODZIOBE

Kaczkowate
Anas laysanensis - krzyżówka białooka
Anas querquedula - cyranka (zwyczajna)
Aythya nyroca - podgorzałka (zwyczajna)
Branta ruficollis - bernikla rdzawoszyja
Branta sandvicensis - bernikla hawajska
Oxyura leucocephala - sterniczka (zwyczajna)
GRZEBIĄCE
Kurowate
Catreus wallichi - bażant himalajski
Colinus virginianus ridgwayi - przepiór wirginijski (podgatunek ridgwayi)
Crossoptilon crossoptilon - uszak biały
Crossoptilon mantchuricum - uszak brunatny
Lophophurus impejanus - olśniak himalajski
Lophura edwardsi - kiściec annamski
Lophura swinhoii - kiściec tajwański
Polyplectron emphanum - wieloszpon lśniący
Syrmaticus ellioti - bażant kasztanowaty
Syrmaticus humiae - bażant birmański
Syrmaticus mikado - bażant tajwański
GOŁĘBIOWE
Gołębie
Columba livia - gołąb skalny
PAPUGOWE
Papugi
Cyanoramphus novaezelandiae - modrolotka czerwonoczelna
Psephotus dissimilis - świergotka czarnogłowa
WRÓBLOWE
Łuszczaki
Carduelis cucullata - czyż czerwony

Szymonek - 2012-03-08, 09:32

a ja byłem w Starostwie we wtorek i zapytałem pana jakie mi są potrzebne dokumenty do rejestracji ptaków - a ten usmiechnął się, rozłozył ręce i szczerze powiedział- "nie wiem".

nie wiem - chyba zwrócę sie pismem, żeby mi udzielil informacji na pismie co do konkretnych gatunków? chciałem hodować różne papugi.

podpowiedział mi, żebym zapytał powiatowego lekarza weterynarii- a nawet nie wiedział kto nim jest. tylko, że informacja weta chyba nie jest wykładnią dla starostwa?!

i tak tu człowieku walcz z ta biurokracją

wanted - 2012-03-08, 16:51

Szymonek, przygotuj odpowiednie papiery i zanieś im je a Oni niech już się martwią jak to zrobić. Zawsze mozesz pokierować ich gdzieś by się opytali. W końcu za to im też płaca.
mikado - 2012-03-08, 18:43

tak jest a jak się dalej upierają, że nie zarejestrują bo nie wiedza jak to poproś o pisemną odmowe
Szymonek - 2012-03-09, 11:47

Pomyślałem, że najpierw zwrócę się pismem o to, żeby mi podali jakie muszę mieć dokumenty.
ale czytając o problemach to się zniechęcam i nie wiem czy nie pozostanę przy gatunkach nie wymagających rejestracji a różnych mutacjach?

Michuuu - 2012-03-29, 12:54

Może ktoś bezie znał odpowiedzi na moje pytania :-)
A więc tak : Mam u siebie ( Niemcy ) parkę papużek które u nas w kraju ( Polsce ) wymagają rejestracji.Powiedzmy , że uda mi się je rozmnożyć i młode chciałbym zaobrączkować polskimi obrączkami.Następnie chciałbym zabrać parkę jak i młodzież do polski i tutaj pojawia się problem - rejestracja. Jakie papierki są mi potrzebne aby je legalnie zarejestrować ( dorosłe ) lub sprzedać ( młode ) ? Wystarczy dokument od jakiegoś tutejszego weterynarza , że ptaki są zdrowe ?

pysia34 - 2012-03-29, 14:15

Właśnie w Niemczech kupiłam wróbliczki :) Umowa kupna-sprzedaży (im nie jest potrzebna) ale na tej podstawie rejestrujesz u nas ptaki. Potem jak zarejestrujesz i rozmnożysz to zgłaszasz do weta powiatowego że masz młode i chcesz świadectwo urodzenia w niewoli. Rejestrują hodowlę i wydają stosowne zaświadczenie -koszt 0 złotych :) o młodych urodzonych w niewoli :)

Amadyna jak chcesz białą wróbliczkę zielonolicą do pary to jadę do hodowcy :)

JC - 2012-03-29, 16:41

Koszt 0 zł :?: W Tarnowie PLW niestety nie prowadzi działalności charytatywnej :lol:
Natomiast Michuuu jak zobrączkuje te ptaki polskimi obraczkami, to niestety nie będzie ich mógł sprowadzić z Niemiec i wystawić do tego sam sobie dokumentu o zakupie od siebie samego :lol:

Michuuu - 2012-03-29, 17:49

pysia34 napisał/a:
Właśnie w Niemczech kupiłam wróbliczki :

Nie tylko Ty :-P
Ale właśnie , ja nie chce ich w PL rozmnażać tylko w Niemczech ;-)
P.s W jakim języku ma być ta umowa ?

JC, A jak ich nie zaobrączkuje ?
Jak więc należałoby to zrobić zgodnie z prawem ?

pysia34 - 2012-03-29, 17:54

Wróbliczki w Niemczech nie podlegają rejestracji :) Nie musisz ich obrączkować. Ja umowy od razu z Niemcami spisuję po polsku żeby nie trzeba było tłumaczyć naszym urzędnikom. Niemcy byli zdziwieni tym, że potrzebuję na te ptaki dokument. Dzisiaj przyszło mi od powiatowego weta zaświadczenie o urodzeniu w niewoli :) nic nie opłacałam :) Możliwe że się nie orientują w powiecie jestem tylko ja zarejestrowana i nigdy do tej pory nie wystawiali zaświadczeń :)
Michuuu - 2012-03-29, 18:07

Wiem , że w Niemczech nie , ale co jak będę chciał je zabrać do Polski ?
Wiem , że nie muszę ale chce ;-) Tzn. chciałbym mieć je zaobrączkowane :-)

Taka umowę mogę spisać , to nie będzie żaden problem heh

JC - 2012-03-29, 18:49

Tylko Ty uważaj z tym rozmnazaniem w Niemczech, bo jak u nas mają hopla na punkcie CITESu i innych rejestracji, to tam na punkcie "rozmnazania" i wprowadzania ptaków na rynek.
Michuuu - 2012-03-29, 19:23

JC, Nie mam zamiaru młodych ( o ile będą ;-) ) wprowadzać na rynek tylko zabrać do polski i stąd moje pytanie :-) Jak zrobić to legalnie ? ;-)
JC - 2012-03-29, 19:38

Nie da się :lol: Musisz naciągnąć prawo niemieckie i polskie. Jak cię nikt w Niemczech nie podkabluje, że nielegalnie rozmnażasz ptaki, to w Polsce bedziesz musiał mieć papier od niemieckiego hodowcy, że to on ci te ptaki sprzedał.
Michuuu - 2012-03-29, 20:03

Hmmm a ktoś jakoś sprawdza oryginalność tego dokumentu ?
Np. bede miał umowę na tą parkę ale dopisze sie tam jeszcze młode od niej ?
No i jak ma taka umowa wygladac ?

pysia34 - 2012-03-29, 20:19

zwyczajnie :) nr hodowli, dane hodowcy,numery obrączek i wiek oraz płeć ptaków oraz poświadczenie że ptaki pochodzą z hodowli i twoje dane to wszystko :)
wanted - 2012-03-29, 23:45

pysia34 napisał/a:
zwyczajnie :) nr hodowli, dane hodowcy,numery obrączek i wiek oraz płeć ptaków oraz poświadczenie że ptaki pochodzą z hodowli i twoje dane to wszystko :)

Jak to wszystko u Was ładnie i łatwo wygląda. U mnie nawet mowy nie ma bym tak ptaki zarejestrował. Baby wołają dokument wyklucia w niewoli i już. Do tego jeszcze inne kwitki i jest legal a jak nie ma to wypad.


Gdybym ja miał tak ptaki kupić i chciał przywieżć, to musiał bym mieć od Niemca dok. wyklucia lub dokument zezwalający mi na wwóz tych ptaków do kraju i wtedy dok. kupna. Tak czy siak u mnie patrzą inaczej a kraj ten sam mamy.

pysia34 - 2012-03-30, 06:35

Jacek :) Tylko współczuć :( U mnie odbywa się to po ludzku:) Jeden telefon w lutym że ptaki złożyły jajka, drugi w poniedziałek, we wtorek było rano dwóch wetów z powiatu a po południu miałam dokument urodzenia w niewoli na mailu :) w środę pocztą w domku:) W Niemczech jeśli ptak nie podlega rejestracji to jak tego wymagać? Mo i jeszcze swoboda przepływu towarów w UE nie wymaga citesów na przekraczanie granic. Zaś pochodzenie ptaka to nr obrączek rodziców lub oświadczenie,ze ptak pochodzi z hodowli i masz komplet do rejestracji. Na szczęście u mnie:) Życzę wszystkim tak wspaniałego starostwa i urzędników jakich ja mam :) Inną sprawą jest że w starostwie jest kilku hodowców średnich ptaków podlegających rejestracji i nikt nie prosił dotychczas o świadectwo urodzenia w niewoli weta powiatowego:( Ba sami weci mający ptaki podległe rejestracji nie mają ich rejestrowanych. To jest przykre :(
Michuuu - 2012-03-30, 08:36

Ja jeszcze nie miałem potrzeby rejestracji papug , więc nie wiem czego będą ode mnie wymagać ... Na pewno nie mam potwierdzenia wyklucia w niewoli bo tutaj jest one zbędne. Umowę mogę spisać ale co z data ? Ptaki mam od paru dni a do domu ( POLSKA ) nie wiem kiedy pojada. Mój szef jest wetem wiec problemu z dokumentem potwierdzającym zdrowie ptaków problemu nie będzie.Ptaki są obrączkowane.

