Wybierz język:
     » Portal » Użytkownicy » Grupy » Statystyki » Czat » Album » Mapa Hodowców » Kalendarz » POBIERALNIA
     » Rejestracja » Zaloguj » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
  

 Ogłoszenie 

Prosimy wszystkich o zapoznanie się z Regulaminem Forum - PRZECZYTAJ . Z FORUM usuwane będą też osoby (nick) które nie aktywowały swojego konta !


Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: sylwia2401
2011-04-19, 19:34
Konkurs zimowy !
Autor Wiadomość
wanted 
Administrator



SPIS-HODOWCÓW: http://www.spis-hodowcow.pl/wanted

Moja specjalizacja:
Papugi

Pomógł: 106 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Sty 2008
czyli 2511 dni temu
Posty: 10651
Podziękowania: 324/1115
Skąd: Nowa Wieś Lęborska

Wysłany: 2010-12-20, 20:12   Konkurs zimowy !

Konkurs zimowy !


W konkursie udział może wziąć każdy z userów oprócz Obsługi !
Cały konkurs polega na tym, że user musi opisać jakiś gatunek ptaka najlepiej na podstawie własnych doświadczeń hodowlanych i własnej wiedzy. Fajnie gdyby wzbogacił opis jakimiś fotkami, też najlepiej własnymi - ewentualnie z forumowego Albumu.
Każdemu userowi przysłyguje napisanie w 1-nym miesiącu max 3 tekstów.
Nie musi to jednak być ta ilośc,może napisać 1 czy 2.
Uczestnik chcąc wiziąć udział w konkursie, musi przez okres 3 miesięcy napisać minimum 3 teksty. Tekst musi mieć minimum 10 rozbudowanych zdań.
Najlepiej by teksty były o ptakach które nie są jeszcze opisane a jeśli będą o tych co już są opisane na Forum, wówczas opis musi być większy, szerszy i podparty szczególnie własnymi doświadczeniami hodowlanymi.
Oczywiste jest, że im więcej ktoś napisze tym bardziej będzie to zauwazone i wpłynie na Jurry.

Konkurs trwać będzie od dnia dzisiejszego a zakończy się dnia 28 marca 2011 roku o godzinie 20.00.
Jurry w całości Obsługi podejmie decyzję kto wygrał.
Miejsca premiowane do nagród to oczywiście wygrany i 2 pozostałych.

Nagrody:
Jako nagrody, będzie tutaj możliwosć wyboru.
Będą jajka od kur, możliwe że jakieś pisklaki, nagroda pieniężna jest możliwa, książki o ptakach,inne nagrody rzeczowe.



Teksty zamieszczamy w tym temacie.
_________________
Jacek "wanted" Zaborowski

"Są dwie wspaniałe drużyny w Liverpoolu: Liverpool i rezerwy Liverpoolu." (Bill Shankly)
You`ll never walk alone.
Ostatnio zmieniony przez wanted 2010-12-20, 20:57, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 

Chcesz wiedzieć jak zarobić? Chcesz być jednym z nielicznych Milionerów? Chcesz osiągać sukcesy w szkole, pracy, w życiu prywatnym?
TAK? W takim razie to coś dla Ciebie: Złote Myśli - Twoja droga do Sukcesu!

Rafal



Dołączył: 24 Gru 2010
czyli 1434 dni temu
Posty: 7
Wysłany: 2010-12-24, 17:52   

INDYKI MOJE WŁASNE DOŚWIADCZENIA
Indyków jest parę rodzai .Indyk wiejski(kolorowy) lub indyk brojler(biały).Indykom pisklakom należy w pierwszych dniach życia zapewnić cieplo odpowiednią pasze i podawać antybiotyk do picia. Indyki lubią tak że żwirek gdyż pomaga im w trawieniu i mogą w nim się wykąpać .Indyki za młodu nie powinny zmoknąć ale nie można je tez hartować .Indyki lubieją owoce np.jabłka to jest ich najlepszy przysmak ale tez lubieją inne owoc np gruszki.
Ludzie przestali zajmować się hodowlą indyków gdyż stwierdzili ze hoduje się je ciężko .
Jest może coś prawdy w tym .Zamieszczam fotki indyków ...
Ostatnio zmieniony przez wanted 2010-12-24, 23:04, w całości zmieniany 9 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
glizda177 
Doświadczony Hodowca



Pomogła: 2 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 20 Mar 2009
czyli 2078 dni temu
Posty: 443
Podziękowania: 46/4
Skąd: dolnyśląsk
Wysłany: 2010-12-26, 22:53   

nie wiem czy się nada ale może kogoś zainteresuje -Żako kongijskie

Żako to chyba papuga ,którą kojarzy każdy z opowieści o ich bystrości oraz inteligencji .Marzenie wielu i teraz już coraz bardziej osiągalne ze względu na popularność i atrakcyjne ceny.
Z wyglądu ptaki te charakteryzują się popielatym upierzeniem z czerwonym kuprem oraz czarnym masywnym dziobem . Wygląd nie sprawia że „padamy na kolana przed ich urodą „ ale ich inteligencja przywiązanie do człowieka czy zdolności naśladowcze już powala człowieka na łopatki. Żako to papuga zaliczana do dużych mają masywne ciała mierzące 33 cm .
Popularność zdobywała poprzez swoje zdolności naśladowcze .
Żako jako pupil:
Ich inteligencją i wysoka cena zazwyczaj sprawia że trzymamy pojedyncze sztuki tych pięknych papug . Żako jako pupil jest przeuroczy chętnie uczy się słów również nie cenzuralnych które łapie bardzo szybko jak i zasłyszanych dzięków -tutaj nasuwa mi się przygoda z moimi żakami kiedy to karmiłam szczeniaka butelką psiątka mruczało jak to osesek a żaczki z radością naśladowały je co sprawiało że nie rzadko zastanawiałam się gdzie jest szczeniak a gdzie znajdują się wścibskie żaczki. Żako mają niesamowitą inteligencję potrafią rozbroić wszystko , rozumieją jak do nich się mówi zdaniami ,moje pupile wysłuchują skróty całego dnia po czym potrafią trafnie zadać pytanie typu jadłam dzisiaj truskawki po czym słyszę dobre? .Możecie mi wierzyć iż posiadanie takiego pupila to ogromna radość .Mają też swoje minusy a mianowicie wybierają sobie partnera w człowieku a reszty nie lubią ,tak tez stało się u mnie samica wybrała Marcina mojego narzeczonego zaś mi przypadł samczyk kubuś . Ptaki te są troskliwe bo z chęcią opróżniają wole na twoją rękę z myślą że zjesz nie ciekawie wyglądającą nadtrawioną papkę ,a ty by nie wyrządzić im przykrości ukradkiem chowasz jedzenie. Ptaki te nawiązuja też bliższy kontakt z innymi zwierzętami wołają psy po czym mówią siat itp.
Żako i talenty wokalne:
Jestem posiadaczką samczyka który śpiewa psalmy (pochodzi od księdza) troszkę zmodyfikowane bo wrzuci jakieś ku.. w między zdaniu. Koko wyśmienicie mówi składa logiczne zdania nawet wyrażając się do swojego partnera „kubuś masz marchewkę „ .Naśladują wszystko od kaszlu , bekania po spuszczanie wody , dźwięki upadających np., kluczy nie raz mnie na to nabrały, alarmy samochodowe budziki itp. .Posiadają też inne barwy głosu kuba to typowy starszy pan , koko to młoda kobieta. Żako są głośne ale zazwyczaj porozumiewają się „po ludzku” rzadko wzywają „żakowej gwary”
Żaczki i zniszczenia:
Ptaki te jak zapewni im się klatkę pełna zabawek plastikowych drewnianych z linek są bardzo grzeczne ,ale i tutaj pokazują swój indywidualizm bywa że tolerują tylko jednego typu zabawki np. Kuba tylko plastik .Koko znowu potrafi przez tydzień myśleć czy podejść do groźnie wyglądającej grzechotki:).Żaczki jak i inne papugi są wielbicielami technologi więc radzę uważać na komórki , piloty i podobne akcesoria które z radością rozdziobują .
Żako i utrzymanie :
Ptaki te potrzebują solidnej dużej klatki wyposażonej w „mądralo odporne miski „ oraz solidne żerdzie z drzew bezpiecznych .Ja moją parkę trzymam w tandemie tzw. wolierek na kółeczkach , są obszerne choć trochę ciężkie w obsłudze przy tych syfiarzach . Proponuję też wyposażyć się w zabezpieczenia na ściany bo jak jedzą to istny chlew ..Żaczki kiedy są wypuszczane chętnie zwiedzają przyciągają je różne przedmioty ,więc przed wypuszczeniem należy sprawdzić czy nie znajduje się w ich zasięgu nic co mogłoby im zaszkodzić .Mając te ptaki należy się liczyć z tym że bardzo mocno pylą i puder znajduje się w klatce jak i na około . Żako wymagają kąpieli by ich upierzenie było w nienagannej kondycji ja kompie je co 2 -3 dni .
Żywienie :
Zazwyczaj ptaki zjadają chętnie gotowe mieszanki dla dużych papug ,ale podstawą zdrowia tych szarych śliczności jest bogata dieta .W skład diety jaką się żywią żako wchodzą warzywa owoce ale też makarony, ryż , nabiał, jajka , czasem białko zwierzęce typu pierś z kurczaka wszystko gotowane bez soli ale też ziarna typu fasolka itp. .W sprzedaży są też dostępne granulaty ale moje akurat spożywają je tylko z sokiem jabłkowym i to w nie wielkich ilościach . W klatce nie może też zabraknąć też sepi , ja podaje również bloki witaminowe które lubią kruszyć .
Życie w parze :
Z tego co słyszałam ciężko jest złożyć parę u papug uczłowieczonych które już naturalnie traktują człowieka jak partnera. Ja mam parę uczłowieczonych żako które żyją zgodnie ,choć zdarzają się też konflikty. Rozpoznanie płci u żako jest bardzo ciężkie niektórzy określają to poprzez układ piór w ogonie , wielkość dziurek w nosie ptaka czy zachowanie. W mojej parce widać wyraźna różnice właśnie w dziurkach w nosie jak i po ogonkach . Do rozmnożenia tego gatunku musimy wyposażyć się w solidną budę o wymiarach 30x30x60 otwór wejściowy 7-8 cm, u mnie puki co zwiedzana jest dziupla zrobiona z beczki dębowej która opiera się ich dziobom. Żako powinno się dopuszczać do lęgów kiedy mają 6-7 lat wcześniej lęgi mogą być nie udane. Jestem posiadaczką ponad 6 letnich okazów które obecnie przetrząsają budkę . Samica jest złośliwa i bywa że napastuje samca a nawet dochodzi do bójek.
Na podsumowanie :
Żako to ptaki mądre i niezwykle utalentowane jednak często miewają problemy behawioralne .Jako pupil jest oddany i wspaniały ale wybiera człowieka na partnera i bywa agresywny w stosunku do innych domowników . Ptaki te najlepiej trzymać w parach bo są dla siebie towarzyszami kiedy nas nie ma w domu ,a pozostają tak samo oswojone , tak samo chętnie się uczą jak ptaki samotne.Żako ma delikatną psychikę którą nie doświadczony miłośnik łatwo może zniszczyć .Jako opiekun trzeba być konsekwentnym w działaniu i na bieżąco korygować nie pożądane zachowania. Podstawią ich zdrowia jest bogata dieta każdego dnia muszą dostać porcję „czegoś dobrego” . Każdy żako maniak jednoznacznie przyzna że to ptaki cudowne ale i bardzo wymagające. Dziób żaczka potrafi wyrządzić spore szkody krwiaki , bolesne podziobania to nic specjalnego dla tych ptaków .
_________________
pozdrawiam Agnieszka
http://www.garnek.pl/agi77/a
Ostatnio zmieniony przez amadyna1471 2010-12-27, 15:51, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
glizda177 
Doświadczony Hodowca



Pomogła: 2 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 20 Mar 2009
czyli 2078 dni temu
Posty: 443
Podziękowania: 46/4
Skąd: dolnyśląsk
Wysłany: 2010-12-27, 00:21   

Nimfy
Gatunek lubiany i bardzo popularny oraz jeden z nie licznych nie podlegających rejestracji papug.
Nimfy zyskują sobie przychylność hodowców jak i hobbystów ze względu na łatwość utrzymania i walory jakimi są nie wątpliwie : naśladowanie dźwięków czasem słów , przepiękne mutacje jak i ich ciekawski charakter. Nimfa to papuga zaliczana do średnich mierzy do 32 cm i pochodzi z licznej rodziny kakadu. Z wyglądu charakteryzuje się postawionym czubem ,którym pokazuje swój nastrój. Ptaki te są przyjaźnie nastawione do swojego gatunku jak i do innych „nie natarczywych” gatunków papug ,moje ptaki żyły zgodnie z papużkami falistymi , kozami a nawet kiedyś z wróbliczkami . Ptaki te są majestatyczne i spokojne ale i opiekuńcze w stosunku do partnera . Obserwowanie ich godów jak i życia stadnego to prawdziwa rozrywka ,harmonizują ze sobą doskonale ,mam nie odparte wrażenie że im liczniejsza grupa tym lepiej ptaki te się czują .
Żywienie :
Nimfy nie są wymagające pod względem żywienia chętnie zjadają mieszanki ziaren jak i pobierają inne pokarmy :warzywa owoce, zieleninę , makarony , ryż , jajko , kiełki , rośliny w fazie „mlecznej „ typu młody słonecznik .Nigdy nie zdarzył mi się osobnik który pod wpływem stada nie skusiłby się na „coś dobrego „ .Podawanie nimfom pokarmów miękkich nie sprawia tez problemów zazwyczaj nie trzeba się natrudzić by zainteresować te ptaki nowo pojawionym się jabłuszkiem ,buraczkiem czy czymś innym . W okresie lęgów codziennie należy podawać pokarm jajeczny zważając na to by był cały czas świeży .Nimfy chętnie zjadają sepie i kamienie wapienne szczególnie przed okresem lęgowym . Jako specjał podaje moim nimfom w donicach świeżo wyrośnięte roślinki zazwyczaj z mieszanki do kiełkowania .
Utrzymanie:
Nimfy chętnie latają i doskonale czuja się w obszernych wolierach czy klatkach .Ja moje trzymam w wolierze długiej na 250 cm , szerokiej na 65 cm i wysokiej na 3,5 metra najczęściej oblężone miejsca są najwyżej w wolierze .Woliery powinny być najlepiej metalowe, drewno szybko jest obdziobywane kiedy odpowiednio się go nie zabezpieczy przed siłą niszczycielskich dziobów .
Nimfy lubią zabawy do wolijerowych akcesoriów warto dołożyć zabawki , linki z których często te ptaki korzystają . W wolierze czy klatce nie może zabraknąć grubych nie okorowanych żerdzi które z zamiłowaniem nimfy obskubują . Nimfy są wyjątkowo odporne na warunki atmosferyczne w zeszłym roku z łatwością przetrwały mrozy sięgające -30 stopni w wolierze zewnętrznej okrytej przed wiatrem i wyposażonej w grube żerdzie jak i duża ilość gałęzi .
Rozpoznanie płci :
Rozpoznanie płci jest najprostsze u nimf ubarwionych „dziko” czyli szarych .Samczyki mają czerwone policzki i żółte głowy zaś samiczki mają jaśniejsze policzki i nie posiadają jasnych piór na głowie. Rozpoznanie płci u mutacji takich jak lutino, szek perłowa ,białogłowa ,albino .. jest dużo cięższe i można sugerować się zachowaniem lub badaniami dna.
Samce są głośne lubią gwizdać ,świergolić , wykonywać tańce ,samice zaś są zazwyczaj spokojne i ciche.
Rozmnażanie :
Rozmnożenie tego gatunku nie przysporzy nam trudu , z reguły chętnie przystępują do lęgów i chętnie wychowują młode, samice przed złożeniem jaj wydają nie przyjemną woń po której wiem że zbliżają się lęgi .Budka dla nimf powinna mieć wymiaru :25 szer i dł i wys 35 cm,choć u mnie ptaki wyprowadzały lęgi w budkach przeznaczonych dla Aleksandrett Obrożnych a nawet domkach zimowych o ponad 60 cm szer i dł i wysokości na jakieś 100 cm . Samice znosi do 9 jaj i wysiaduje je przez okres 18-21 dni przy pomocy samczyka, . Z własnej obserwacji zauważyłam że samica chętniej przesiaduje w budce w dzień ,zaś samiec zmienia ją w godzinach popołudniowych ,może ma to wpływ na to kiedy odbywają się karmienia ..młode karmione są przez oboje rodziców .Po 4-5 tygodniach młode się opierzają zaś po 8 tygodniach są już samodzielne . W okresie lęgowym podaje jajko codziennie jak i inne pokarmy i bacznie obserwuje ich świeżość .. nimfy chętnie karmią młode miękkimi pokarmami . Nimfy zazwyczaj ładnie odchowują młode ale zdarzają się „porzucenia „ w tym roku moja para lęgowa porzuciła młode pod wpływem gwałtownej zmiany pogody . Nimfy chętnie przystępują do ponownych lęgów nawet do 3 , ja jednak dopuszczam do 2 w ciągu roku . W przypadku porzucenia pisklęta nimf są bardzo pociesznymi maluchami i przy pomocy specjalnych pokarmów dogrzewania jak i doglądania wyrastają na piękne ptaki .
Nimfa jako pupil:
Nimfy znakomicie nadają się na pupila są bardzo bystre nawet dziki ptak chętnie uczy się wygwizdanych melodii jak i naśladowania innych gatunków . Na pupila nadają się młode ptaki bo z reguły chętnie się oswajają i zostają wiernymi kompanami jak i te ręcznie odkarmione czy też dokarmiane. Ptaki które nie mają kontaktu ze swoim gatunkiem wymagają uwagi człowieka , którego traktują jak partnera przez co bywa że uczą się słów. W przypadku nimf ręcznie karmionych największym wyzwaniem jest przestawienie podrostka na pokarmy stałe ,krzyki i nawoływania są mocno dokuczliwe a żebrzące oczka wołają o politowanie . Najlepszym sposobem na przestawienie malucha na pokarm stały jest zaczynanie od gotowanego jajka , później stosuje gotowane makarony w kształcie ryżu a następnie proso senegalskie ,na koniec mieszanki . Maluch odchowany ręcznie jest prawdziwym przyjacielem dla człowieka który przybywa bez przerwy w domu , kiedy zaś bywa że nie mamy dla niego czasu warto kupić towarzysza .
Nimfy jak i inne gatunki papug lubią towarzystwo i warto im je zapewnić bywa że nawet pary ptaków oswajają się z właścicielem są dla niego pupilami zaś dla siebie partnerami kiedy nie ma w pobliżu człowieka.
Pielęgnacja:
Nimfy chętnie korzystają z kąpieli spryskiwacz z letnią wodą czy też wąż w upalne dni to prawdziwa frajda. By zapewnić odpowiednie ścieranie dzioba jak i pazurków należy nimfie dostarczać żerdzie z naturalnego drzewa do korowania. Odpowiednie odżywiania i dbanie o ptaka pozwoli cieszyć się nim na długie lata ponieważ dożywają ponad grubo ponad 10 lat .

Na podsumowanie :
Nimfy to gatunek bardzo ceniony przeze mnie wiele mnie nauczyły i pozwoliły zebrać spore doświadczenie .Nie są to ptaki wymagające , otoczone opieką sporadycznie chorują .Ptaki te są długowieczne i możne się nimi cieszyć długie lata . Obecnie wyhodowano liczne odmiany tych papug które przypadną do gustu nawet kapryśnemu hobbyście . Papugi te nie są drogie przez co tanim kosztem możemy stworzyć sobie parkę czy tez stadko tych niezwykle ciekawych papug. Polecam je początkującym wielbicielom ptasiej urody ,chętnie oddają włożony trud w wychowanie i stają się pupilami całego domu .
_________________
pozdrawiam Agnieszka
http://www.garnek.pl/agi77/a
Ostatnio zmieniony przez amadyna1471 2010-12-28, 00:07, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Wyświetl szczegóły
glizda177 
Doświadczony Hodowca



Pomogła: 2 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 20 Mar 2009
czyli 2078 dni temu
Posty: 443
Podziękowania: 46/4
Skąd: dolnyśląsk
Wysłany: 2010-12-27, 12:46   

Aleksandretta wielka lub większa
Wspaniały majestatyczny ptak zazwyczaj zielony ,choć powstają coraz to nowsze mutacje tych papug. Dorastający do 62 cm z czego prawie połowa to ogon. Ptak ten trafił do mnie przez przypadek ale od razu mnie urzekł .Szybko się oswajają i staja się prawdziwym pupilem .
Charakter:
Nie są to ptaki bojaźliwe chętnie towarzysza opiekunowi w obowiązkach .Są to ptaki bardzo terytorialne i w swoich podbojach potrafią stawać do walki z większymi od siebie papugami.
Denerwowane wydają głośne dźwięki które są nie przyjemne dla ucha i prowadzą do ekstazy nerwowej. Niszczycielskie i wszędobylskie przy tym nie znające strachu .
Dźwięki i dźwiękonaśladownictwo :
Aleksa ma duże zdolności do uczenia się słów czy nowych dźwięków do ich repertuarów można zaliczyć pogwizdy, chrząkania , zawodzenia , krzyki jak wrony jak i wiele innych dźwięków. Kiedy są same uczą się słów i chętnie sprawiają radość właścicielowi.
Utrzymanie :
Aleksandretty mają bardzo mocne dzioby ,które z łatwością poradzą sobie z nie zbyt solidna klatką ,klatka powinna być też duża i przestronna .Lubią niszczyć dla tego należy dostarczać im zabawki jak i żerdzie do korowania to pozwala nam zająć ogromne dziobska . Aleksandretta wypuszczona poza klatka to istne tornado niszczy wszystko co może zniszczyć , nie łudźcie się że zostawi w spokoju komórkę czy piloty a już nie wspomnę o kablach i drzwiach. Aleksa najlepiej czuje się gdzieś gdzie ma widok na cały pokój ,w końcu to z tego miejsca upatrzą sobie nowe łupy. Aleksa nie lubi zamknięcia chętnie fruwa i robi to doskonale ,należy pozwalać jej na regularne loty co nie pozwoli się papudze „upaść „ zwłaszcza że lubią słonecznik. Jeśli zapewni się jej odpowiednie lądowiska istnieje możliwość że tym razem nie zje waszej szafki:).Ptaki te są narażone na odmrożenia dla tego nie powinno się ich trzymać w całorocznych wolierach chyba ze mają dostęp do ocieplonych odpowiednio przygotowanych domków nocnych .
Rozpoznanie płci:
Aleksy stają się dojrzałe płciowo w wieku 3 lat w tym czasie u samca pojawia się imponująca purpurowo -czarna obroża na szyji a samica pozostaje cała zielona. Rozpoznanie płci aleksy jest ciężkie hodowcy znajdują wiele metod by określić płeć młodego osobnika ,ale zazwyczaj musi być to wprawione oko hodowcy. Samce są dużo masywniejsze i większe od samic .
Łączenie w pary
Łączenie tych ptaków w pary nie zawsze się udaje ptaki te są bardzo agresywne i potrafią partnera zabić kiedy im nie przypadnie do gustu. Są tez bardzo terytorialne i każdego ptaka traktują jako potencjalnego wroga .Mi udało się połączyć 3 letnią samice z około 3-3,5 letnim samcem były to ptaki dorosłe i oswojone . Nie obyło się bez sprzeczek podczas łączenia zwłaszcza że samica jest mocno rozwydrzona.
Żywienie :
Ptaki te chętnie pobierają gotowe karmy dla dużych papug , kiełki warzywa owoce ale i nabiał białko zwierzęce ,i inne przysmaki typu makarony , ryże , jajko na twardo .Aleksandretty chętnie zjadają warzywa i owoce jak i zielonki pozbierane na łąkach są to ptaki nie wymagające żywieniowo bo zazwyczaj zjadają to co się im poda. Ja tez podaje granulat ale zjadany jest sporadycznie . Jako przysmak dostają orzechy za którymi przepadają.
Rozmnażanie:
Do rozrodu można przystąpić kiedy to ptaki są dojrzałe i odpowiednio zgrane. W tym celu dajemy im budkę lęgową o wymiarach 35x35x60 oraz otwór wejściowy o wielkości 9 cm . Ptaki adorujące się odprawiają tańce godowe tzw. tokowania kiedy to samiec wydaje ciekawe dźwięki chodzi przed samica dumnie prezentując swój majestat i karmi ją . Ja planuję na budkę zakupić beczkę dębowa bo doskonale się spisuje przy żakach które też posiadają nie małe talenty do psucia. W lęgach jest zazwyczaj od 2 -4 jaj które wysiadywane są od 23-24 dni które wysiaduje sama samica w tym czasie samczyk zaopatruje samice w pożywienie . Po okresie 2 miesięcy młode się opierzają ale nadal są dokarmiane .
Aleksandretta jako pupil:
Aleksandretty nadają się doskonale na pupila z radością towarzyszą właścicielowi zaglądając zza ramienia co tam robi. Aleksandretty można wiele nauczyć są bardzo pojętnymi papugami przy
poświeceniu czasu zostają wspaniałymi kompanami .Moje ptaki pobierają pokarm z ręki , samica przesiaduje na ramieniu nawet bywa że towarzyszy mi pod prysznicem bo ubóstwia kąpiele .
Samczyk zaś mówi „co to „ i kocha piosenkę rosen... przy której lubi pośpiewać . Są to bardzo pocieszne ptaki można patrzeć na nie godzinami i robia piorunujące wrażenie na odwiedzających cie znajomych .
Pielęgnacja:
Ptaki te kochają kąpiele ,ja kompie moja parę co 2 dni w czasie spryskiwania uwieszają się do góry nogami rozprostowują skrzydła i czyszczą całe upierzenie , jest to dobry moment by sprawdzić kondycje ptaków . Dostarczając ptakom grube żerdzie nie musimy przejmować się przerostem pazurków czy dzioba .
Na podsumowanie :
Aleksandretty to niezwykle inteligentne ptaki o sporych rozmiarach decydując się na tego ptaka należy pamiętać o tym iż musimy zapewnić mu sporą przestrzeń ponieważ te ptaki z reguły nie lubią zamknięcia . Występują już przepiękne mutacje tych ptaków ale niestety ich cena puki co jest bardzo wygórowana . Jeśli szuka się ptaka pięknego i łatwo oswajającego jest to dobry wybór , jednak nie jest to dobry wybór dla miłośników ciszy ,ponieważ ptaki te posiadają donośny głos.
_________________
pozdrawiam Agnieszka
http://www.garnek.pl/agi77/a
Ostatnio zmieniony przez amadyna1471 2010-12-29, 13:08, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
mirass 
Doświadczony Hodowca
Mirek



Pomógł: 59 razy
Wiek: 22
Dołączył: 13 Sty 2008
czyli 2510 dni temu
Posty: 1709
Podziękowania: 22/15
Wysłany: 2010-12-28, 23:14   

Przepiórka chińska - Coturnix chinenisis

Jest to najmniejszy ptak grzebiący świata bardzo licznie hodowany w naszym kraju, jak i na całym świecie. Przyciąga do siebie licznych hodowców nie tylko ciekawym wyglądem i małym rozmiarem, ale przede wszystkim łatwością utrzymania, a także bardzo niską ceną i łatwą dostępnością. Jest to ptak bardzo prosty w hodowli, polecany każdemu, nawet początkującemu miłośnikowi ptaków. Do niedawna wielu hodowców uważało, że ptaki te można rozmnożyć tylko z pomocą inkubatora, gdyż samiczki niechętnie siadają na jajkach, jednak coraz większa liczba hodowców obala ten mit, co potwierdzają liczne zdjęcia i potwierdzenia hodowców. Ja sam odchowałem w ten sposób te ptaki, tak więc potwierdzam, że jest to możliwe i nie jest to wcale trudną sztuką, jednak o tym w dalszej części artykułu.