Widzę , że łatwo z tym nie jest ... chciałem tutaj odchować młode i zabrać całą rodzinkę do polski ale jak widać ciężko będzie zrobić to legalnie ...

amadyna1471 - 2012-05-14, 21:37

W naszym Powiecie zmiana zasad rejestracji młodych papug! Teraz weterynarz powiatowy przyjeżdża dopiero po wyjściu młodych z budek lęgowych,a nie jak było przedtem po zniesieniu jaj.
aves - 2012-05-30, 05:29

Czytam czytam i muszę zapytać: mam bernikle białolice, teraz będą miały 3 lata. To jest para, są obrączkowane i kopiowane, ale nie mam dokumentów na nie. Chcę je mieć legalnie, zatem: o co ja mam prosić (pozwolenie), skoro już je mam? Jak ma teraz wyglądać moja prośba o pozwolenie...? Mam udawać, że ich nie mam i starać się o pozwolenie na hodowlę ptaków, których pochodzenia nie udokumentuję? Coś czytałem, że się gdzieś zaznacza, czy ptaki przeznacza się na chów, czy na hodowlę...więc co się zaznacza, skoro lęg jest nieunikniony, a młodych się nie zostawia, tylko sprzedaje? Czy jest w miarę możliwe, by to załatwić bez kłopotu i by ptaki zostały u mnie? W tamtym roku bardzo późno samica zniosła 3 jajka (wrzesień) i nie siadła, a teraz ma 3 rok, więc pewnie siądzie... Kiedy zniesie jajka, to się gdzieś dzwoni, żeby zawiadomić, że zniosła tyle i tyle sztuk? Musi to weterynarz sprawdzić? I po wykluciu to samo-weryfikacja? Przepraszam, że pytam, ale tyle tu postów, a nie znalazłem (może nieudacznie szukałem) takiego przypadku opisanego w miarę obszernie. Ile tych wizyt weterynarza tak około przypada, skoro jeszcze później trzeba zaświadczenie urodzenia w niewoli do sprzedania przychówku? Przewiduję, że drożej wynoszą te wizyty, niż same ptaki, a bernikla to przecież bardzo tani ptak. To swoją drogą... Opłatę za rejestrację uiszcza się za gatunek, czy od liczby sztuk?
wanted - 2012-05-30, 08:49

aves, by na resztę ci odpowiedzieć i wszystko załatwiać normalnie jak być powinno, najpierw musiał byś otrzymać zgodę od MŚ w Warszawie na chów i hodowlę tych ptaków. Piszesz do nich prośbę o wydanie zezwolenia takiego, opisujesz warunki (zdjęcia też mile widziane tam są), piszesz skąd posiadasz ptaki i od kiedy (coś wykombinuj) nr.obrączek - i tutaj patrz co podajesz skąd są (by nie było ze ptaki np. z Niemiec a nr.obrączek z naszego kraju), robisz opłatę skarbową na ich konto i czekasz na zgodę.
A potem jak już będziesz to miał, wówczas przy lęgach wzywasz weta powiatowego na kontrolę lęgu. On wystawia ci papier wyklucia i fakturkę :-D do zapłaty- nie jest wielka.
Nigdzie ich rejestrować nie będziesz musiał ale w momencie sprzedaży nabywca otrzymuje ksero twojego wyklucia ptaków i już On musi się wówczas starać o zgodę na chów i hodowlę tych ptaków w MŚ którą otrzyma na bank.

Raffy - 2012-07-21, 14:12

Zastanawiam się kiedy z rejestracji zostaną wykluczone takie pospolite chwasty jak np. modrolotki, nierozłączki, rozelle, ryzowce... w każdym zoologu sprzedają te ptaki bez papierów, handel nimi kwitnie :-| Hurtownie też sprzedają te ptaki, o papierach ani widu i ani słychu. Zaciekawił mnie cytat : "Co zawraca pan głowy papierami, jak pan potrzebuje to niech pan bierze" :lol:
wanted - 2012-07-21, 16:10

Raffy napisał/a:
"Co zawraca pan głowy papierami, jak pan potrzebuje to niech pan bierze" :lol:

Jak się kiedyś przejadą to do tego podejdą profesjonalnie.
Fakt że:
Raffy napisał/a:
Zastanawiam się kiedy z rejestracji zostaną wykluczone takie pospolite chwasty jak np. modrolotki, nierozłączki, rozelle, ryzowce..

... i kilka innych już dawno powinno zniknąc z listy ptaków podlegających rejestracji.

Raffy - 2012-07-21, 18:10

I nikt z tym nic nie robi :?:
Al - 2012-07-21, 18:53

Raffy, Oj robili, była akcja wysyłania podpisanych petycji do ministerstwa prowadzona przez Nową Exote no cóż w Polsce Salamandra ma większa silę przebicia
Raffy - 2012-07-21, 18:54

Może najpierw trzeba pogadać z "Salamandrą" o co tak naprawdę chodzi :?:
wanted - 2012-07-22, 00:06

Al napisał/a:
Raffy, Oj robili, była akcja wysyłania podpisanych petycji do ministerstwa prowadzona przez Nową Exote no cóż w Polsce Salamandra ma większa silę przebicia

Oni nawet nie są instytucją prawną w kraju nakazującą co wolno a czego nie, to tylko Towarzystwo Ochrony Przyrody (coś jak LOK, PTTK itp.),więc dziwię się ze az tak każdy interpretuje ich przepisy. Mi się wydaje że Ministerstwo Środowiska powinno ustalać to prawo i interpretować je a nie wysługiwać się kimś innym.

w ich przedsięwzięciach jest:
- program Ginące Gatunki (ograniczanie zagrożeń wynikających z nielegalnego handlu zagrożonymi gatunkami),
inne jak i wszystko o nich:
http://pl.wikipedia.org/w...mandra%E2%80%9D

pysia34 - 2012-07-22, 07:16

Salamandra to "Tylko" ludzie.... gdyby było silne lobby hodowców ktoś zaczął by w końcu z nim rozmawiać! Ale lobby to nie 2 czy 3 hodowców:(A jak jest w środowisku każdy wie. W Salamandrze w zarządzie i biurze jest tylko kilka osób. Przyrodnicy hobbyści niczym nie różniący się od hodowców hobbystów :) Trzeba tylko z nimi rozmawiać i nie jednostką a grupą. Wówczas ma to jakiś sens.
Raffy - 2012-07-22, 09:16

Może by tak napisać list do któregoś z członków salamandry? Jest tam facet który w ptakach siedzi
pysia34 - 2012-07-22, 11:47

W ptakach "siedzi" dwóch :) Zupełnie mili ludzie :)
wanted - 2012-07-22, 11:54

Raffy napisał/a:
Może by tak napisać list do któregoś z członków salamandry? Jest tam facet który w ptakach siedzi

Napiszesz list i co ? Jako jednostka nic nie wskórasz a chyba wysyłać go jako petycję do podpisania przez innych hodowców nie będziesz.

Warto było by z nimi porozmawiać i tak ich wmówić, by na swojej stronie lub gdzieś w wyznaczonym miejscu stworzyli pod kontrolą oczywiście ANKIETĘ gdzie ludzie związani z hodowlą ptaków mogli by oddawać głosy. Oczywiście z jednego IP jeden głos.

Potem jak duża ilosć by była hodowców za zmianą przepisów, ktoś wybrany by z nimi omówił co i jak.

pysia34 - 2012-07-22, 12:32

Można spróbować :) A może wystosować takie stanowisko do większych związków i Stowarzyszeń do podpisania.W końcu jest kilka prężnych :) I wówczas iść z tym do Salamandry.
Raffy - 2012-07-22, 13:29

pysia34 napisał/a:
W ptakach "siedzi" dwóch :) Zupełnie mili ludzie :)


Zatem, czy masz z nimi kontakt :?:

pysia34 - 2012-07-22, 14:08

Tak mam czasami służbowo się z nimi stykam :D
Raffy - 2012-07-22, 14:17

To może w imieniu hodowców:

wanted napisał/a:

Warto było by z nimi porozmawiać i tak ich wmówić, by na swojej stronie lub gdzieś w wyznaczonym miejscu stworzyli pod kontrolą oczywiście ANKIETĘ gdzie ludzie związani z hodowlą ptaków mogli by oddawać głosy. Oczywiście z jednego IP jeden głos.