Środowisko naturalne: Gatunek ten występuje na obszernych terenach Australii, Indii, Chin, na Sri Lance i w Nowej Gwinei. Biotopem przepiórek chińskich są przede wszystkim obszary porośnięte gęstą trawą oraz liczne pola uprawne. Występują w małych grupach liczących około 6 osobników. Na wolności żywią się pędami roślin, nasionami, a także owadami.

Wygląd: Ptaki te są niezwykle mało, bo dorastają do zaledwie 13-14 cm długości. U dziko ubarwionych ptaków bardzo łatwo rozróżnić płeć. Samica jest barwy brązowej, z wierzchu ciemniejsza. Wszystkie pióra maja na sobie wzorek. Jedynie pod dziobem pióra są jednolite, jaśniejsze niż reszta piór na ciele. Samiec jest barwy granatowo-niebieskiej. Spód ciała ma kolor ceglano czerwony, zaś na wierchu część piór ma brązowo-szary nalot. Pod dziobem znajduje się kontrastowa, biało-czarna maska. Młode ptaki o standardowym upierzeniu mają kolor czarny z brązowymi paskami i jaśniejszą piersią.

Przed zakupem: Ptaki te są tanie i bardzo łatwo dostępne. Należy zwrócić uwagę na ich stan upierzenia, ogólną kondycję, zmiany chorobowe, łapki, okolice oczu. Warto zakupić ptaki od zaufanego hodowcy by mieć pewność, że ptaki są młode, nie są spokrewnione oraz że są z naturalnych lęgów, gdyż tylko od takich ptaków (mogą zdarzyć się wyjątki) otrzymamy młode z naturalnych lęgów. Przed zakupem poczytajmy o utrzymaniu, żywieniu i rozmnażaniu tych ptaków, aby nie zrobić im krzywdy. Zanim kupimy ptaki przygotujmy im odpowiednie miejsce, a dopiero później jedźmy po nowych lokatorów.

Utrzymanie: Jak już wcześniej pisałem, są to bardzo proste ptaki w utrzymaniu. Wystarczy im niezbyt duża klatka, jednak starajmy się im zapewnić jak najlepsze warunki – im więcej miejsca tym lepiej. Z reguły przyjmuje się, że w wolierze na jedną parę powinny przypadać 1-2 metry kwadratowe. W każdym pomieszczeniu, a więc także w klatce należy przygotować ptakom jak najlepsze warunki. Przepiórki chińskie są ptakami grzebiącymi i nie potrzebują żerdek. Z reguły nie latają, chyba że zostaną spłoszone. Dlatego nie należy utrzymywać je w zbyt niskich pomieszczeniach, jeśli jednak muszą być w takich utrzymywane to warto na suficie umieścić gąbkę, aby ptaki przy spłoszeniu nie zrobiły sobie krzywdy. Podłożem może być piasek, może być ziemia, mogą zostać dodane troty, trochę siana itp. Mamy tu naprawdę duże pole do popisu. Jednak samo podłoże nie wystarczy. Potrzebne jest jakieś urozmaicenie. Mogą nim być jakieś gałęzie, korzenie, darń. Warto, aby takich skrytek było wiele, co jest szczególnie przydatne przy zbyt napastliwym samcu lub gdy ptaki przebywają w grupie, aby mogły się schronić. Przepiórki chińskie można utrzymywać w wolierach całorocznych, jednak muszą być do tego odpowiednio wcześniej przygotowane i odpowiednio karmione. Sam utrzymywałem w ten sposób przepiórki w zimie, jednak nie jestem przekonany co do takiego utrzymywania. W tym momencie już bym nie pozwolił sobie na takie utrzymywanie. Wszystko jednak zależy od danego ptaka, jednak nie namawiam was do utrzymywania ich w wolierze całorocznej. Mi się to udało, ale czy uda się i z innymi przepiórkami chińskimi? Lepiej zapewnić im ciepły kąt na zimę, a jeszcze lepiej przez cały rok temperaturę w okolicy 20 stopni C, aby na wiosnę móc cieszyć się licznym przychówkiem. Przepiórki chińskie możemy utrzymywać z różnymi drobnymi i nawet większymi, spokojnymi ptakami, gdyż są one bardzo towarzyskie, jednak do tego celu potrzebne jest w miarę duże pomieszczenie. Sam utrzymywałem je wraz z astryldami trzcinowymi, zeberkami, amadynami wspaniałymi, kanarkami, mewkami japońskimi, astryldami falistymi, a także gołąbkami diamentowymi. Co do utrzymywania w grupie jednogatunkowej zdania są podzielone. Na wolności ptaki te przebywają właśnie w grupach liczących około 6 sztuk, lecz w małym pomieszczeniu samce mogą walczyć o samice oraz przewodnictwo w grupie, dlatego jeśli już musimy utrzymywać w niezbyt dużym pomieszczeniu grupę tych ptaków to zapewnijmy im liczne kryjówki, aby mogły się schronić w trudnych chwilach. Nieco już lepszym rozwiązaniem jest utrzymywanie samca z kilkoma samicami. Samiec bez problemu poradzi sobie z kryciem nawet 3 samic, jednak pomieszczenie musi być odpowiednio duże, aby samiczki mogły znaleźć sobie odpowiednie miejsce na znoszenie jajek. Z reguły jednak utrzymuje się te ptaki w parach i właśnie w takim połączeniu uzyskiwane są najlepsze efekty hodowlane.

Żywienie: Przepiórki chińskie nie są wymagające jeśli chodzi o żywienie. Podstawą wyżywienia powinna być mieszanka drobnych ziaren jak np. siemienia lnianego, maku, prosa japońskiego, zielonego, żółtego, czerwonego, białego, senegalskiego żółtego i czerwonego, murzynka itd. Należy jednak pamiętać, że żywienie ptaków samym ziarnem jest niewskazane i może doprowadzić do niechcianych konsekwencji. Ptakom tym podajemy również różnego rodzaju owoce, musimy jednak je bardzo drobno skroić albo zetrzeć na tarce. Ewentualnie ptaki będą same je obgryzać jeśli nie będą zbyt twarde. Bardzo ważnym dodatkiem jest również różnego rodzaju zielenina jak np.: mniszek lekarski, gwiazdnica, cykoria, szpinak, krwawnik, koniczyna czy też babka lancetowata. Poza tym nie możemy zapominać o kiełkach, które są niezwykle ważnym źródłem licznych witamin i pobudzają ptaki do lęgów. Nie zapomnijmy też o podawaniu pokarmu jajecznego, który możemy kupić lub też przygotować samemu co jest bardzo proste i nie zajmuje zbyt wiele czasu. W klatce z przepiórkami chińskimi zawsze powinien znajdować się czysty piasek, który w żołądkach ptaków będzie pracował jak żarna, czyli będzie rozcierał pokarm, a także ptaki w słoneczne dni chętnie będą się w nim kąpać. W jakimś pojemniczku, choćby małym powinien znajdować się także węgiel drzewny. Niedocenianym, a niezwykle ważnym dodatkiem jest pokarm pochodzenia zwierzęcego tj. liczne larwy owadów jak np.: larwy mącznika młynarka, a także muszki owocowe, jaja mrówcze, czy też małe świerszcze. Ptaki bardzo chętnie je zjadają i ciekawie wygląda zabawa przepiórki chińskiej z chociażby larwą mącznika młynarka.

Rozmnażanie: Do niedawna uważano, że przepiórki chińskie nie siedzą na jajkach i nie wychowują same młodych. Jednak jak się okazuje jest to jak najbardziej możliwe. Ptaki, które zostały wychowane przez matkę własnego gatunku, również same będą w ten sposób odbywać lęgi, dlatego warto załatwić sobie samiczkę z lęgów naturalnych. Przepiórki chińskie szybko dojrzewają płciowo i mogą przystępować do lęgów już w wieku nawet kilku miesięcy, jednak warto zaczekać z lęgami do ukończenia przez nasze ptaki co najmniej 10 miesiąca życia. W pomieszczeniu, w którym utrzymujemy przepiórki chińskie i w którym chcemy je rozmnażać musimy przygotować liczne miejsca gniazdowe, aby samiczka mogła sama zdecydować gdzie zniesie jaja. Mogą to być przymocowane po ukosie do ściany deski, kępa naturalnej trawy, kilka patyków czy też pudełko. U mnie samiczka wybierała zawsze to samo pudełko, które niczym nie było przykryte, a miało dość jaskrawe kolory. Gdy samiczka już znajdzie miejsce, w którym będzie znosić jaja zaczyna się budowanie gniazda. Z reguły jest to wgniecenie w podłożu i odrobina zniesionego siana. Ptakom podajemy ugotowane jajko, wyprażone łupki z jajka, a także kiełki i pokarm pochodzenia zwierzęcego. Samiec z reguły zostawia najlepsze smakołyki samiczce i wydając cichy dźwięk czeka przy pokarmie, aby pokazać samiczce gdzie się on znajduje. Samiec bardzo często kryje samiczkę. Samiczka znosi 4-6 jajek, które są wysiadywane przez nią, jak również przez samca (robią to na zmianę). Inkubacja jaj trwa 16-18 dni. Ostatnie dni wysiadywania to już przewaga wysiadywania samicy, staje się ona wtedy nieco agresywna i mocniej siedzi na gnieździe. Po około 18 dniach klują się młode i już po krótkim czasie biegają za samicą. Należy wcześniej zabezpieczyć klatkę od dołu, aby młode z niej nie wyszły, gdyż są niezwykle małe (wielkości trzmiela) i bez problemu przechodzą przez siatkę dla drobnej egzotyki. W tym czasie w klatce powinno znajdować się różne pożywienie, a przede wszystkim pokarm jajeczny. Później młode ptaki zaczną również zjadać zieleninę (nie podajemy jej młodym przez kilka dni od wyklucia, gdyż mogą dostać biegunki), a także pokrojone larwy mącznika młynarka, muszki owocowe (forma nielatająca), czy też jaja mrówcze, a także drobne ziarna. Młode przepiórki chińskie szybko rosną i już po 5 tygodniach są w pełni upierzone. Wtedy też pojawia się u nich szata dorosłych ptaków i możemy poznać czy to samiec czy samica. Jednak wcześniej gdy młode się usamodzielnią, a dorosłe ptaki przystępują do kolejnego lęgu lub stają się agresywne wobec potomstwa, oddzielamy młode ptaki od rodziców. Nie dopuszczajmy do większej liczby lęgów niż 3 w roku, gdyż większa ich liczba wpływa niekorzystnie na kondycję ptaków. Niektórzy podkładają jaja przepiórki pod papużki faliste, gołębie lub po prostu do inkubatora, lecz małe przepiórki chińskie biegające za matką są pięknym widokiem i takiego widoku życzę i Tobie.

Mutacje: Wyhodowane liczne mutacje tych ptaków. Najpopularniejsze w naszym kraju to mutacja beżowa, srebrna, biała, a także szeki.

Podsumowanie: Są to łatwe ptaki w hodowli. Wystarczy zapewnić im niezbyt duże pomieszczenie i dobre pożywienie oraz posiadać ptaki z lęgów naturalnych i możemy cieszyć się młodymi wychowanymi przez matkę tego samego gatunku.

Młode z matką (lęg odbyty u mnie):







Tekst i zdjęcia są mojego autorstwa. Kopiowanie ich bez zgody autora i administracji portalu aviornis.com.pl na którym zostały zamieszczone jest zabronione i podlega karze.
_________________
Ostatnio zmieniony przez mirass 2010-12-28, 23:16, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
mirass 
Doświadczony Hodowca
Mirek



Pomógł: 59 razy
Wiek: 22
Dołączył: 13 Sty 2008
czyli 2510 dni temu
Posty: 1709
Podziękowania: 22/15
Wysłany: 2010-12-28, 23:54   

Papuzik Trójbarwny - Erythrura trichroa

Jest to jeden z dwóch najczęściej utrzymywanych i rozmnażanych w polskich hodowlach papuzików. Drugim równie popularnym u nas gatunkiem jest Papuzik Czerwonolicy (Erythrura psittacea). Papuzik trójbarwny to ptak małych rozmiarów wyróżniający się ciekawym ubarwieniem i niezbyt wygórowanymi wymogami w utrzymaniu, a także coraz częściej występującymi ciekawymi mutacjami przez co jest chętnie hodowany przez licznych tak polskich jak i zagranicznych miłośników drobnej egzotyki.

Występowanie i podgatunki: Gatunek ten występuje na terenie północnej Australii po wschodniej stronie Półwyspu Cape York, w północnej Queensland, Papui i Nowej Gwinei, a także na praktycznie wszystkich wyspach na północ od Nowej Gwinei. Wyróżnia się kilka podgatunków tego ptaka, a dokładniej:
- Erythrura trichroa modesta
- Erythrura trichroa eichhrni
- Erythrura trichroa cyanofrons
- Erythrura trichroa clara
- Erythrura trichroa peleweniss
- Erythrura trichroa pinainae
- Erythrura trichroa sanfordi
- Erythrura trichroa sigillifera
- Erythrura trichroa trichroa
- Erythrura trichroa woodfordi
Podgatunki te różnią się rozmiarem ciała, wagą, ale również przede wszystkim ubarwieniem. U samic niektórych podgatunków niebieska maska jest niemal niewidoczna, zaś u innych samice mają ją równie intensywną i wielką jak samce. Różnica w ubarwieniu podgatunków zauważalna jest również w intensywności barwy zielonej, lekko niebieskim nalocie na zielonych piórach ciała, odcieniu barwy niebieskiej na głowie, dodatku żółtawych piór na bokach czyi, czy nawet w wielkości dzioba.

Środowisko naturalne: W środowisku naturalnym ptaki te dobrze się kamuflują i trudno je spotkać, przez co prawdopodobnie nie poznano jeszcze całego światowego rewiru tych ptaków. Z reguły przebywają w bujnej roślinności przez co łatwiej je usłyszeć niż zobaczyć. Żyją z reguły w grupach, w których poszukują wspólnie pożywienia. W środowisku naturalnym żywią się przede wszystkim drobnymi nasionami traw, jednak nie porzucają sposobności pożywienia się drobnymi owadami czy kiełkami.

Wygląd: Papuziki mimo małej ilości kolorów na ciele niewątpliwie przyciągają wielu hodowców właśnie swym wyglądem. Połączenie barwy niebieskiej z zieloną wygląda naprawdę ciekawie i zachęca do posiadania w klatce, czy w wolierze z różnymi gatunkami właśnie tych papuzików. Podstawową barwą upierzenia, która zajmuje niemal całe ciało jest barwa zielona. Poza nią na głowie tych ptaków występuje barwa niebieska. Ogon ma barwę czerwoną. Jak już pisałem zależnie od podgatunków, których z reguły w hodowlach się nie rozróżnia odcienie tych barw mogą się różnic między sobą u różnych ptaków. Młode ptaki mają barwę zieloną z szaro-niebieską głową. Upierzenie dorosłych ptaków osiągają w wieku około 4 miesięcy. Papuziki te osiągają z reguły długość ciała nie większą niż 12cm.

Dymorfizm płciowy: Rozróżnienie płci u niektórych ptaków bywa trudne, jednak z reguły samce mają większą, sięgającą dalej i bardziej intensywną niebieską maskę. Wprawniejsze oko zauważy, że u niektórych samców barwa zielona jest nieco silniejsza i niekiedy z metalicznym połyskiem. Również kolor czerwony ogona jest intensywniejszy niż u samicy. Ptaki mogą również różnic się wielkością ciała, jednak najpewniejszym sposobem na rozróżnienie płci papuzików trójbarwnych jest śpiew, gdyż tylko samce śpiewają. Można się spotkać z informacjami, iż samiczka ma też krótsze środkowe sterówki w ogonie, jednak nie jest to informacja pewna i sprawdzona.

Przed zakupem: Jeżeli planujemy rozmnażać papuziki, najlepiej kupmy ptaki od różnych hodowców, aby samiec nie był spokrewniony z samiczką. Najlepiej kupować ptaki młode dzięki czemu wiemy że będą nas cieszyć lęgami przez kilka sezonów. Ewentualnie możemy kupić ptaki nieco starsze, ale z obrączkami stałymi, których nie da się ściągnąć. Dzięki temu mamy pewność w jakim wieku są te ptaki. Dodatkowo należy również zwrócić na uwagę na stan upierzenia ptaków i ogólny wygląd. Nie kupujmy nigdy ptaków osowiałych, mało ruchliwych, siedzących stale w miejscu, gdyż ptakom tym niewątpliwie coś dolega. Kupujmy ptaki pełne wigoru, z przylegającymi do ciała piórkami, ładnie połyskującymi się. Zwróćmy uwagę czy przy oczach nie ma żadnych zmian chorobowych, czy nie ma zgrubień na nóżkach, czy pióra nie są sklejone. Sprawdzajmy też czy nie są wychudzone i czy nie oddychają ciężko. Ważne jest także, aby zapytać hodowcy, od którego kupujemy ptaki czym je karmił, gdyż nagła zmiana diety może skończyć się bardzo źle dla naszych nowo zakupionych ptaków. Przed zakupem czytajmy jak najwięcej o danym gatunku, pytajmy hodowców i przygotujmy odpowiednie pomieszczenie. Zakup z przypadku nie jest najlepszym rozwiązaniem. Po przywiezieniu ptaków do domu należy zapewnić im ciepło i spokój, aby mogły się szybko zaaklimatyzować. Poza tym warto je odrobaczyć.

Utrzymanie: Ptaki te można utrzymywać tak w wolierach jak i przestronnych klatkach. Nie zaleca się utrzymywania ich w małych klatkach, gdyż jest to dla ptaków męczące i tak ruchliwe ptaki jak papuziki nie mają się gdzie wylatać. Wielu hodowców preferuje utrzymywanie ich w przestronnych wolierach wspólnie z innymi gatunkami drobnej egzotyki, gdyż są to ptaki dość spokojne i nie przeszkadzają innym gatunkom. Mogą przebywać w stadach tak jednogatunkowych jak i wielogatunkowych, jednak nie mogą przebywać w jednym pomieszczeniu z innymi gatunkami papuzików, gdyż łatwo się między sobą krzyżują. Można je również utrzymywać w klatkach, jednak musi ona być dość duża, aby tak ruchliwe ptaki jak papuziki miały się gdzie wyłatać. Najlepiej jeśli są to klatki typu skrzynkowego z jedną ścianą z siatki zaś reszta ścian „pełna”. W takich klatkach ptaki czują się bezpieczniej. Warto zapewnić w takiej klatce jakąś roślinność (niektórzy hodowcy preferują nawet roślinność sztuczną, dzięki czemu ptaki czują się bezpieczniej). Papuziki podobnie jak inne ptaki z Australii, mimo iż po odpowiednim przygotowaniu są w stanie wytrzymać spadki temperatury, powinny być utrzymywane w pomieszczeniach w których temperatura nie spada poniżej 20 stopni C. Nawet lepiej jeśli temperatura jest nieco wyższa. Papuziki trójbarwne w naszych warunkach klimatycznych mogą być utrzymywane podczas ciepłych miesięcy w wolierach zewnętrznych, w których można zapewnić im naturalna roślinność w której chętnie będą żerować. Jednak na zimne miesiące ptaki te powinny wrócić do ciepłego pomieszczenia.

Żywienie: Ptaki te należy żywic podobnymi pokarmami jak te, które pobierają one w środowisku naturalnym, a więc podstawą żywienia papuzików trójbarwnych powinna być mieszanka różnych drobnych nasion. Mieszanka taka powinna zawierać w sobie różne gatunki prosa jak np.: proso żółte, zielone, białe, srebrne, japońskie, senegalskie żółte i senegalskie czerwone, a także kanar i murzynek. Zależnie od przyzwyczajeń mogą pobierać one również inne, nawet nieco większe ziarna. Należy jednak pamiętać, że ptaki żywione samym ziarnem nie będą w dobrej kondycji, dlatego też nie wolno zapominać o licznych dodatkach. A więc co należy im podawać poza ziarnem? Można a nawet należy podawać liczne zielonki (niektóre ptaki mogą nie być przyzwyczajone do ich pobierania, dlatego warto dodawać je po trochu do pokarmów, które są chętnie pobierane przez naszych pupili, a z czasem będą one z większą chęcią zjadane już same). Mamy bardzo duży wybór zielonek, jednak z reguły podaje się: gwiazdnicę, rdest ptasi, krwawnik, mniszek lekarski, babkę lancetowatą, a także koniczynę. Popularna sałata i kapusta nie są zalecane, gdyż mogą powodować biegunkę. Zielonek nie podajemy ptakom, zaraz po wykluciu młodych. Powinna się ona pojawić w klatce gdy młode mają już kilka dni. Podczas sezonu lęgowego i nie tylko w klatce nie powinno zabraknąć kiełków. Kiełkujące nasiona uwalniają witaminę E, która pobudza ptaki do lęgów. Przygotowanie ich jest bardzo proste. Wystarczy zalać ziarno wodą i co kilka godzin wymieniać wodę, kilkakrotnie przepłukując ziarno. Woda powinna być chłodnawa, lecz nie zimna. Po 24 godzinach ziarno przesypujemy na sitko i co kilka godzin je moczymy i płuczemy pod strumieniem wody. Po kolejnych 24 godzinach powinniśmy już mieć kiełki. Ptaki z reguły bardzo chętnie je pobierają. Ja zwykle przeznaczam do kiełkowania proso żółte, które ptaki z reguły niechętnie zjadają suche. Niezwykle ważnym dodatkiem, szczególnie podczas sezonu lęgowego, jest pokarm jajeczny. Można go przygotować samemu z ugotowanego jajka kurzego, jednak na rynku jest wiele pokarmów jajecznych, których przygotowanie zajmuje nam o wiele mniej czasu, gdyż wystarczy zalać je wodą, a zawierają w sobie liczne dodatki witaminowe i zasuszone owady. Większość ptaków bardzo chętnie pobiera taki pokarm jajeczny, a jego cena jest niewygórowana. Papuziki w środowisku naturalnym często pobierają pokarm zwierzęcy, który jest świetnym źródłem białka, dlatego też w naszych hodowlach nie powinno zabraknąć takiego pokarmu. Ptakom tym możemy podawać larwy mącznika młynarka, jaja mrówcze, czy też muszki owocowe. Taki pokarm możemy kupić, jak również samemu hodować. Gdy ma się odpowiednią wiedzę nie jest to trudne i zawsze mamy pod ręką świetne źródło białka. Warto też podawać naszym pupilom liczne owoce i warzywa, jak również dodatki mineralne i witaminowe. Dobrym dodatkiem do wody może okazać się sok z cytryny, miód czy też glukoza, jednak z podawaniem tych składników nie należy przesadzać. Powinny się one pojawiać w klatkach naszych ptaków tylko od czasu do czasu i w niewielkich ilościach. Pamiętajmy, że odpowiednie żywienie jest kluczem do sukcesów lęgowych oraz zdrowego i długiego życia naszych pupili.

Rozmnażanie: Do lęgów dopuszczamy ptaki roczne, dobrze wypierzone, zdrowe, nie otłuszczone i pełne energii. Co prawda ptaki te mogą odbyć udane lęgi w wieku już nawet 9 miesięcy, jednak nie jest to zalecane, gdyż zbyt młode ptaki mogą mieć problemy ze zniesieniem jaja czy też wychowem młodych. Ptaki podczas lęgów powinny mieć zapewniony spokój. Pary możemy dobrać sami lub pozostawić wybór partnera samym ptakom przez umieszczenie ich w grupie i odłapaniu po jakimś czasie poszczególnych par. Z reguły pary, które samie się dobrały odnoszą lepsze efekty lęgowe, jednak jeśli zależy nam na dobraniu poszczególnych osobników (w szczególności w przypadku mutacji) możemy sami dobrać ptaki. W pomieszczeniu w którym znajdują się ptaki temperatura nie powinna się wahać, a ptaki powinny mieć dostęp do urozmaiconego pokarmu. W klatce zawieszamy budkę półotwarta lub zamkniętą czy też koszyk wiklinowy. Warto dać ptakom wybór w wyborze miejsca lęgowego. Nie może też zabraknąć materiału do budowy gniazda tj. drobnego, miękkiego siana, włókna kokosowego, czy też drobnych piórek i mchu. Podobnie jak u innych drobnych, australijskich ptaków samiec podczas rytuału godowego podskakuje na żerdzi ze źdźbłem trawy w dziobie. Później zaś gania za samicą, a gdy ta osłabnie dochodzi do kopulacji. Gdy gniazdo jest gotowe pojawia się w nim 4 – 6 malutkich jajeczek, które są wysiadywane przez okres 2 tygodni. W ciągu dnia jaja wysiaduje samiec na przemian z samicą, zaś w nocy robi to tylko i wyłącznie samica. Starajmy się jak najrzadziej kontrolować gniazdo, aby ptaki nie porzuciły gniazda. Po 14 dniach inkubacji klują się mała, ślepe i nagie młode, które przebywają w gnieździe przez około 3 tygodnie. W czasie karmienia dorosłym ptakom nie powinno zabraknąć zróżnicowanego pokarmu, podobnie powinno być po wyjściu młodych z gniazda, aby nauczyły się pobierać różne pokarmy. Młode oddzielamy po 3-4 tygodniach, gdyż już są samodzielne i same pobierają suche ziarno. Ptaków tych nie należy dopuszczać do więcej niż 3 lęgów w ciągu jednego sezonu, gdyż zbyt wyeksploatowane samice mogą padać ze zmęczenia czy też będą mieć problemy ze zniesieniem jaja. Patrzmy przede wszystkim na zdrowie naszych ptaków, a nie na korzyści z rozmnażania.