Potem jak duża ilosć by była hodowców za zmianą przepisów, ktoś wybrany by z nimi omówił co i jak.


:?:

Tban - 2012-07-22, 14:30

Salamandra Gaja itd to bojówki ekologiczno-anarchistyczne z tym betonem tak jak z panoma PROFESORKAMI ciężko się dogadać .
To tak jak by mocherowym beretom wytłumaczyć że Tusk nie jest taki straszny :P

pysia34 - 2012-07-22, 18:05

Wiesz Tban nie wszyscy urzędnicy to przysłowiowe "betony" Nie jest to żadna bojówka tylko logicznie myślący ludzie. Nie na wszystkim się znają a do tej pory chyba nikt nie próbował ich zainteresować tematem. Zresztą Salamandra zajmuje się przede wszystkim rodzimą fauną i florą ,oraz organizmami które mogą zaburzyć równowagę w naturze.Papugi klatkowe czy wolierowe nie są w centrum ich uwagi:)Daleka bym jednak była od takiej oceny ludzi z Salamandry. Ani to bojówka ani anarchiści ani moherowe berety nie są.Stonuj nieco swoją wypowiedź bo jest dla tych ludzi bardzo obraźliwa. Dodatkowo nie widziałam bojowników z Salamandry przypinających się do drzew itp.
Raffy - 2012-07-22, 18:25

Tban napisał/a:
Salamandra Gaja itd to bojówki ekologiczno-anarchistyczne z tym betonem tak jak z panoma PROFESORKAMI ciężko się dogadać .
To tak jak by mocherowym beretom wytłumaczyć że Tusk nie jest taki straszny :P


Zamiast zniechęcać innych, zrób coś pozytywnego w tym temacie...

pysia34 - 2012-07-23, 12:45

W dniu dzisiejszym rozmawiałam z Prezesem Salamandry. Obecnie prowadzą rozmowy nad zmianą w zakresie przepisów CITES. A dokładniej w temacie możliwości wprowadzenia zmian w tym roku. Za miesiąc czy dwa będzie wiadomo czy uda się wprowadzić zmiany do obecnie obowiązujących przepisów i wówczas rozpocznie się praca nad konkretnymi zmianami. Wtedy będzie szansa na konsultowanie z nimi tych zmian, również w zakresie wyłączenia z obowiązku rejestracji pospolitych papug objętych obecnie tym obowiązkiem.
Stanowisko Salamandry też jest za złagodzeniem tych przepisów i wyłączeniem ptaków które w ościennych państwach są wyłączone z takiego obowiązku i których ze względu na dostępność i cenę nie opłaca się przemycać z Australii czy innych krajów:)

krzysiekg25 - 2012-10-24, 21:29

Mam do Was pytanie chcę mieć papugi podlegające rejestracji i tu jest moje pytanie czy jak zarejestruje papugi, a potem chciałbym je rozmnożyć, to czy muszę rejestrować hodowlę u Powiatowego Weterynarza?
pysia34 - 2012-10-24, 21:43

Lekarz powiatowy każdorazowo wystawiać Ci będzie świadectwo wyklucia piskląt ptaków podlegających rejestracji. Więc nie rejestrujesz dopóki nie mnożysz ale jak chcesz mieć dokument urodzenia w niewoli tzn wylęgu na młode wymagające rejestracji to musisz to do powiatowego weta zgłosić.
krzysiekg25 - 2012-10-24, 21:51

Czyli chodzi oto, że jak chcę trzymać np jednego ptaka to nie muszę rejestrować hodowli, ale jak chcę je rozmnożyć to muszę zarejestrować hodowlę u Pow. Lekarza Wetern., czy tylko zgłosić że są młode?
( sory, że tak dopytuje, ale im więcej czytam to mniej wiem)

acer - 2012-10-24, 21:53

Tban napisał/a:
Salamandra Gaja itd to bojówki ekologiczno-anarchistyczne z tym betonem tak jak z panoma PROFESORKAMI ciężko się dogadać .
To tak jak by mocherowym beretom wytłumaczyć że Tusk nie jest taki straszny :P

Akurat jeżeli chodzi o salamandrę mam bardzo dobrą opinię na ich temat, chcąc kiedyś sprowadzić jajka papug wymienionych na liście CITES oczywiście 2, Pan zajmujący się tym zagadnieniem podszedł do tematu bardzo rzeczowo tłumacząc mi dokładnie jak powinno się to odbyć i dla niego nie było żadnego problemu, niestety dla urzędników sprawa była już niewykonalna ponieważ nie jest jasno określona i opisana przepisami.

pysia34 - 2012-10-24, 21:54

Zgłaszasz pare jak zniesie Ci jaja :) wtedy wet przyjedzie obejrzy albo nie jak płochliwe i zapisze co trzeba :)
krzysiekg25 - 2012-10-24, 21:56

Czyli nie muszę rejestrować hodowli?
pysia34 - 2012-10-24, 21:58

Jak zgłosisz jaja ptaków podlegających rejestracji to sam przyjedzie zobaczyć i cie zarejestruje
acer - 2012-10-24, 22:15

pysia34 napisał/a:
Zgłaszasz pare jak zniesie Ci jaja :) wtedy wet przyjedzie obejrzy albo nie jak płochliwe i zapisze co trzeba :)

a po co to wolę podpisać umowę z hodowlą z zagranicy, że robię usługę wykluwania jaj a jak się młode wyklują to umowę ich kupna i wtedy płacę 26 zł a Twoim sposobem muszę zapłacić 17 zł za wystawienie zaświadczenia i 26 opłaty rejestracyjnej. To oczywiście żart bo koszty są nie wiele większe ale absurd urzędniczy... gość z salamandry właśnie mówił o tym kiedy sprowadzę jajka powinienem mieć na nie umowę którą zaakceptuje lekarz powiatowy a na jej podstawie po wykluciu wystawi zaświadczenie o urodzeniu zwierząt w niewoli. Tym samym urzędnicy pozbawili się wpływu w wysokości 17 zł.

acer - 2012-10-25, 00:01

krzysiekg25 napisał/a:
Czyli nie muszę rejestrować hodowli?

Jeżeli chcesz mieć pełno prawną hodowlę musisz wystąpić do powiatowego lekarza weterynarii o zarejestrowanie hodowli i objęcie jej nadzorem powiatowego lekarza weterynarii robisz to pismem o treści:
Do PLW w ...
Proszę o zarejestrowani hodowli .... np( ptaków egzotycznych) oraz objęcie jej nadzorem powiatowego lekarza weterynarii. Do wniosku dołączasz odpowiednią opłatę, składasz w sekretariacie PLW i czekasz na stosowne pismo w którym PLW przyznaje ci stosowny nr hodowli idt.

Szaleniec93 - 2013-03-04, 19:04

Nie wiedziałem gdzie to umieścić więc podpinam się tutaj.
Ktoś już chyba wspominał o tym na tym forum lecz tylko w kontekście ja opisze mój problem.

Dzisiaj zapobiegliwie uprzedzony przez kolegów próbowałem się dowiedzieć dlaczego Powiatowy Lekarz Weterynarii w moim mieście powiatowym czyli Siedlcach nie chce wydawać zaświadczeń o urodzeniu ptaków w hodowli, niewoli lub w bóg wie czym, Pani urzędnik sprytnie mi powiedziała że oni nie są w stanie stwierdzieć że ptak się u mnie urodził a ja jej tłumaczyłem że przecież nie przywiozłem 2tygodniowych piskląt z np Australii, lecz jak grochem o ścianę, zirytowany całą sytuacją wybrałem się do Dyrektora Odziału czy jak to się tam zowie Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, mądry ot człowiek kazał mi złożyć zapytanie do PLW aby ten na piśmie odpowiedział mi dlaczego konkretnie nie a potem dopiero będę mógł się skarżyć, zalić i narzekać u nich, wróciłem do PLW tym razem zamian na jakąś młodą Pani urzędnik trafiłem na zastępce samego PLW, ta mówiła że oni nie mogą gdybać i na żadne zapytania raczej nie odpowiedzą, po dłuższej wymianie zdań gdzie wytłumaczyłem jej że przecież nie mogę czekać na młode których mi oni potem nie zarejestrują bo będę miał mały problem. W końcu oparło się na tym że oni nie mogą wystawiać dokumentu skoro wcześniej o tym nie wiedzieli, mam złożyć wniosek o zarejestrowanie hodowli ptaków egzotycznych, papug czy coś, spróbuje i zobaczę co dalej lecz nie bardzo wiem jak taki wniosek sformułować i co w nim ująć a u PLW nie chcieli mi oczywiście pomóc (podejrzewam że sami kompletnie nie wiedzą co z tym zrobić). Może ktoś ma jakieś doświadczenia, lub u swojego PLW rejestrował hodowle i dostał jakiś druk i jest mi w stanie go przedstawić żebym miał jakieś odniesie jak się za to zabrać.
Za wszelką pomoc będę serdecznie wdzięczny.

Michuuu - 2013-03-04, 19:12

Szaleniec93, A czy przypadkiem ,najpierw nie trzeba powiadomić , że ptaki mają jajka , a nie jak są młode ? No bo przecież mogłeś przywieźć z innego kraju pisklaki - teoretycznie.
pysia34 - 2013-03-04, 19:19

Tak i nie :) Teoretycznie. Ja za pierwszym razem zgłosiłam jak ptaki złożyły jaja udokumentowałam to zdjęciem i złożyłam wniosek. Przyjechało dwóch lekarzy weterynarii. Spisali wszystko i zgłosiłam im że z jaj nic się nie wykluło bo były niezalężone. Kolejny raz udokumentowałam znów zdjęcie jaj i przyjechali gdy już się wykluły.Spisali protokół i dostałam pismo.
Szaleniec93 - 2013-03-04, 19:36

Ja aktualnie nie mam ani jajek ani pisklaków.
Lecz wiem nie od dziś że żaświadczeń u nas weterynarz nie wydawał, kolega się z nim tam coś sądował odwoływali się i bóg wie co lecz gucio z tego wyszło z tego co wiem, lecz pełen nadziei pojechałem dowiedzieć się i zapytać czy może coś się zmieniło, ponieważ lęgi zapasem a mam dwie pary rozell od których chcialbym mieć młodzież " na legalu ". Nie będę czekał aż będę młode bo nim oni się ruszą to młode dorosną i swoje jajka zniosą:)
Próbowałem tłumaczyć na różny sposób lecz nic to nie pomaga, nie wystawimy i koniec kropka bo oni wcześniej muszą mieć to jakoś zewidencjonowane czyli obstało że mam złożyć wniosek o rejestracje tego przybytku i stąd prośba o pomoc.
Gdyby to było tak jak wszędzie po ludzku to nie byłoby problemu, moi znajomi mają od x czasu problemy z uzyskaniem dokumentów na cokolwiek i po prostu ich nie dostają.
Gdzieś kiedyś ktoś pisał że musiał zarejestrować hodowle a potem papiery dostawał bez trudu lecz pamiętam że na wszystko chyba dostał jakieś rozsądne papiery i poszło to sprawnie i bezboleśnie a u mnie wszystkim się rzuca kłody pod nogi oby tylko się pozbyć człowieka.

Michuuu - 2013-03-04, 20:07

Szaleniec93 napisał/a:
oni wcześniej muszą mieć to jakoś zewidencjonowane


No czyli wg. mnie chodzi o jaja :-) Jak Ci rozelle zaczną wysiadywać , zgłoś to , zrób zdjęcia.No i potem masz dowód " czarne na białym " ,że pisklaków nie przywiozłeś z " Australii "

Szaleniec93 - 2013-03-04, 20:14

A babka mi powie że przywiozłem jajka, że zdjęcie ściągnąłem z internetu lub przysłali mi z Niemiec.
Oni nie chcą wiedzieć o jajkach lecz o wszystkim z tego co zrozumiałem i w ogóle nie są zainteresowani wystawianiem czegokolwiek, jak dobrze rozumuje to oni chcą aby im zgłosić pary itd a potem resztę dopiero, jakie gatunki i co i jak a w praktyce to się dopiero okaże, takie proste Michu to na pewno nie będzie po rozmowie z tą "babą".

Michuuu - 2013-03-04, 22:08

Szaleniec93 napisał/a:
jak dobrze rozumuje to oni chcą aby im zgłosić pary itd


To Ty nie masz dorosłych zarejestrowanych ? :roll:

Szaleniec93 - 2013-03-05, 06:44

Oj Michu. Rozroznij Starostwo od PLW, oni chca aby im oddzielnie spisac pary czy gatunki czy jak ktore planuje rozmnozyc i u PLW to jakos zarejestrowac aby oni wczesniej wiedzieli ze cos takiego moze niby nastapic jak to ze bede mial jajka i mlode, nie umiem tego wytlumaczyc bo oni sami nie umieja mi tego wytlumaczyc i nie wiedza czego chca do konca, napisz Pan wniosek a my zobaczymy...czyli urzedniczy burdel.
waldek - 2013-03-05, 08:44

Szaleniec93, zawsze tak był, że najpierw trzeba zgłosić swoją hodowlę, podać posiadane ptaki - i to nic na szczęście nie kosztuje, a dopiero potem legalnie można rozmnażać swoje ptaszki.
:lol: A może tylko chodzi o to że te Twoje ptaki mają się rodzić a niekluć ? :roll: :oops:

Szaleniec93 - 2013-03-05, 19:25

Waldek no odnosze wrazenie ze nie ktorzy Rejestruja ptaki w starostwie potem tylko zglaszaja do PLW ze sa jajka i wszystko da sie jakos zalatwic o ile dobrze zrozumialem.
U mnie nic nie chca wystawiac i nie wiedza oczywiscie jak to sensownie zrobic tylko zlozy Pan wniosek nie wiadomo w jakiej formie, stad pytam bo moze ktos pisal jakies zgloszenie hodowli i wie co tam trzeba umiescic czy tylko ilos i gatunki czy moze opisac warunki przetrzymywania czy nie wiem co

waldek - 2013-03-06, 20:41

Dlatego może powinieneś najpierw zgłosić swoją hodowlę do PLW. Po sprawdzeniu warunków i stanu posiadanych ptaków będziesz miał dodatkowe argumenty do takiego wystawienia.
acer - 2013-03-07, 00:19

Są dwa sposoby jeżeli ktoś ma mało ptaków to zgłasza do rejestracji tylko rodziców i na tej podstawie późnij zgłasza najpierw jajka do PLW później młode i otrzymuje po kontroli, wniesieniu odpowiedniej opłaty zaświadczenie dla maluchów wyklutych w hodowli, jeżeli jednak ktoś chce mieć spokój ze skarbówką wnosi pismem do PLW o rejestracje hodowli o wpisanie do rejestru oraz objęcie nadzorem PLW.
kszyk - 2013-03-07, 06:33

acer Jestem zielony w tych sprawach dlatego proszę o wyjaśnienie.
Nie rozumiem co skarbówka ma do rejestracji. Przecież skarbówkę interesują moje transakcje niezależnie od tego czy hodowlę mam rejestrowaną czy nie. Czyli w/g mnie rejestracja ptaków nie spowoduje,że "będę miał spokój ze skarbówką"

Michuuu - 2013-09-18, 20:03

Mam problem.
Obecnie pracuje i mieszkam w Niemczech.Spodobały mi się bardzo nierozłączki ( taranta , szarogłowe i kilka innych papug ).No i w tym problem, bo tutaj mogę je kupić i trzymać bo papierki na nie chyba są mi tutaj nie potrzebne.No , ale co jak wróce do Polski ? Jak je wtedy zarejestrować ?

krzysiek007 - 2013-09-18, 20:13

To może byc spory problem,bo gdybyś zaraz po zakupie przyjechał z ptakami do Polski to była by taka możliwośc jedynie na podstawie umowy kupna sprzedaż,choc i w tym przypadku należy się najpierw skontaktowac ze starostwem,bo różnie to bywa jedni nie robią żadnych problemów z zarejestrowaniem takich ptaków a inni zarej... tylko na podstawie świadectwa o wykluciu w niewoli
JC - 2013-09-18, 22:59

Na podstawie dokumentów świadczących o tym że jesteś ich włascicielem + dokumenty weterynaryjne na podróż + dokument o pochodzeniu ptaków wymagany w państwie UE w którym przyszły na świat (w przypadku nie wymagania przez ustawodawstwo tego państwa urzedowych dokumentów, oświadczenie poprzedniego własciciela że u niego się wylęgły).
Scoti - 2013-09-19, 16:02

Powiedzcie mi jak to dokładnie wygląda w Czechach i Słowacji?
Oni w ogóle nie mają obowiązku zgłaszać swoich hodowli, czy zakupionych ptaków?

Jak bym chciał kupić od Czecha ptaka to jak powinno wyglądać potwierdzenie wylęgu młodych?