Mutacje: Obecnie znane są 3 mutacje tego gatunku. Są to mutacje: Green pied, Lutino oraz Seagreen. Green pied to ptaki łaciate, zwane szekami. U ptaków tych w niektórych partiach ciała, nierównomiernie kolor zielony zamienia się na żółty. Ptaki te nie są zbyt popularne w polskich hodowlach. Można pokusić się o stwierdzenie, że popularniejsza w Polsce jest mutacja lutino. U ptaków tych na całym ciele kolor zielony zamienia się w kolor żółty, zaś maska przybiera kolor biały. Ogon pozostaje czerwony, jednak nieco się rozjaśnia. Ptaki te wyglądają bardzo atrakcyjnie. Należy jednak uważać na nie i nie utrzymywać je w zbyt nasłonecznionych pomieszczeniach gdyż czerwona barwa oczu naraża je w dużym stopniu na choroby oczu, co niejednokrotnie może doprowadzić do ślepoty ptaków, a nawet w niektórych przypadkach do śmierci ptaków. Jest to mutacja sprzężona z płcią, tzn. że samiec może być szpaltem na lutino lecz samica jest albo standardem albo mutacji lutino. Nie zaleca się łączenia ptaków lutino ze sobą gdyż młode pochodzące z takiej krzyżówki są reguły słabsze i zdarza się iż już w wieku młodzieńczym a nawet w gnieździe padają. U ptaków mutacji Seagreen zieloną barwę piór zastępuje kolor morski. Ptaki te są jeszcze bardzo rzadkie, a zasada dziedziczenia tej mutacji nie jest jeszcze znana.


Zdjęcie autorstwa: dominik0611

Tekst jest mojego autorstwa. Kopiowanie go bez mojej zgody i zgody administratora tej strony jest zabronione i podlega karze.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
przepiórkarz 
Mega User



SPIS-HODOWCÓW: www.spis-hodowcow.pl/piotrek111
Pomógł: 1 raz
Wiek: 15
Dołączył: 20 Lip 2010
czyli 1591 dni temu
Posty: 226
Podziękowania: 2/25
Skąd: olszyc
Wysłany: 2010-12-29, 10:12   Karzełek pekiński inaczej kochin miniaturowy

Karzełek pekiński inaczej kochin miniaturowy
Pochodzenie
Rasa kurek została wyhodowana w chinach a sprowadzony do europy w 1860 roku .
Wygląd ogólny
.Rasa kur jest ciekawska i łatwo jest je oswoić , . ,Tułów koguta jest szeroki i kulisty, nieco przechylony ku przodowi. grzebień, który zaczyna się koło dzioba, jest średniej wielkości. Głowa jest mała .Dziób jest niezwykle mocny oraz krótki. Osobniki czarne mają dziób koloru rogowego, a pozostałe koloru żółtego. Cochiny miniaturowe mają krótką oraz silną szyję, która porośnięta jest obfitą grzywą sięgającą aż do grzbietu.Oczy są żółte, a u osobników czarnych brunatne. Policzki są bardzo gładkie i czerwone. Natomiast zausznice oraz dzwonki mają czerwoną barwę i średnia wielkość. Pierś cochinów jest szeroka i głęboka. Pióra znajdujące się na siodle są gęste i szeroko rozłożone. Ogon zaś jest krótki, szeroki i ukryty w piórach pokrywowych . Brzuch jest pełny, gęsto opierzony, skrzydła natomiast są szerokie, krótkie i dobrze przylegają do ciała. Golenie mają duże poduszki, a skoki są krótkie i gęsto obrośnięte piórami. Kurka ma mniejszy grzebień, dzwonki oraz zausznice. Gęste upierzenie u tej rasy podkreśla mocny wygląd. Kogut waży około 0,9 kg, a kurka około 0,75 kg.
Przed zakupem
Te kury są bardzo łatwe do zdobycia lecz najpierw trzeba poczytać o ich zachowaniu i wyglądzie gdyż mogą być to ptaki chore lub mogą być mieszańcami .Ptaki najlepiej kupować od hodowcy i odebrać osobiście.
Warunki hodowlane
Kurki są mało wymagające ponieważ potrzebują tylko kurnika i wybiegu z trawką ,mogą być z innymi rasami kur tylko trzeba uważać żeby w okresie lęgowym się nie krzyżowali. kury też mogą żyć z gołębiami np pawik lu ryś .
Żywienie
Rasa kur żywi się głównie ziarnami zbóż takie jak pszenica ,
to tego podaje im granulat dla niosek i skorupki od jajek i co same znajdą na wybiegu .
Rozmnażanie
Ta rasa kurek składa mało jajek które mają kolor brązowy a waga to średnio 40g
instynkt kwoczenie jest bardzo dobrze rozwinięty kury mogą usiąść na jajkach nawet trzy razy .Kurki mogą być nasiadkami na inne jajka np ohików. Kwoki długo wychowują pisklaki . Kury są bardzo żarłoczne i bardzo wielu przypadkach są otyłe a za tym idzie mała ilość zalężonych jaj.
Kolory
rasa kur występuje w dwóch rodzajach upierzeniach w lokowanym i gładkim.
Kolory
lokowane można spotkać w
-żółtym
-czarnym
-czarnym biało nakrapianym
-niebieskim
-jarzębiatym
-białym
a gładkie w:
wszystkie wymienione wyżej +
-perłowoszarym
-czerwonym
-żółto-jarzębiatym
-perłowo szaro-jarzębiatym
-bursztynowym
-złotyszyjim
-niebiesko-złotoszyjim
-srebrnoszyjim
-brązowym
-brzozowym
i to wszystkie które znam
zdjęcia
Ostatnio zmieniony przez amadyna1471 2010-12-29, 11:27, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
glizda177 
Doświadczony Hodowca



Pomogła: 2 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 20 Mar 2009
czyli 2078 dni temu
Posty: 443
Podziękowania: 46/4
Skąd: dolnyśląsk
Wysłany: 2011-01-01, 13:42   

Kakadu żołtoczube
Wielu z nas marzy o tej przepięknej papudze. Jej imponująca wielkość i uroczy czub zachwyci nawet człowieka który nie przepada za pierzastymi stworami.Ze względu na występowanie rozróżniam 4 podgatunki tych przecudnych papug. Między sobą różnią się niewielkimi detalami jak wielkość czy zabarwienie czubka.Ptaki te są długowieczne znane są przypadki ptaka który przeżył 120 lat !.
Opis:
Ptak ten zaliczany jest do grupy dużych papug osiąga 45-51 cm i wagę do 1000gram.Jest to śnieżno biała papuga z żołtawymi polikami , czubem oraz od strony wewnętrznej lotkami . Posiada bardzo duży masywny czarny dziób znacznie zakrzywiony. Jej powieki są w śmiesznym sinym kolorze . Oczy są bystre i duże . Jako ciekawostkę podam że mają prześmieszną łysinkę jak rozłoży czuba gdzie widać różową skórę:).Kakadu posiadają puder który osiada na wszystkim w około zdecydowanie alergik nie dałby rady wysiedzieć z tym gatunkiem w jednym domu.
W naturze:
W środowisku naturalnym uważane są za szkodniki gdzie plądrują ogromne obszary pul np. melonów . Po przejściu stada tych energicznych papug zazwyczaj z plonów nie pozostaje nic . Niestety ku mojej rozpaczy w krajach gdzie występują po uzyskaniu stosownej zgody zostają odstrzeliwane :(. Każdemu kojarzą się z niezwykle żadnym ptakiem jednak są to ptaki licznie występujące i nie są zagrożone wymarciem . W okresie lęgowym ptaki parami oddzielają się od stada i zamieszkują strzeliny w eukaliptusach zawsze w pobliżu wody .
Rozróżnienie płci:
Najpewniejszą metodą rozpoznanie płci jest badanie dna ,jednak hodowcy mówią też o rozpoznawaniu płci za pomocą koloru oczu .Samice mają oczka brązowe zaś samczyki czarne .Jednak najbardziej można wierzyć wynikom bo zdarza się samczyk o brązowym oku jak i samica o czarnym .
Pielęgnacja:
Kakadu mają ogromne szpony co od razu powoduje myśl „ czy aby ich nie skrócić” otóż nie szpony mają być długie można tylko dla bezpieczeństwa właściciela przykrócić końcówki czy dać żerdzie które troszkę spiłowują te szponiska. U mnie sprawą która bardzo mnie zastanawiała jest kolor dzioba ze względu na to że bardzo pudrują dziób jest matowy i bardziej popielaty ,jak sobie z tym radzić ? Raz na jakiś czas namaścić np. oliwą . Skóra na łapkach też nosi ślady pudru i mamy wrażenie że jest przesuszona ze względu na to że w każdym zakamarku widać biały proszek , ja myje łapki gąbką choć przynosi to chwilowy efekt.Kakadu należy kąpać ja robię to jak w przypadku każdego gatunku 3 razy w tygodniu , co mnie zadziwiło upierzenie kakadu nie przemaka woda spływa z dużymi ilościami pudru .
Utrzymanie:
To duże papugi klatka musi być nie dość że solidna to jeszcze duża , mają niezwykła siłę w dziobie i mogą rozspawać kiepskiej jakości klatkę . Kupując klatkę wybierzmy tą z najsolidniejszymi prętami .Zabawki zdecydowanie dla papug wielkości ary wszelkie zabawki typu plastiki są bardzo szybko niszczone najdłużej utrzymują się drewniane zabawki. W klatce oczywiście na żerdki wybieramy „kawał drzewa” bo i tak po chwili są odchudzone ,obgryzione zniszczone solidne kawał drzewa wystarczy na jakiś czas. Kakadu potrzebuje zajęcia kiedy nie ma nas obok dla tego należy dostarczać mu wiele różnorodnych zabawek by miał co niszczyć . Mój ptak przepada za rozwalaniem kartonów dostaje więc kartony które szatkuje , lubi również schować się pod gazetę i przez wygryzioną dziurkę obserwować czy aby na pewno doceniany jego poczucie humoru .Podczas przesiadywania w pokoju najlepiej zrobić stojak z solidnego drewna gdzie ptak od czasu do czasu postoi tą chwilkę :) nie liczcie na to że spędzi tam więcej niż 15 minut one nigdy nie mają czasu,,,Miski w klatce muszą być odporne na siłę ptaka najlepsze są te przeznaczone dla ar zakręcane i stabilne ,choć nawet stabilna miska nie utrzyma jedzenia w misce ponieważ przebiegły ptak garstka po garstce wysypuje je na podłogę . Zaopatrzmy się zatem w solidne michy na sucha karmę , wodę, przysmaki i na jedzenie suche typu granulaty pokarmy jajeczne. I najważniejsza chyba rzecz zapewniająca jako taki luksus psychiczny kiedy przybywamy poza domem .. kłódka na która zamyka się drzwiczki.
Żywienie :
Kakadu żywią się gotowymi mieszankami ,warzywami owocami orzechami i innymi daniami dla papug. Mój pupil dostaje też gotowe obiadki dla papug, które mu przygotowuje oraz nabiał w tym przypadku jogurcik , biały ser ,oraz białko zwierzęce skubnie odrobinę mięsa z kurczaka . Przekonanie ptaka od razu nie nauczonego na wszelkie pokarmy do jedzenia czegoś nowego to prawdziwa harówa ,bywa że przynoszę pełen talerz różnorodnych warzyw owoców krojonych w różne kształty by choć częściowo zjadła coś innego . Dla tego należy od początku ptaka uczyć na jedzenie wszystkiego .
Charakter:
Zdecydowanie są to ptaki osobliwe miewam wrażenie że mają inteligencję jak człowiek i nie chodzi mi o dziecko a dorosłego człowieka . Odczuwają smutek złość radość kochają wszystkie te uczucia pokazują swojemu partnerowi człowiekowi .Jest smutne kiedy chorujesz i nie masz za dużo siły by uganiać się po całym domu za kakaduniem . Przesyła buziaki czesze włosy iska skórę kiedy razem oglądamy film. Mówi do Ciebie czuje kiedy na niego spojrzysz.Poprawia humor robiąc z siebie kompletnego pajaca :). Ptaki tak skomplikowane psychicznie że nie dziwne że wielu nie radzi sobie z tym bystrzachem. Doskonale orientują się kto im zagraża , kto może zabrać uwagę człowieka .Bywają bardzo agresywne zdolne są do ataku na człowieka z błachych powodów .Człowieka którego traktują jako partnera ubóstwiają wykonują tańce godowe ,karmią a ty nie chcąc go zranić pozwalasz by zwrócił nadtrawione ziarenka ci na dłoń . Są oddane jak „pies” będą za tobą podążać wszędzie i zrobią wszystko byś je pogłaskał . To ptaki naprawdę oddane człowiekowi ale w nie doświadczonych rękach stają się bardzo agresywne. Mój ptak jest przykładem agresywnego osobnika nie boi się atakować mojej rodziny , mnie kocha na zabój ,ale nie można go surowo oceniać ptak źle prowadzony staje się „ptasim pitbulem „ .Bywa że boi się nowych rzeczy , barw , ciemności , ludzi , samotności jest zagubiony jak każdy skrzywdzony przez człowieka stwór .Czy istnieje szansa na resocjalizacje do ludzkiego „stada” takiego osobnika czas pokazę ,jedno wiem nie każdy powinien mieć takiego aniołka ..
Łączenie w pary:
Połączenie kakadu to ciężka sprawa w Polsce nie wielu ludzi potrafi określić podgatunek danego ptaka ,samce zaś tolerują samice tylko swojego gatunku. Połączeni kakadu może się odbyć tylko jak ptaki są młode najlepiej nie dojrzałe w późniejszym okresie to ogromne ryzyko zabicia .Połączenie dorosłych ptaków uczłowieczonych z mojego punktu widzenia jest nie do zrobienia ich agresja jest ogromna a oddanie człowiekowi zbyt silne.
W przypadku udanego połączenia tych papug samiczka znosi 2-3 jajeczka z których po okresie 30 dni klują się gołe pisklaczki, jaja wysiadują oboje rodziców lub tylko samiczka młode pozostają w gnieździe do 90 dni .
Hałas:
Ptaki te mogą się poszczycić chyba najgłośniejszym krzykiem .Wydają najróżniejsze dźwięki charakterystyczny jest ochrypły krzyk . Kakadu doskonale uczy się naśladowania dźwięków jak i mowy .Wiele razy przerażona przybiegałam do klatki bo ptaszek kaszlał jednak moje obawy się rozwiały po prześwietleniu zdrowy ptaszek bawił się w chorego by się nim martwić . Głos kakadu niesie się daleko od domu w którym mieszka ,głośnie krakanie czasem powoduje że mamy wrażenie że zaraz ogłuchniemy.
Kakadu wspaniale potrafią rozbawić właściciela wykonując rytmiczne wymachy głową , przytakiwaniami , robieniem przysiadów .. do tego jeszcze trzepocząc skrzydłami i pokazując jakie są śliczne.
Na zakończenie :
Psychika kakadu jest niezwykle złożona kupując ptaka należy mieć świadomość że to przyjaciel na całe życia jak i nie życie Waszych dzieci. Nabywając ptaka należy przyłożyć się do wychowania i nie dopuszczenia do zachowań niepożądanych. Kakadu mają skłonności do skubania się każdy wyjazd właściciela powoduje ogromny stres , oduczenie tego nawyku czasem bywa nawet nie osiągalne .Ptaki te mają delikatną psychikę i pamiętają urazy należy mieć tego świadomość kiedy świadomie się je rani z dnia na dzień odstawiając w kont jak nie potrzebny przedmiot. Przyjaźń z kakadu jest na całe życie nie ważne w jakiej sytuacji właściciel się znajduje jest winny temu tak mądremu stworzeniu miłość i zrozumienie. Czasem ciężko mi nie stwierdzić że kakadu jest jak dziecko .. jest tak samo bez bronny i inteligentny. Każdy kto choć raz pozna te ptaki nigdy o nich nie zapomni . Ich cena jest adekwatna do wspaniałości .. gatunek osobliwy i wspaniały .
_________________
pozdrawiam Agnieszka
http://www.garnek.pl/agi77/a
Ostatnio zmieniony przez amadyna1471 2011-01-02, 13:36, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
mirass 
Doświadczony Hodowca
Mirek



Pomógł: 59 razy
Wiek: 22
Dołączył: 13 Sty 2008
czyli 2510 dni temu
Posty: 1709
Podziękowania: 22/15
Wysłany: 2011-01-02, 11:48   

Nierozłączka rudogłowa (Fischera) - Agapornis fischeri

Jest to niewielkich rozmiarów papuga zamieszkująca tereny kontynentu afrykańskiego, wyróżniająca się ciekawym zachowaniem w grupie i dużą ilością mutacji, co przyciąga do nich licznych pasjonatów i zapalonych hodowców ptaków egzotycznych. Są to łatwe w utrzymaniu i rozmnażaniu papugi przez co są polecane nawet początkującym hodowcom.
Nierozłączki rudogłowe są utrzymywane w klatkach od roku 1550, jednak pierwsze udokumentowane rozmnożenie tego gatunku nastąpiło w 1928 roku. Obecnie nie są zagrożone wymarciem, jednak w Polsce gatunek ten podlega przymusowi rejestracji.

Środowisko naturalne: W naturze ptaki te występują w centralnej części wschodniej Afryki, a szczególnie w Tanzanii. Biotopem nierozłączki fischera są trawiaste równiny, suche lasy, zarośla z małą ilością akacji, baobabów i palm. Właśnie przy tych drzewach, rosnących w małych grupach najczęściej przebywają. Są one również często obserwowane na terenach rolniczych. Mieszkają na terenach od 1100 do 2000 m. n. p. m. W środowisku naturalnym żyją w stadach liczących kilkanaście sztuk. Jedynie na żer zbierają się liczniejsze grupy liczące nawet kilkaset osobników. W swej ojczyźnie są często zabijane, gdyż niszczą uprawy prosa, które jest ich głównym pokarmem. Poza nim żywią się także nasionami różnych traw, pąkami roślin oraz owocami jak np. małe figi. Z reguły przebywają na jednym terenie, chyba że susza zmusza ich do przeniesienia się w celu szukania wody i żywności. Nierozłączki przyczyniają się do rozsiewania nasion przez jedzenie owoców i nasion.

Wygląd: Ptaki te osiągają długość od 13 do 15cm. Samiec i samica wyglądają tak samo. „Twarz” i część piersi pomarańczowe. Tył głowy brązowy. Przez pierś i wierzch ciała przebiega żółty pas piór. Reszta ciała zielona, jedynie część piór na kuprze przyjmuje barwę niebieską. Oczy otoczone są białym pierścieniem, dzięki czemu wyróżniają się spośród pomarańczowych piór. Tęczówki ciemnobrązowe, dziób ciemny, pomarańczowo-czerwony, kończący się białym paskiem w pobliżu dzioba. Młode ptaki mają ten sam wzór upierzenie co dorosłe osobniki nierozłączki rudogłowej, jednak ich odcień upierzenia nie jest tak intensywny, jest on matowy. Rozróżnienie płci u nierozłączek jest bardzo trudne i wymaga wprawnego oka, dlatego najłatwiejszym sposobem jest pozwolić ptakom w grupie samym dobrać się w pary. Takie pary są trwalsze niż dobierane przez nas. Niektórzy hodowcy rozpoznają płeć nierozłączek po budowie głowy, a także rozstawie nóg, jednak jest to bardzo omylna metoda. Najlepszym wyznacznikiem są lęgi, a dokładniej znoszeniem jaj, a także noszeniem materiału budulcowego do budki, którym to zajmuje się jedynie samiec. Bardzo rzadko się zdarza, aby samica pomagała w tym zajęciu samcowi.

Przed zakupem: Zanim zdecydujemy się na zakup ptaków zapoznajmy się z podstawowymi zagadnieniami dotyczącymi utrzymania, żywienia, rozmnażania i chorób tego gatunku. Im więcej będziemy wiedzieć na temat nierozłączek tym lepsze będziemy im w stanie zapewnić warunki i tym szybciej dochowamy się potomstwa. Warto wcześniej też porozmawiać z doświadczonymi hodowcami. Przy wyborze ptaka nie kierujmy się jedynie ceną. Nie wszystko co tańsze jest lepsze, ale też nie wszystko co droższe jest lepsze. Kupujmy tylko ptaki młode, takie co do których mamy pewność w jakim są wieku tzn. mające stałe obrączki. Zwróćmy uwagę na stan upierzenia – powinno być lśniące i przylegające do ciała. Nie kupujmy ptaków osowiałych, siedzących na dnie klatki i wychudzonych. Popatrzmy na stan łapek i okolice oczu. Zapytajmy hodowcy, od którego bierzemy ptaki, czym je karmił, aby nie przestawiać nagle naszych nowych lokatorów na zupełnie inną karmę. Po przywiezieniu do domu zapewnijmy nierozłączkom spokój i ciepło, aby szybko się zaaklimatyzowały. Możemy przeprowadzić kilkutygodniową kwarantannę, aby upewnić się czy ptaki nie wykazują żadnych zmian chorobowych. Nie zapominajmy o dokumentach potrzebnych do rejestracji nowych pupili w urzędzie – takie dokumenty musi dać nam hodowca, od którego kupujemy papugi.

Utrzymanie: Nazwa gatunku, a dokładniej rodziny tzn. nierozłączki może sugerować, że ptaki te same nie są w stanie przeżyć i muszą przebywać w parze i co najgorsze wiele osób tak twierdzi, jednak nawet jeden ptak sobie sam poradzi jeśli tylko będzie miał dużo towarzystwa ze strony człowieka. O wiele lepszym rozwiązaniem jest utrzymywanie tych ptaków w parze – ptaki będą się zajmować sobą nawzajem i nie będą się nudzić. Jeżeli dysponuje odpowiednio dużym pomieszczeniem możemy utrzymywać nierozłączki w większych grupach. Jeżeli jednak pomieszczenie to dość duża klatka, lecz nie przesadnie wielka, to lepiej utrzymywać te ptaki w grupach złożonych z 3 par, a nie 2. Nierozłączki podczas inkubacji jaj i wychowu młodych mogą okazać się agresywne i lepiej będzie jeśli agresywny ptak zajmie się kilkoma ptakami a nie tylko jednym przez co nie powinno stać się nic złego naszym pupilom. Jeżeli dysponujemy odpowiednio dużą wolierę to możemy w niej umieścić nawet dużą grupę tych ptaków. Najlepiej utrzymywać nierozłączki w stadach jednogatunkowych, gdyż mogą zrobić krzywdę mniejszym ptakom lub nawet odgryzać palce większym. Nie łączmy też różnych gatunków nierozłączek ze sobą, gdyż bardzo łatwo się krzyżują dając płodne krzyżówki. Starajmy się zachować czystość gatunkową. Klatka dla parki nierozłączek powinna być dość długa, gdyż ptaki te bardzo chętnie latają. Klatka długości około 80cm to minimum, w którym już ptaki będą się czuły się dobrze. Oczywiście można utrzymywać je w klatkach mniejszych i odnosić sukcesy w lęgach, jednak warto zapewnić naszym pupilom możliwość dłuższego lotu co wpływa poprawnie na kondycję i samopoczucie ptaków. Nierozłączki fischera z powodzeniem można utrzymywać w wolierach całorocznych, jeśli są do tego dobrze przygotowane jednak z reguły podczas większych mrozów odmrażają sobie palce. Nasuwa się więc jedna myśl – można utrzymywać te ptaki w wolierach zewnętrznych, ale na czas zimnych miesięcy lepiej przenieść je do ciepłego i suchego pomieszczenia. W pomieszczeniu, w którym chcemy rozmnażać nierozłączki utrzymujemy temperaturę co najmniej 20 stopni C, a jeszcze lepiej nieco wyższą i dość wysoką wilgotność powietrza. Czynniki te nie powinny się wahać.

Żywienie: Podstawą sukcesu hodowli nierozłączek, jak i innych ptaków, jest niewątpliwie odpowiednie żywienie. W klatce z tymi ptakami zawsze powinna znajdować się mieszanka ziaren, w której wkład mogą wchodzić: kanar, siemię lniane, owsik, konopia, proso zielone, czerwone, białe, żółte, japońskie, srebrne, murzyńskie, senegalskie żółte i senegalskie czerwone, czarne, włośnica ber, drobne nasiona kukurydzy, kasza gryczana, ryż paddy, słonecznik i inne liczne ziarna. Mieszanka ziaren jest tylko podstawą wyżywienia i ptaki powinny dostawać liczne dodatki żywieniowe. Nierozłączki fischera bardzo chętnie pobierają owoce jak np. jabłka, wiśnie i inne oraz warzywa jak np. tartą marchew. Owoce i warzywa to świetne źródło witamin. Nie wolno zapominać o podawaniu kiełków, które posiadają dużo witaminy E, która stymuluje ptaki do lęgów. Kiełki są chętnie pobierane i poza pokarmem jajecznym mogą być świetnym dodatkiem żywieniowym podczas wychowu młodych ptaków. Co do pokarmu jajecznego, mamy tu duży wybór. Możemy robić go sami, gotując na twardo kurze jajko i dodając rożne dodatki lub zakupić w sklepie zoologicznym suchy pokarm jajeczny, który wystarczy zalać wodą i podać ptakom. Zajmuje to mniej czasu a cena takiego pokarmu nie jest wygórowana. Poza tym kupny pokarm jajeczny zawiera w sobie liczne dodatki witaminowe, a niektóre także suszony pokarm pochodzenia zwierzęcego. Również sami możemy podawać bogaty w białko pokarm pochodzenia zwierzęcego. Jest on świetnym dodatkiem pokarmowym tak dla młodych ptaków będących jeszcze w budce, jak również dla dorosłych ptaków. Możemy podawać nierozłączkom larwy mącznika młynarka, świerszcze, jaja mrówcze czy też muszki owocowe. Taki pokarm można zakupić przez Internet, jak również hodować samemu. Jeśli zapewnimy owadom odpowiednie warunki to ich hodowla okazuje się dość prosta. Więcej o tym w dziale żywienie – zapraszam. Nie zapominajmy też o zielonkach, które są bardzo chętnie obskubywane przez fischerki. Możemy podawać im koniczynę, krwawnik, mniszek lekarski, gwiazdnicę, rdest ptasi, cykorię, babkę lancetowata i inne rośliny zrywane z dala od dróg i ścieków. Ciekawym dodatkiem może okazać się odrobina twarogu, czy też miodu lub soku z cytryny dodawanych od czasu do czasu do wody. Podawajmy naszym ptakom tylko świeże i zdrowe pokarmy.