Al - 2013-09-19, 16:32

Scoti, Wszystko napisał JC w poprzednim poście, nie ma znaczenia czy kupisz w Niemczech, Czechach czy na Słowacji

U mnie może być odręczna umowa kupna- sprzedazy ptaka z adnotacją, że ptaki wylęgły się u Ob...... zam..... . ptaki/ gatunek i ilosć/ zostały przekazane ob. ...... zam........

ale bez dokumentu od. weta.z ptak zdrowy nie zarejestrują

and1985 - 2013-09-19, 16:34

zapytaj Czecha o dokument potwierdzający urodzenie w niewoli na ryżowca albo łąkówke czy np modrolotkę to Cie wyśmieje u nich na ptak pospolite z załącznika b nie trzeba mieć żadnych papierów o pochodzeniu wiec jak kupujesz tam ptaka to jedynie możesz spisać umowę ale jak ja chciałem to wielu sie wogule bało co to wymyslam i nie chcieli podać swoich danych ani nic podpisywać...
Scoti - 2013-09-19, 16:42

Jeżeli zakupiłem ptaki na Słowacji i mam odręcznie spisane potwierdzenie wylęgu ptaków w niewoli, a nie mam potwierdzenia weta, że ptaki są zdrowe to da radę pójść do miejscowego weta, żeby przebadał ptaki i wystawił stosowne zaświadczenie?
Znajomemu w moim starostwie nie mówili nic o zaświadczeniu od weta, a tylko o potwierdzenie wylęgu ptaków w niewoli.

JC - 2013-09-19, 17:11

Do zarejestrowania nie jest wymagane zaswiadczenie czy ptak jest zdrowy czy chory :-D Natomiast "weterynaryjny dokument podrózowy" z pieczątkami :-D w pewnym sensie nadaje "urzedowej powagi" przedstawianym pozostałym "odręcznym" dokumentom i udowadnia przywiezienie ptaka z kraju w którym go zakupiłeś. Jego brak nie stanowi żadnej przeszkody w rejestracji ale udowadnia, że naruszyłeś przepisy w zakresie transportu zwierząt po terenie wspólnoty. Po prostu łatwiej przekonać urzędnika do rejestracji jak masz jakiś papier z urzędowymi piczątkami. Natomiast sama rejestracja nie powoduje że ptak staje się "legalny". Najważnieszym dokumentem legalizującym ptaka jest dokument o jego pochodzeniu!!! :!: :!: :!:
Scoti - 2013-09-19, 17:45

JC napisał/a:
Najważnieszym dokumentem legalizującym ptaka jest dokument o jego pochodzeniu!!! :!: :!: :!:

Jak wiemy takiego czegoś nie dostaniemy za granicą.
Zobaczymy co mi powiedzą za kilka dni.

Al - 2013-09-19, 17:49

kilka lat temu do zarejestrowania wystarczało zaś. od weta. z giełdy w Czechach lub gdzie indziej, potem trzeba było dołączyć umowę kupna - sprzedaży z oświadczeniem że ptaki ur. się u Ob. ....

Teraz z ptakami zarejestrowanymi tylko na dokument od weta i tymi rejestrowanymi w czasie " abolicji" 9 lat temu jest kłopot, można je rozmnażać , bez problemu na młode pow. wet. wystawia świadectwo wylęgu ale dorosłych "starych" nie można ich sprzedać, muszą zostać na stałe u nas.

Bo sam dokument o rejestracji nie jest dowodem na pochodzenie ptaka

JC - 2013-09-19, 19:53

Scoti napisał/a:
JC napisał/a:
Najważnieszym dokumentem legalizującym ptaka jest dokument o jego pochodzeniu!!! :!: :!: :!:

Jak wiemy takiego czegoś nie dostaniemy za granicą.
Zobaczymy co mi powiedzą za kilka dni.


Ja tam wiem, że w każdym kraju w którym maja papier i długopis mozna sporządzić dokument. Oczywiście nie w każdym dostaniesz dokument z pieczątką, ale w Ustawie o ochronie przyrody nie pisze, że to muszą być koniecznie dokumenty urzędowe.

pysia34 - 2013-10-09, 08:19

Aktualny wykaz ptaków podlegających rejestracji
ROZPORZĄDZENIE KOMISJI (UE) NR 750/2013
z dnia 29 lipca 2013 r.
zmieniające rozporządzenie Rady (WE) nr 338/97 w sprawie ochrony gatunków dzikiej fauny i flory w drodze regulacji handlu nimi

PTAKI

Kaczkowate : Cyraneczka auklandzka ,Cyraneczka madagaskarska ,Cyraneczka rdzawa ,Cyraneczka bajkalska ,Krzyżówka białooka ,Cyraneczka campbellska ,Cyranka, cyranka zwyczajna ,Piżmówka malajska ,Podgorzałka madagaskarska ,Podgorzałka zwyczajna ,Bernikla aleucka ,Bernikla rdzawoszyja ,Piżmówka amerykańska ,Koskoroba ,Łabędź czarnoszyi ,Drzewica karaibska, drzewica kubańska ,Drzewica czarnobrzucha ,Drzewica dwubarwna ,Tracz brazylijski ,Sterniczka jamajska ,Sterniczka zwyczajna,Różanka , Dziwonos ,Kazarka czubata

Kolibry ; Kolibry Pustelnik hakodzioby
Kulony ; Kulon amerykański
Mewy ; Mewa reliktowal
Bekasowate; Kulik eskimoski ,Kulik cienkodzioby , Brodziec nakrapiany
Czaplowate ; Czapla biała , Czapla złotawa, Czapla nadobna
Trzewikodzioby; Trzewikodziób
Bocianowate; Bocian czarnodzioby ,Bocian czarny ,Bocian garbaty ,Żabiru amerykański ,Marabut indyjski , Dławigad malajski
Flamingi ; Flamingi , Flaming, czerwonak
Ibisowate ; Ibis szkarłatny, Ibis łysy, Ibis pustelnik , Ibis czubaty , Warzęcha zwyczajna , Ibis olbrzymi
Gołębiowate ; Nikobarczyk , Siniaczek paskowany, Gołąb skalny , Muszkatela okularowa , Gołąb zbroczony, Korońce ,Gołębik grenadyjski , Gołąb różany , Turkawka zwyczajna, turkawka właściwa

Dzioborożce ;Dzioborożce , Dzioborożec rudy , Anorrhinus spp. (II) , Anthracoceros spp. (II) , Berenicornis spp. (II), Buceros spp. (II) (z wyjątkiem gatunków objętych załącznikiem A), Buceros bicornis (I) Dzioborożec wielki, Penelopides spp. (II) , Rhinoplax vigil (I) Hełmoróg tęgodzioby , Rhyticeros spp. (II) (z wyjątkiem gatunków objętych załącznikiem A) , Dzioborożec białolicy

Turaki ; Tauraco spp. (II) (z wyjątkiem gatunków objętych załącznikiem A), Tauraco bannermani (II) ,Turak kameruński

Szponiaste, sokołowe, dzienne ptaki drapieżne FALCONIFORMES spp. (II) (z wyjątkiem gatunków objętych załącznikiem A, z wyjątkiem jednego gatunku z rodziny Cathartidae objętego załącznikiem C; pozostałe gatunki tej rodziny nie są objęte załącznikami do niniejszego rozporządzenia, i z wyjątkiem Caracara lutosa) Dzienne ptaki drapieżne
Jastrzębiowate ; Krogulec krótkonogi , Jastrząb gołębiarz, gołębiarz Krogulec zwyczajny ,Sęp kasztanowaty ,Orzeł iberyjski ,Orzeł przedni ,Orlik grubodzioby ,Orzeł cesarski ,Orlik krzykliwy ,Myszołów zwyczajny ,Myszołów włochaty ,Myszołów kurhannik, Hakodziób kubański ,Gadożer zwyczajny, krótkoszpon gadożer ,Błotniak stawowy , Błotniak zbożowy, Błotniak biały, błotniak blady, Błotniak popielaty , Kaniuk zwyczajny ,Pręgoczub ,Orłosęp brodaty ,Sęp płowy ,Haliaeetus spp. (I/II) (Haliaeetus albicilla jest wymieniony w dodatku I; pozostałe gatunki są wymienione w dodatku II) , Bieliki , Harpia wielka ,Orzełek południowy , Orzełek włochaty ,Białostrząb szarogłowy , Milvus migrans (II) (z wyjątkiem Milvus migrans lineatus objętego załącznikiem B)
Kania czarna ,Kania ruda ,Ścierwnik zwyczajny, ścierwnik biały, białosęp ,Trzmielojadzwyczajny, pszczołojad ,Małpożer
Kondorowate ;Kondor kalifornijski ,Kondor królewski ,Kondor wielki
Sokołowate; Pustułka seszelska , Raróg górski , Raróg zwyczajny, raróg stepowy , Drzemlik , Sokół skalny , Raróg indyjski, sokół indyjski ,Pustułeczka, Falco newtoni (I) (tylko populacja Seszeli) Pustułka malgaska , Sokół berberyjski , Sokół wędrowny , Pustułka maska reńska,Białozór , Kobuz , Pustułka zwyczajna , Kobczyk zwyczajny
Rybołowy ; Orzeł rybołów

Czubacze ; Czubacz niebiesko dzioby, Czubacz czerwonodzioby , Czubacz żółtoguzy , Czubacz gołolicy , Czubacz koralowy, Czubacz zmienny , Czubacz garbonosy , Jednoróg , Czakalaka północna , Czubacz hełmiasty, Penelopa białoskrzydła ,Penelopa rdzawobrzucha ,Penelopina ,Grdacz czarnoczelny , Grdacz trinidadzki
Nogale ; Nogal hełmiasty