Rozmnażanie: Do lęgów dopuszczamy tylko ptaki zdrowe, ładnie wyrośnięte, z ładnym upierzeniem, nie otłuszczone i w dobrej kondycji. Najlepiej, żeby ptaki, które dopuszczamy do lęgów miały co najmniej 12 miesięcy, a nawet lepiej jeśli będą starsze. Trudno rozróżnić samemu płeć dlatego najlepiej umieścić w jakimś pomieszczeniu większą ilość ptaków, aby mogły się same dobrać. Gdy ptaki przebywają w oddzielnych parach możemy je odłapać i umieścić w pomieszczeniu, w którym maja odbywać lęgi. Nierozłączki fischera wybierają z reguły budki o wymiarach 15x15x25 cm lub budki wydrążone z pni drzew, jednak tak jak u innych ptaków tak i u tych bywają odstępstwa od reguły. Ptaki, które mają przystąpić do lęgów powinny być karmione zróżnicowanym pokarmem bogatym w białko i wapń. Jako materiał na gniazdo nierozłączki wykorzystują zwykle gałęzie brzozy, wierzby i drzew owocowych, które przenoszą w piórach kupra. Samczyk w czasie tańca godowego cicho pośpiewuje, a podczas toków ptaki są bardzo ruchliwe. Krycie samicy trwa dość długo i odbywa się kilka razy dziennie. Po zakończeniu budowy gniazda samiczka składa w 2 dniowych odstępach 4-6 jaj. Samiec karmi samiczkę, zaś ona sama wysiaduje jajka. Inkubacja trwa około 22-23 dni. Po tym czasie klują się nagie i ślepe młode. Przez kilka pierwszych dni są karmione tylko przez samicę. W tym czasie należy podawać ptakom bardzo zróżnicowany pokarm, jednak zaraz po wykluciu nie podajemy zieleniny, która może powodować u młodych ptaków biegunkę. W klatce z młodymi ptakami nigdy nie powinno braknąć pokarmu jajecznego i kiełków, a także warto podawać pokarm pochodzenia zwierzęcego. Gdy młode mają mniej więcej tydzień również samiec zaczyna je karmić. Młode opuszczają gniazdo po około 35 dniach i jeszcze przez jakiś czas są dokarmiane przez samca. Upierzeniem niewiele różnią się od rodziców, gdyż ich barwna jest jedynie nieco bardziej matowa. Młode nierozłączki szybko uczą się same pobierać pokarm i gdy mamy pewność że jedzą pokarm suchy tj. ziarno, przenosimy je do innego pomieszczenia, aby nie przeszkadzały samicy w przygotowaniach gniazda do kolejnego lęgu. Nierozłączki fischera dopuszczamy tylko do 3 lęgów w ciągu jednego sezonu lęgowego. Zbyt wyeksploatowane samiczki będą mieć problemy z lęgami w kolejnych sezonach lęgowych.

Mutacje: Nierozłączki rudogłowe występują w bardzo dużej ilości mutacji i każdy znajdzie jakąś mutację, która go zainteresuje. Są to m. In. ptaki kobaltowe, mauve, oliwkowe, niebieskie, pastele niebieskie, ptaki pastelowe, szeki, ino oraz liczne krzyżówki tych barw i różne inne, ciekawe mutacje. Jest ich tak dużo, że można by o nich napisać oddzielny artykuł.

Podsumowanie: Nierozłączki fischera są prostymi ptakami w hodowli. Należy jednak zapewnić im odpowiednio dużą klatkę, aby mogły się wyłatać i podawać im odpowiedni, a co najważniejsze zróżnicowany pokarm. Ptaki dobrze żywione i utrzymywane w odpowiedniej klatce i odpowiedniej temperaturze będą cieszyć nas dobrym zdrowiem przez 10 do 15 lat. Są dość krzykliwymi ptakami i niektórych może to odpychać od nich, jednak niektóre ptaki bywają cichsze, a inne głośniejsze. Najgłośniej jednak krzyczą gdy zostaną spłoszone. Nierozłączki fischera to spokojne ptaki, jedynie podczas lęgów mogą okazać się nieco agresywne. Podczas odłapywania tych ptaków warto założyć na ręce rękawice, gdyż mają one mocne dzioby i mogą nas skaleczyć. Nie krzyżujmy gatunków nierozłączek. Hybrydy różnych gatunków z tej rodziny są bardzo łatwe do otrzymania, jednak takie ptaki nie przejawiają żadnej wartości do dalszej hodowli. Zachowajmy czystość gatunkową. Pamiętajmy, że gatunek ten należy zarejestrować w urzędzie.


Autorem zdjęcia jest: Michuuu


Tekst jest mojego autorstwa. Kopiowanie go bez mojej zgody i zgody administratora tej strony jest zabronione i podlega karze.
_________________
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
MICHAŁ12 
Mega User
Młody hodowca



Moja specjalizacja:
Papugi

Pomógł: 1 raz
Wiek: 17
Dołączył: 15 Sie 2010
czyli 1564 dni temu
Posty: 20
Podziękowania: 2/2
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2011-01-03, 22:34   

Rozella białolica- Platycercus eximius

CHARAKTERYSTYKA:
Występowanie: od południowej części Queensland przez Nową Południową Walię do Wiktorii oraz południowo-wschodnia Australia, a także Tasmania (Platycercus e.diemenensis); introdukowana W Nowej Zelandii; 2 podgatunki.
Środowisko: tereny lekko zalesione z ciekami wodnymi oraz tereny rolnicze.
Lęgi: 4-9(w moim przypadku zwykle 5) zaokrąglonych białych jaj.
Inkubacja: 18-21 dni (wysiaduje samica).
Porost Piór: około 32-35 dni
Przeciętna Długość Życia: 15 lat.
Cech Płciowe: czerwień u samicy mniej jaskrawa; ma ona mniejszy dziób, szarawobiałe plamki na policzkach i krótkie szarobrązowe piórka wokół oczu.
Młode: podobne do samicy; mają intensywnie zielony kark; barwa dorosłego osobnika osiągana jest przez młode między 10. a 15. miesiącem.
Długość Ciała: 30 cm.
Własne obserwacje:
Rozelle Białolice to płochliwe ptaki lecz przy odrobinie cierpliwości da się je oswoić.Łatwo się oswaja i nawet dość szybko zaczyna jeść z reki. Są także doskonałymi przybranymi rodzicami (w mojej hodowli wychowały młoda nimfę i kozę) Niekiedy przestają się bać ludzi i staja się agresywne. Ptaki tego gatunku dobrze się rozmnażają. Samiec czasami bywa dość agresywny. Najlepsze wyniki hodowlane osiągnąłem z ptakami po 12 miesiącu życia. Wymagają budki lęgowej wysokości 50 cm a podstawie 20x20 cm z otworem wejściowym, którego średnica wynosi 6 cm.W czasie lęgów trzymaj w przestronnej wolierze. Samiec w moim przypadku karmił samicę podczas wysiadywanie jaj , ale sam nie wysiadywał.
Odmiany:Różne odmiany nie są, niestety, zbyt łatwe do zdobycia a szkoda, bo jest to idealny ptak hodowlany. Jeśli stworzymy im odpowiednie warunki, zawsze będzie gotowy do lęgów. Wyróżniamy kilka odmian barwnych. Najbardziej popularne to :
-Rozella białolica odmiana- czerwona.
-Rozella białolica odmiana- standard
-Rozella białolica odmiana- rubino
-Rozella białolice odmina- lutino
ŻYWIENIE: Ja podaję gotową mieszankę dla średnich papug zawierająca ziarna kanaru, różnych gatunków prosa, drobnego czarnego słonecznika, niewielkie ilości konopi, małe orzechy, a ponadto pączki roślin, pędy, skiełkowane ziarna, owoce (jagody,plasterki jabłek i podobne), nasiona traw, żwirek mineralny i sepię.

Podany tekst jest mojego autorstwa oparłem się jedynie na literaturze .

Pozdrawiam MICHAŁ12 :-)
_________________
Pozdrawiam wszystkich hodowców.
MICHAŁ12
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
glizda177 
Doświadczony Hodowca



Pomogła: 2 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 20 Mar 2009
czyli 2078 dni temu
Posty: 443
Podziękowania: 46/4
Skąd: dolnyśląsk
Wysłany: 2011-01-04, 16:15   

Barwnica ptaki z rodzaju Electus.Występują na północy Australi , ,nowej gwinei , i wysp salomona.
Ptaki te zyskują to coraz nowych wielbicieli przez swoją urodę , inteligencję i zdolności naśladowcze które można by rzec dorównują słynnym żako.
Jest to niezwykle interesujący gatunek ze względu na ich widoczny dymorfizm płciowy ,aż dziw jak w środowisku naturalnym zostają niezauważalne .Osiągają 35 cm ciałka i osiągają do 450 gram .Niegdyś uważano że samiec i samica to odrębne gatunki przez ich ubarwienia .
Ubarwienie :
Samiczka charakteryzuje się czerwonym ciałem oraz niebieskimi piórami na karku i końcówkach lotek ,starówki zaś przechodzą w żółta barwę ,dziób samicy jest w kolorze czarnym ,barwa samicy ma odstraszać inne samiczki .
Samczyk jest jaskrawo zielony z pomarańczowym dziobem ,jego skrzydła od spodu są czerwone (mają za zadanie odstraszanie przeciwnika) i ma niebieski nalot na obrzeżach skrzydeł .W różnych źródłach podawane są rozbieżne ilości podgatunków tych papug które kształtują się poprzez zamieszkiwany obszar .Różnice między gatunkami są nikłe u samczyków praktycznie nie zauważalne ,u samic występują różne wielkości jak i inne ubarwienie np. oblamówki wokół oczu czy ich brak .
W środowisku naturalnym :
Lory w środowisku naturalnym zamieszkują zielone bardzo wilgotne lasy z dużymi ilościami opadów deszczu. Zamieszkują dziuple wysoko usytuowane.Jako ciekawostkę należy wspomnieć że lory stwarzają coś na wzór. przedszkola gdzie np. ciotki zajmują się młodymi innych samic. Ptaki te w środowisku naturalnym żywią się głównie kwiatami i owocami .
Charakter:
Lory są niezwykle ciekawskie i bystre otoczone miłością stają się idealnymi pupilami.Samice z reguły są bardziej agresywne pewnie jest to wynik hormonów .
Z charakteru są to ptaki wszędobylskie lubiące spokój ale też aktywne i towarzyskie.Przy odpowiedniej opiece zaprzyjaźniają się z człowiekiem i staja się prawdziwym przyjacielem .Posiadam samca który mieszka już u mnie około 2 miesięcy przez ten czas zaufał mi na tyle że przychodzi do mnie do łóżka , śpi mi na rękach , potrafi przespacerować z pokoju do pokoju za mną i wdrapać się na mnie by mieć lepszy widok. Lory nie są agresywne ,są wręcz ciekawe kto mieszka w klatce obok i chętnie poznają inne papugi. Lory są wspaniałymi kompanami i tolerują też opiekę więcej niż 1 opiekuna. Mój pupil pozwala się głaskać domownikom jednak najbardziej lubi kiedy to ja nim się zajmuję . Moim zdaniem są łatwiejszymi papugami z charakteru niż żako rzadziej miewają problemu behawioralne przez co i właściciel miewa mniej kłopotów.
Utrzymanie :
Ptaki te mają silne dzioby z chęciom korują jak i rozbrajają różne zabawki . Klatka musi być solidna i duża .lorki bardzo często namaczają pokarmy z wodzie dlatego też lepiej umieścić wodę po przeciwnej stronie pokarmu. W klatce mojej papugi posiadam4 miski : na suchą karmę, na mokre pokarmy typu warzywa owoce makarony oraz inne ptasie dania , na granulatu i pokarmy typu jajeczne orzeszki , oraz na wodę . Osobnik którego posiadam jest wyjątkowo spokojny lubi przesiadywać na drzwiczkach od klatki czy tez dachu z kąt ma dobry widok na pokój . Moja lora lubi wysokie miejsca jak i przesiadywanie na moim ramieniu .
Hałas:
Barwnice są zdecydowanie głośnymi ptakami w swoim repertuarze mają ochrypłe okrzyki , melodyjne dźwięki , i różne pomruki . Barwnice też doskonale naśladują ludzką mowę , ich zdolności się porównywane do słynnych żako .
Żywienie :
Ptaki te mają duże zapotrzebowanie na fruktozę i tłuszcze nienasycone oraz witaminę A .W niewoli ciężko jest zapewnić optymalne żywnie tych papug bo mamy nie zbyt obszerną wiedzę na temat ich żywienia.Lory chętnie zjadają wszelkie owoce i warzywa oraz orzeszki .Mojemu ulubieńcowi serwuje też „ptasie obiadki „ gotowany ryż , makarony z warzywami czy owocami . Dziś też pierwszy raz ugotowałam makaron z mrożonymi warzywami ,który przypadł go gustu mojemu pupilowi. Warto zaopatrzyć się w marketach w worki mrożonych warzywek takich wykorzystywanych do zup czy też potrawek w skład takich warzywek wchodzą fasolki , papryki, kalafior, brukselka,marchewka, groszek , ziemniaki , seler , i wiele innych warzyw . Moje ptaki często dostają gotowane obiadki specjalnie dla nich bez przypraw . Możemy zrobić też obiadek na słodko wykorzystując do tego owoce mogą być też mrożone w skład takich mieszanek wchodzą :melon , jabłka, mandarynki, pomarańcze,gruszki, papaja, wiśnie i inne owoce które zmieszane z ryżem i podgotowane stają się wspaniała przekąską dla ptaka i jak dla właściciela. W lecie ptaki zaopatruje w zieleninę zbieraną na łąkach jak i ekologiczne warzywa i owoce z ogrodu czy sadów znajomych które nie są pryskane. Bardzo chętnie jedzą surową kukurydze która posiada naturalną słodycz . W żywieniu mojego pupila wykorzystuje też granulaty które raz na jakiś czas pobiera sobie wedle własnego uznania . Stosuje też pokarmy jajeczne które bogate są w egzotyczne owoce. Raz na jakiś czas podaje też nabiał czy chude mięso też gotowane specjalnie dla papug oraz jajko na twardo . Mój pupil chętnie zjada jogurt . W okresie letnim należy czerpać jak najwięcej z tego co nam natura daje warto zrobić np.zapasy mrożonych owoców jagodowych które w okresie zimy można podawać ( w lecie z pewnością udam się na jagody :) . Jestem zwolenniczką żywienia moich podopiecznych warzywami z przy domowej działki na zimę pozostawiam sobie te niezbyt urodziwe ale zdrowe marchewki , buraczki , bywa że przez jakiś czas mam jabłka. Oczywiście ptaszki dostają też egzotyczne owoce typu granat , banany , itp. które bardzo lubią . W okresie zimy sadzę rośliny w doniczkach ptaki chętnie obskubują młode roślinki. Oczywiście barwnice przepadają za kiełkami najbardziej im smakują już ziarenka z listkami i łodyżkami które chętnie chrupią .
Pielęgnacja :
Lora nigdy nie ma dość kąpieli może być przemoczona że nie pozostaje na niej suche piórko a dalej domaga się kąpieli . Lora jest fanem letniej wody ze spryskiwacza , odprawia przy kąpieli tańce które rozbawią każdego. Ja regularnie kompie mojego pupilka letnią wodą średnio 3 razy w tygodniu .
Życie w parze :
Lory są wybredne odnośnie partnerów ciężko u nich stworzyć parę najlepiej jest wpuścić kilka ptaków i pozwolić na dobranie się par. Lory stają się dojrzałe między 2-5rokiem życia .Samica zazwyczaj składa 2 jajka które przez okres 28 dni wysiaduje sama ,zaś samiec jest od dostarczania samicy pokarmu. Młode opuszczają budkę w wieku 8-10 tygodni i są jeszcze przez 3 tygodnie dokarmiane przez rodziców.
Na podsumowanie :
Są to idealne pupile mają wspaniałą psychikę która sprawia że stają się coraz bardziej pożądanymi ptakami . Zdolności naśladowcze mają porównywalne do żako a przy tym są mniej skomplikowane psychicznie . Są spokojne , hałaśliwe , inteligentne i bardzo bystre. Zdecydowanie polecam ten gatunek ludziom którzy chcą mieć pupila na lata będącego wspaniałym towarzyszem . Widziałam te ptaki w stadzie zachowują się wspaniale dokazują bawią się i nawet żyjąc w stadzie dalej uważają człowieka za przyjaciela i chętnie zabiegają o jego uwagę .
_________________
pozdrawiam Agnieszka
http://www.garnek.pl/agi77/a
Ostatnio zmieniony przez wanted 2011-01-25, 07:19, w całości zmieniany 2 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
MICHAŁ12 
Mega User
Młody hodowca