Kurowate ;Argus malajski , Bażant himalajski , Przepiór wirginijski , Uszak biały , Uszak brunatny , Kur siwy , Kuropatnik , Olśniak himalajski , Olśniak zielonosterny, Olśniak białosterny , Kiściec annamski , Kiściec wietnamski , Kiściec tajwański
Indyk pawi , Przepiór białolicy, Przepiórecznik, Paw złoty , Wieloszpon szary , Wieloszpon wietnamski , Wieloszpon pawi,Wieloszpon lśniący, wieloszpon palawański ,Wieloszpon białobrody ,Argus czubaty , Bażant kasztanowaty ,Bażant birmański Bażant tajwański, Ułar kaspijski , Ułar tybetański , Tragopan żółtolicy , Tragopan plamisty , Tragopan rudolicy , Tragopan satyr , Preriokur dwuczuby

Żurawie ; Gruidae spp. (II) (z wyjątkiem gatunków objętych załącznikiem A) , Żuraw krzykliwy , Grus canadensis (I/II) (gatunek ten jest wymieniony w dodatku II, ale podgatunki Grus canadensis nesiotes oraz Grus canadensis pulla są wymienione w dodatku I) Żuraw kanadysjki , Grus grus (II) Żuraw zwyczajny , Zuraw mandżurski , Żuraw biały , Żuraw białogłowy , Żuraw czarnoszyi , Żuraw białoszyi

Dropie ; Otididae spp. (II) (z wyjątkiem gatunków objętych załącznikiem A) Drop indyjski , Hubara arabska , Hubara Houbaropsis bengalensis (I) ,Hubarka bengalska , Otis tarda (II) , Drop zwyczajny , Hubarka długoczuba, hubarka indyjska , Strepet

Chruściele; Wodnik brunatny
Kagu ; Kagu
Gąszczaki;Gąszczak krzykliwy
Bławatnikowate ; Strojnoczub amazoński , Strojnoczub długobrody , Bławatnik modry , Skalikurki , Bławatnik białoskrzydły

Trznadlowate; Kardynałek żółty , Kardynał żółtodzioby , Kardynał czubaty , Tangarka wspaniała

Astryldy; Bengalik oliwkowy , Ryżowiec czekoladowy, ryżowiec timorski , Ryżowiec siwy , Amadynka czarnogardła

Łuszczaki, ziarnojady, ziębowate; Czyż czerwony, Czyż żółtolicy

Jaskółkowate ; Jaskólnik białooki, jaskółczak białooki, rzekówka białooka
Kacykowate ; Kacyk słoneczny
Miodojady ; Miodojad żółtoczuby
Muchołówki ; Namorzynek maska reński, Niltawa samotna , Kolcopiórek rudy , Kolcopiórek mały ,Sójkowiec białooki ,Sójkowiec tajlandzki, Pekińczyk srebrnouchy, mezja , Pekińczyk żółty, słowik chiński; pekińczyk koralodzioby, Krasnoliczek samotny, Sępowronka żółtogłowa, Sępowronka kameruńska , Muchodławka maskareńska
Cudowronki, ptaki rajskie ; Cudowronki, ptaki rajskie
Kurtaczkowate ;Kurtaczek prążkowany, Kurtaczek czarnobrzuchy , Kurtaczek wąsaty, Kurtaczek blady
Bilbile ; Bilbil żółtogłowy
Szpakowate ; Gwarek czczony, Szpak balijski
Szlarniki; Szlarnik białopierśny
Fregaty ; Fragata białobrzucha
Pelikany; Pelikan kędzierzawy
Głuptaki ; Głuptak czarnoskrzydły
Brodacze ; Brodacz wielkodzioby
Dzięciołowate ; Dzięcioł białobrzuchy podgatunek richardsi
Tukany ; Tukan szafranowy, Arasari czarnoszyi , Arasari brązowouchy , Arasari czarnogłowy , Tukan zielonodzioby , Tukan tęczodzioby ,Tukan toko , Tukan czerwono dzioby, Tukan żółtogardły , Tukanik plamodzioby
Albatrosy; Albatros krótkosterny

Papugowe ;PSITTACIFORMES spp. (II) (z wyjątkiem gatunków objętych załącznikiem A z wyjątkiem Agapornis roseicollis, Melopsittacus undulatus, Nymphicus hollandicus oraz Psittacula krameri, które nie są objęte załącznikami do niniejszego rozporządzenia)
Kakadu ; Kakadu biało oka, Kakadu filipińska , Kakadu molucka , Kakadu żółtolica, Żałobnica palmowa
Lory ; Lora przepasana , Vini spp. (I/II) (Vini ultramarina jest wymieniona w dodatku I, pozostałe gatunki są wymienione w dodatku II) Loreczki
Papugi właściwe ; Amazonka czerwono szyja, Amazonka żółtoszyja , Amazonka żółto ramienna, Amazonka płomiennosterna, amazonka brazylijska,Amazonka liliogłowa , Amazonka królewska , Amazonka cesarska , Amazonka kubańska , Amazonka żółto gardła, Amazonka czerwonouda , Amazonka tęczowa , Amazonka żółtouda, amazonka tu kumańska, Amazonka z St. Lucia, Amazonka pąsowa,Amazonka czerwonogłowa, amazonka krasno głowa, Amazonka portorykańska , Ary niebieskie , Ara oliwkowa , Ara szafirowa , Ara żółto skrzydła, Ara zielona , Ara różowooka, Ara modra , Modrolotka kozia , Modrolotka szmaragdowa, Modrolotka czerwonoczelna , Modrolotka żółtawa , Figówka czerwono ucha, Modrolotka czubata , Konura złota , Łąkówka krasobrzucha , Konura żółtolica , Papużka żółtobrzucha , Papużka ziemna , Barwinka czerwonogłowa , Ara niebieskogłowa , Ara marakana, marakana , wiergotka złotoskrzydła, Świergotka czarnogłowa , Świergotka rajska Psittacula echo (I) , Aleksandretta krótkosterna , Rudosterka błękitnoszyja , Meksykanki , Kakapo

Nandu ; Pterocnemia pennata (I) (z wyjątkiem Pterocnemia pennata pennata, która jest wymieniona w załączniku B) Nandu plamiste , Nandu szare
Pingwiny ; Pingwin afrykański , Pingwin peruwiański

Sowy ; STRIGIFORMES spp. (II) (z wyjątkiem gatunków objętych załącznikiem A i z wyjątkiem Sceloglaux albifacies)
Puszczykowate ; Włochatka zwyczajna , Sowa błotna, Uszatka zwyczajna, sowa uszata , Pójdźka zwyczajna, Bubo bubo (II) (z wyjątkiem Bubo bubo bengalensis, który jest objęty załącznikiem B) Puchacz zwyczajny , Sóweczka zwyczajna , Pójdźka leśna
Syczek wielki, Sowica prążkowana , Sowica kukułcza , Sowa śnieżna , Syczek brunatny , Syczek zwyczajny , Puszczyk zwyczajny, Puszczyk mszarny , Strix uralensis (II) (z wyjątkiem Strix uralensis davidi, który jest objęty załącznikiem B) Puszczyk uralski , Sowa jarzębata
Płomykówkowate ; Płomykówka zwyczajna , Płomykówka madagaskarska

Strusie ; Struthio camelus (I) (tylko populacje Algierii, Burkina Faso, Kamerunu, Republiki Środkowej Afryki, Czadu, Mali, Mauretanii, Maroko, Nigru, Nigerii, Senegalu oraz Sudanu; wszystkie pozostałe populacje nie są objęte załącznikami do niniejszego rozporządzenia) Struś
Kusacze ; Kusacz samotny
Trogony ; Kwezal herbowy

Pełna lista dostępna jest na stronie;
http://eur-lex.europa.eu/...001:0092:PL:PDF

Poza przepisami dotyczącymi rejestracji obowiązują również inne szczegółowe przepisy regulujące rodzome gatunki ptaków. Przetrzymywanie i hodowla rodzimych ptaków podlega odrębnym przepisom ustawy o ochronie przyrody. I poza odstępstwami jest to prawnie zakazane.

wanted - 2013-10-09, 08:50

pysia34 napisał/a:
Tragopan satyr

Tego ptaka rejestrowac juz nie trzeba od chyba 2 lat.

pysia34 - 2013-10-09, 08:51

Jacku to świeże tegoroczne rozporządzenie z lipca! Obecnie podlega rejestracji.Możliwe, że znów wrócił na liste. Tak było z puchoczubami które miałam u siebie. Zachowywały się jak bumerangi. Zawęziłam listę dostępną na stronie miniesterstwa. Obecnie na liście figurują zarówno satyry jak o kaboty.
JC - 2013-10-09, 09:00

Jak satyr jest w nowym Rozporzadzeniu, to dalej trzeba miec na niego wszystkie dokumenty i oczywiście podlega też rejestracji.
Michał - 2013-10-09, 09:08

Tragopan satyr znajduje się w załączniku C z dopiskiem III Nepal, więc w jego sprawie nie zmieniło się nic. Jest tak jak było w poprzednim rozporządzeniu. W związku z czym, w Polsce nie podlega on rejestracji.
jan21 - 2013-10-09, 09:18
Temat postu: satyr
Załóżmy sytuację hipotetyczną. Wylęga się młode w okresie gdy nie trzeba rejestrować nie zakładam obrączki i wiadomo nie ma dokumentów. Wchodzi obowiązek rejestracji i co wtedy jak sprzedać ptaka.
pysia34 - 2013-10-09, 09:53

Przyznaję wprowadziłam nieco zamętu nie dopisując przynależności wg załączników. Zainteresowanych odsyłam do rozporządzenia celem zapoznania się szczegółowo z przepisami. Jednoćześnie infgormuje, że jako forum włączyliśmy sięnieformalnie w prace dotyczące złagodzenia przepisów dotyczących przetrzymywania i rejestracji ptakó zarówno citesowych jaki rodzimych i do końca roku zostaną przedłożone propozycje zmian. Chciałą bym również , żebyście się w te prace aktywnie włączyli. Wówczas będziemy mieli wpływ na to, w jakim kierunku te przepisy pójdą być może.
Chodzi o złagodzenie przepisów dotyczących rejestracji powszechnych papug, kaczek, bażantów itp, jak również przepisów określających możliwości hodowli i przetrzymywania gatunkó oraz warunków jakie powinno się zapewniać. Do końca roku powstanie również poradnik dotyczący żywienia i utrzymywania dzikich ptaków i też proszę chętnych o zaangażowanie w prace nad jego powstawaniem.

JC - 2013-10-09, 12:21

pysia34, w tej pomocy przy "nowlizacjach" może warto by wprowadzic wreszcie cywilizowane prawo w Polsce i podsunąć decydentom rozwiązania np. czeskie.
pysia34 - 2013-10-09, 12:25

Jerzy dokładnie! Dlatego jeśli jest taka "okazja"wypowiedzmy co leży nam na sercu w ramach konsultacji. Najwyższy czas wypracować polskie standardy wprowadzając europejskie ułatwienia i u nas. Doprowadźmy opiniując do złagodzenia przepisów likwidując te najbardziej absurdalne.
JC - 2013-10-09, 12:42

No to jak masz dojścia, to poinformuj decydentów, że czesi wprowadzili zmiany w swojej ustawie w dniu 11 czerwca 2010 roku. W swojej "wyhlasce ć 210/2010" na stronie 2400 umiescili wykaz organizmów na które nie potrzeba żadnych kwitów. Oczywiście jest to w 100% zgodne z Rozporzadzeniami UE.
Al - 2013-10-09, 17:38

pysia34, W jaki sposób mamy się włączyć w te prace ??
pysia34 - 2013-10-09, 19:14

Przedstawię w niedługim czasie do konsultacji propozycje zmian. Proszę o wypowiedzi dotyczące tych zagadnień, jak również propozycje zmian w tych zakresach. Np złagodzenie rejestracji papug - proponowane gatunki albo rozwiązania dotyczące mutacji barwnych nie występujących w naturze.
JC - 2013-10-09, 19:31

pysia34, co da ograniczenie czy zniesienie rejestracji, jak w dalszym ciagu będą potrzebne pozostałe papiery :?: i dalej ludzię bedą skazywani za kupno księżniczki czy kozy bez swiadectwa pochodzenia. Tu nie ma co wymyslać i wyważać otwartych drzwi, tylko skorzystać z Ustawy Czeskiej i dązyć do wprowadzenia takiego samego prawa w Polsce.
pysia34 - 2013-10-09, 20:15

Jerzy możesz podrzucić odnośnik do czeskiej ustawy? I jakoś to streścić zrozumiale?
JC - 2013-10-09, 20:58

Mam to na kompie w PDF, spróbuję tu zamieścić, jak się nie uda, to przypomnij mi meila to Ci przeslę. Streścić ustawę :shock: to tylko człowiek dwujęzyczny jest w stanie przetłumaczyć bełkot prawniczy :lol: Najważniejsza dla Polaków - hodowców, a nie tych co chcą zmieniać prawo :lol: jest strona 2400 gdzie wymieniono rośliny i zwierzęta na które w Czechach nie potrzeba żadnych papierów.
amadyna1471 - 2013-10-09, 21:05

JC, Z tego co mi wiadomo ,a należę do dwóch czeskich klubów to oni się też szykują na zmianę tych ustaw ,podobną do naszych !!!
JC - 2013-10-09, 21:08

amadyna1471, niestety, juz Kopernik napisał, że "zły pieniądz wypiera ten dobry" :lol:
amadyna1471 - 2013-10-09, 21:11

JC, Dla nas to będzie dogodne bo kupisz ptaki z papierami w Czechach.
JC - 2013-10-09, 21:16

Ja tam wolę żeby w Czechach pozostało tak jak do tej pory. Nigdy nie zyczyłem sąsiadom źle :lol: Może nie jestem typowym Polakiem :?: :shock: :-P :-D
amadyna1471 - 2013-10-09, 21:19

JC, Do tego wszystkie ptaki które będą rejestrowane będą musiały posiadać obrączki stałe !
JC - 2013-10-09, 21:51

U mnie w powiecie PLW juz to wprowadził :lol: tylko na obraczkowane wystawia świadectwa.
JC - 2013-10-09, 21:57

pysia34, znalazłem na stronie Novej Exoty tę ustawę - Vyhláška č. 210/2010
http://www.novaexota.eu/c...islativa-cites/

pysia34 - 2013-10-09, 22:20

Mirku "oznaczenia stałe" to nie musi być obrączka :( Ja osobiście mam złe doświadczenia i kilka ptaków mi już ucierpiało przez obrączki :(
Uważam ze warto chipować ptaki. Najlepiej chipem z gps :D jak będzie taki malutki :)

amadyna1471 - 2013-10-09, 22:25

pysia34, Baśka ta technologia chipowania u nas będzie w pełni dostępna za 10 lat ,jak dobrze pójdzie!!!a obrączka stała to przynajmniej nie bedzie tak jak w tym roku w Zwolle .najpierw miał gość ptaki z 1999 a pózniej już te same były z 2010 tylko miały obrączki były poprzecinane :-D
pysia34 - 2013-10-09, 22:33

No właśnie o tym mówie.... i o tym jak mi się gołąb na siatce powiesił i wikłacz napoleoński :( i ech sporo tego było :(
Chipowanie ptaków już jest możliwe ale gps jeszcze nierealny u nas :( a szkoda :(

amadyna1471 - 2013-10-09, 22:37

Powieszenie się ptaka obrączką na siatce to już inna sprawa tu winny jest hodowca nie obrączka!!!
pysia34 - 2013-10-09, 22:43

Mirku ja nie czuję się winna temu ze gołąb powiesił się na suficie woliery na siatce. Teoretycznie była ona bezpieczna a to zwykły wypadek. Oczko 1x1cm
A co do wikłacza zaplątał się w pień palmy , obrączka owinęła się sizalem i stracił nogę :( Trudno pozbyć się wszystkich roślin ze szklarni :( Nie uważam ze to moja wina. Owszem można trzymać w bezpiecznej klatce 30x40cm bez wystroju wtedy jest bezpiecznie :(

amadyna1471 - 2013-10-09, 22:45

pysia34, W naturze spotyka je to samo nawet bez obrączek :-(
pysia34 - 2013-10-15, 19:14

Uprzejmie donoszę ;) , że przeszłam procedurę uzyskania zgody na gatunek będący pod ścisłą ochroną gatunkową w Polsce i obecnie oficjalnie przetrzymuję bączka po urazie skrzydła.
Uzyskanie tej zgody zajęło mi dwa i pół tygodnia czasu, koszt 82zł opłaty.
I wcale nie było to takie straszne jakby się wydawało :)
Obecnie jestem w trakcie uzyskania zgody na przetrzymywanie partnera do mojego bączka który niebawem dołączy do mojego.

misiekpapuga - 2013-10-16, 09:54

A nie mówiłem że się da..............
Rocki - 2014-06-04, 19:50

Czy u was w starostwach też już trzeba płacić za każdy gatunek przy rejestracji osobną opłatę? Bowiem jakiś czas temu płaciło się 26 zł za rejestrację bez względu ile się rejestrowało tego dnia gatunków i sztuk. Teraz jednak jak byłem w urzędzie to przy rejestracji 3 gatunków musiałem już zapłacić 78 zł - 26 zł od gatunku (+17 zł za wystawienie świadectwa urodzenia ptaków w niewoli u powiatowego weta). Łącznie wychodzi suma 95 zł za samą rejestrację ptaków, a wśród nich min. ryżowców. Czyli za tą kwotę bym mógł już ładnie wzbogacić moje stado o kolejne ptaki.
Czy taka zmiana została wprowadzona w całym kraju?

seba_ - 2014-06-04, 20:30

W Katowicach jest opłata za gatunek i nie ma znaczenia ile sztuk ,ale za każdy gatunek się płaci osobno.Z tego co wiem tak jest od zawsze...
jaro76 - 2014-06-04, 22:57

Rocki, u mnie jest dokładnie tak samo jak u ciebie ;-) , i te same koszty
magistrum - 2014-06-05, 06:35

seba_ napisał/a:
W Katowicach jest opłata za gatunek i nie ma znaczenia ile sztuk ,ale za każdy gatunek się płaci osobno.Z tego co wiem tak jest od zawsze...


W Rzeszowie płacę od wniosku - ilość ptaków i gatunków nie ma znaczenia :-D

Zbigniew - 2014-06-05, 07:15

magistrum napisał/a:

W Rzeszowie płacę od wniosku - ilość ptaków i gatunków nie ma znaczenia :-D


A podobno w całej RP obowiązuje jedno prawo :shock:

U mnie w powiecie pruszkowskim płaci się za każdy gatunek dodatkowe 26 zł, ilość ptaków nie ma znaczenia.

wanted - 2014-06-05, 07:41

Rocki, ja od samego początku już kilka lat płacę za każdy osobno.
Wyobraz teraz sobie jak miałem ponad 10 gatunków ptaków podlegających rejestracji. Dosłownie szok dla mnie a pani ze Starostwie, że jak hoduje takie ptaki to i mam kasę na rejestrację i tyle w temacie.

Alan1980 - 2014-06-05, 10:57

U mnie w Płońsku jest podobnie jak u magistrum,
magistrum - 2014-06-05, 12:10

Zbigniew napisał/a:
A podobno w całej RP obowiązuje jedno prawo :shock:


Prawo jest może i jedno tylko zostało tak "wspaniale" skonstruowane że trzeba je interpretować...

Rocki - 2014-06-05, 12:40

U mnie kiedyś także było tak, że płaciło się kwotę od wniosku, a nie liczby gatunków na nim umieszczonych. Możliwe, że było to jakieś niedopatrzenie urzędnicze. Jednak teraz pan w urzędzie powiedział mi, że przyszło pismo z góry, że trzeba brać opłatę od gatunku.
JC - 2014-06-05, 13:06

Rocki, z "góry" czyli od skarbnika powiatu :?: :lol: czy od samego pana starosty :?: :-D , ale u Ciebie to pewnie od "Bufetowej" :lol:
Szaleniec93 - 2014-06-05, 20:30

W Siedlcach też płaci się za każdy gatunek z osobna opłatę i z tego co wiem zawsze tak było.
JC - 2014-06-05, 22:02

Szaleniec93, nie, wcześniej płacono za każdego ptaka. Siedlce to obok Mielca dwa powiaty w których starostwa poszły "po bandzie" :lol: , przynajmnie ja tylko o tych powiatach miałem informacje.
Szaleniec93 - 2014-06-06, 21:35

Nikt ze znajomych się nie skarżył na to więc myślałem że zawsze było "normalnie" w Siedlcach jak wiesz nie tylko starostwo poszło po bandzie ale i PLW w tamtym roku jako pierwszy w historii otrzymałem Zaświadczenie o Urodzeniu w Hodowli....
Rysiek - 2014-08-04, 16:48

Ludzie, czy ja w tym upale postradałem zmysły. Chciałem zarejestrować w starostwie papugi Ajmarki prążkowane /Bolborhynchus lineola/. Pani urzędniczka w imieniu starosty odpisała " uprzejmie informuje, że powyższy gatunek nie wymaga rejestracji i prosi o kontakt w celu zwrotu opłaty skarbowej". Co robić ? Nie chcę za rok okazać się przestępcą. A może w ostatnią gorącą noc spełniły się marzenia wielu i zmieniły się przepisy.
JC - 2014-08-04, 17:42

Przestępstwem jest tylko sprzedaz czy kupno ajmarki bez dokumentów o pochodzeniu, rejestracja jest tylko po to żebyś zapłacił. Jak nie chcą twojej kasy i dali ci to na pismie, to ...
Al - 2014-08-04, 18:11

Ja bym poszła i poprosiła o pokazanie gdzie pisze że nie wymagają rejestracji, co zrobisz jak się rozmnożą, jak trafisz na takiego weta. co sprawdza dokładnie dokument rejestracyjny i świadectwo o wylęgu pary rodzicielskiej to możesz mieć kłopoty z legalizacją przychówku

Mnie kiedyś odmówili rejestracji świergotek, bo też niby nie wymagają rejestracji, potem przepraszali :-P

Zadzwoniłam do nich i poprosiłam aby spojrzeli na rozporządzenie na str.30 załącznik C i przeczytali co tam pisze, okazało się ze wg. urzędnika rejestrujemy ptaki z załącznika D, choć D to tylko nazwy zwyczajowe ;-)

wanted - 2014-08-04, 18:33

Rysiek napisał/a:
Pani urzędniczka w imieniu starosty odpisała " uprzejmie informuje, że powyższy gatunek nie wymaga rejestracji i prosi o kontakt w celu zwrotu opłaty skarbowej".

Wydrukuj sobie aktualna listę ptaków (papug) podlegajacą rejestracji i im pokaz, a jak nie to skieruj do odpowiedniej strony.
Żądaj też potwierdzenia odmowy rejestracji itd. byś w razie czego miał jakieś potwierdzenie.

magistrum - 2014-08-05, 10:42

wanted napisał/a:

Wydrukuj sobie aktualna listę ptaków (papug) podlegajacą rejestracji i im pokaz....


Z tego co mi wiadomo takowa lista nie istnieje, w wykazie CITES są wymienione gatunki z załączka I, i wpis że do części II należą papugowate wyjątkiem: Agapornis roseicollis, Melopsittacus undulatus,Nymphicus hollandicus and Psittacula krameri

i czuje że tu jest pies pogrzebany, Pani urzędzniczka poprostu w tym wykazie nie znalazła Bolborhynchus lineola... :mrgreen:

Rysiek - 2014-08-05, 15:16

Wszystko skończyło się szczęśliwie mam zarejestrowane ptaki. Zmusiłem panią urzędniczkę do pokazania dokumentu i pokazałem palcem,że jednak Katarzynki podlegają rejestracji.
magistrum - 2014-10-28, 13:35

Czy ktoś mógłby mi napisać jak wygląda kwestia przywiezienia z innych krajów UE i rejestracji ptaków z załącznika "A"? na co zwracać uwagę żeby później nie mieć problemów?
JC - 2014-10-28, 20:04

Jak w eurocitesie pisze, że ptak wykluł się na terenie UE i opisane znakowanie jest zgodne ze stanem faktycznym, to masz lepiej niż byś kupił ptaka z B :-D
magistrum - 2014-10-29, 07:29

A czy potrzebuję jakiś dokument na samo wwiezienie ptaka do Polski?
JC - 2014-10-29, 08:09

Na czas przemieszczania obowiązują normalne przepisy weterynaryjne, takie jakie dotyczą wszystkich zwierząt.
wanted - 2016-08-05, 08:11

Ktoś coś wie czy słyszał na temat zdjęcia jakiś gatunków ptaków z rejestracji?
Jest w tym temacie jakieś poruszenie ?

Scoti - 2016-08-05, 08:22

Na stronie PFO jakiś miesiąc temu pojawił się taki komunikat:

Informacja od sekcji CITES

Informujemy, że projekt nowelizacji ustawy o ochronie przyrody został skierowany do Departamentu Prawnego Ministerstwa Środowiska. Taką informację otrzymaliśmy dziś telefonicznie od Pani Bożeny Haczek (Departament Leśnictwa i Ochrony Przyrody – Naczelnik Wydziału ds. Konwencji).

Sekcja CITES

Al - 2016-08-07, 17:36

Scoti, ale to nic jeszcze nie znaczy,nie pierwszy raz tak sie dzieje,
Scoti - 2016-08-14, 15:03

Al napisał/a:
Scoti, ale to nic jeszcze nie znaczy,nie pierwszy raz tak sie dzieje,


Odpisałem Wanted'owi na pytanie. Nic nie znaczy ale jakieś poruszenie tematu jest. Nie wiem co ten Twój post miał znaczyć.

wanted - 2016-08-15, 08:08

Jak widać u tzw "góry" małe jest zainteresowanie tym tematem i poruszenie by w końcu Na hodowcom dać chociaż coś więcej z czego byśmy byli zadowoleni. Jakby tak znieśli chociażby świergoty seledynowe, rozelle białolice,królewskie, aleksandrettę chińską i wielką, modrolotki, łąkówki - niektóre chociaż, nierozłączki fischera i czarnogłowe, mnichy plus jeszcze ze 3-5 gatunków to już by coś to było.
and1985 - 2016-08-15, 09:05

Jak nie wiadomo o co chodzi, to zawsze chodzi o to samo :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group