Moja specjalizacja:
Papugi

Pomógł: 1 raz
Wiek: 17
Dołączył: 15 Sie 2010
czyli 1564 dni temu
Posty: 20
Podziękowania: 2/2
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2011-01-04, 22:25   

Przesyłam fotkę do opisu Rozelli Białolicych : :mrgreen:


Pozdrawiam MICHAŁ12

:idea: Zdjęcia są mojego autorstwa kopiowanie bez zgody autora zabronione !! :idea:
_________________
Pozdrawiam wszystkich hodowców.
MICHAŁ12
Ostatnio zmieniony przez amadyna1471 2011-01-04, 23:19, w całości zmieniany 12 razy  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
MICHAŁ12 
Mega User
Młody hodowca



Moja specjalizacja:
Papugi

Pomógł: 1 raz
Wiek: 17
Dołączył: 15 Sie 2010
czyli 1564 dni temu
Posty: 20
Podziękowania: 2/2
Skąd: Częstochowa

Wysłany: 2011-01-06, 20:31   

Zeberka (zwyczajna)- Poephila guttata castanotis

CHARAKTERYSTYKA:
Występowanie: wnętrze australijskiego kontynentu oprócz półwyspu Cape York i Tasmanii; jeden podgatunek występuje na wyspie Timor.
Środowisko: tereny zalesione i sawanny; zawsze w pobliżu źródeł pożywienia i wody
Lęgi: Samica znosi 3 - 6 białych jaj (w moim przypadku zwykle 4-5 ale zdarzyło się i 6 jaj)
Inkubacja: 14 dni (wysiadują oboje; ptaki udomowione rozmnażają się przez cały rok)
Porost Piór :21-24 dni (osiągają dojrzałość płciową w wieku około 10 tygodni)
Przeciętna Długość Życia: 8 lat
Cechy Płciowe: samica nie ma prążków na piersi jak samiec ani pomarańczowych plam na policzkach i kasztanowych boków, a dziób mniej czerwony.
Młode: podobne do samicy: nie mają czarnego paska pod oczami jak ich rodzice; czarniawy dziób.
Długość Ciała- 10-11 cm.
Własne obserwacje:
Najlepiej znana z pośród australijskich zięb; jest żwawym, odpornym i ładnym ptaszkiem. Jej głos przypomina piski wydawane przez gumową zabawkę. We wspólnej wolierze żyje w przyjaźni i może odbywać legi kilka par zeberek (nigdy dwie pary!!). Postaw w wolierze dodatkowe budki lęgowe , bo gdy pary tę samą budkę, większość część sezonu lęgowego spędza na sprzeczkach o prawo do niej. Najbardziej odpowiednia jest budka o wymiarach 15 x 15 x 10 cm z odkrytą 5-centymetrową przestrzenią u góry przedniej ściany. Zawieś ją w klatce lub wolierze możliwie jak najwyżej, aby zapobiec budowaniu przez ptaki gniazda na dachu budki. Trawa i siano są im potrzebne do wyściełania gniazda. Dodatkowo ptaki wykorzystują w tym celu piórka.
Wychowywanie młodych: Rodzice dzielą się obowiązkami podczas wysiadywanie jaj. Kiedy tylko młode staną się samodzielne, najlepiej jest odseparować je od rodziców. W przeciwnym razie w budce będzie zbyt tłoczno, by rodzice podjęli kolejne lęgi.
Odmiany: W XIX wieku niemiecki hodowca dr Carl Russ wspominał o odmianach barwnych, których nie próbował zachować w dalszej hodowli. Dziś nowe odmiany barwne są rejestrowane i w 2004 r. było ich 50. Najstarsza jest odmiana biała, po raz pierwszy uzyskana w 1921 r. przez A.J.Woodsa, hodowcę z Sydney. W wolierze zasiedlonej przez mieszaną kolekcję ptaków wyhodował trzy młode tej odmiany. Została później utrwalona przez H.Lyonsa, także hodowcę z Sydney. Ptaki odmiany pstrej są szare z białymi lotkami na skrzydłach i białymi obszarami pokrywającymi 25-50 % powierzchni ciała. Podobnie wyglądają ptaki z odmiany płowej pstrej, z tym że plamy na ciele nie są szare lecz płowe. W odmianie białej boki są kasztanowe, a na piersiach widnieją delikatne czarne prążki.
Popularne odmiany barwne zaberek:
-Odmiana standard (nominalna)
-Odmian pomarańczowopierśna szara
-Odmiana pastelowa szara, (zwana też srebrną)
-Odmiana pstra (szek)
-Odmiana brązowa
-Odmiana biała
-Odmiana czarnolica
Żywienie: Ja podawałem różne gatunki nasion prosa, kłosy prosa, kanar, ziarna rzepaku,siemię lniane, ziarna maku, łuskany owies lub śrutę owsianą, jabłka, czerstwy chleb namoczony w wodzie, pokruszone krakersy i rozdrobnione orzeszki ziemne, szpinak, rozdrobnione ziarna słonecznika, ziarna ziół i traw, zarodki pszenicy. W sezonie lęgowym ja podawałem im gotowy pokarm jajeczny (na początku podawałem pokarmy różnych marek po jakimś czasie podawałem już tylko ten który im najbardziej smakował). Podczas lęgowym podawałem wysokiej jakości pokarm dla miękkojadów, mieszanki dla owadożerców, granulat dla zięb, larwy much (oczyszczone larwy much mięsistych i plujek), małe muszki (2-4 sztuk dziennie dla ptaka, a w okresie lęgowym 4-6), małe posiekane larwy mącznika, pająki, larwy mrówek, wazonkowce, skiełkowane ziarna. Codziennie ptakom dostarczałem wodę do picia i kompania, witaminy, minerały, sepię, kruszone muszle ostryg, wyparzone skorupki kurzych jaj, żwirek mineralny i proso w kłosach. (powyższe witaminy i minerały wymieniłem według stopnia ważności). Zeberkom podawałem jeszcze wszelkiego rodzaju zielonki ptaki je uwielbiały.



:idea: Tekst jest mojego autorstwa kopiowanie bez zgody autora zabronione. Pisząc ten opis oparłem się na literaturze. :idea: Autorem zdjęcia jest Gazeta.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. :idea:
_________________
Pozdrawiam wszystkich hodowców.
MICHAŁ12
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
petrus29 
Mega User
drób ozdobny



Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 16 Cze 2009
czyli 1989 dni temu
Posty: 123
Podziękowania: 3/19
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2011-01-15, 10:45   

To i ja coś napiszę z własnego doświadczenia. Bażant łowny, wg mnie najlepszy gatunek bażanta dla początkującego.
Bażant łowny to bardzo odporny gatunek, bez większego problemu znosi nasze zimy, u mnie pomimo dużej budki w której mógłby się schować woli siedzieć na żerdziach nawet przy dużych mrozach, oczywiście żerdki powinny być zimą szersze, by mógł schować całe palce. Ten gatunek bażanta jest bardzo łagodny, ja trzymałem swojego całą ubiegłą zimę z bażantem łownym i aż do wiosny nic sobie nie robiły, później gdy samice łowne zaczynały się nieść, to trzeba było je rozdzielić bo samce zaczęły się ganiać. bażanta tego daje się bardzo łatwo oswoić, mój na początku był strasznie dziki, a obecnie je mi praktycznie z ręki, ale trzeba uważać bo dziób ma mocny. Rozmnażanie jest dosyć proste, bażant chętnie kryje samice, a one znoszą sporo jajek, u mnie prawie wszystkie jaja były zapłonione, jajka malutkie w stosunku do wielkości bażanta, ale za to w ciekawym ciemno zielonym kolorze, przechodzącym czasami w zgniły kolor. Samice na ogól znoszą do jednego gniazda zrobionego przez bażanta, bażant bardzo interesuje się jajami. Niestety samice rzadko wysiadują jaka, ja podkładałem pod silki, bażanciki legną się trochę później od kurczaków, dlatego trzeba odpowiednio wcześnie podłożyć jajka pod kurę, jest to zazwyczaj 24- 26 dni, bażanciki są bardzo żywotne i czasami może zdarzać się im uciekać z pod kury, potrafią też nieźle skakać. jak się przyzwyczają do kury, to traktują ją jak matkę, ale lepiej mieć je na baczności bo są płochliwe i uciekają na widok człowieka, nie zawsze pod kurę. Po oddzieleniu od kury, w wieku 5-6 tygodni, czasami zdarza im się (przynajmniej było tak u mnie) nawoływać uporczywie kurę i nie chcą jeść, wówczas ja dawałem im jakiś przysmak, któremu nie mogły się oprzeć i po jakimś tygodniu im przechodziło. Bażanciki rosną bardzo szybko w wieku trzech miesięcy są już bardzo duże wielkości zbliżonej do dorosłych.
Bażanty te lubią dużo zielonego, ja podaję im też mieszankę dla gołębi dla urozmaicenie oraz jako stałą paszę pszenicę, daję tez im parowane ziemniaki ale w bardzo małej ilości i raz na jakiś czas, zimą podają im też skwarki, za którymi przepadają.
Ogólnie mimo mało kolorowego wyglądu bażanty te są naprawdę miłe w obcowaniu i sprawią przyjemność każdemu początkującemu, zwłaszcza że rozmnażają się już roczne osobniki.
Ostatnio zmieniony przez petrus29 2011-01-15, 10:47, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
Przemek K. 
Mega User



Moja specjalizacja:
Bazanty

Dołączył: 29 Lip 2010
czyli 1581 dni temu
Posty: 98
Otrzymał 4 podziękowań
Skąd: Trzciniec
Ostrzeżeń:
 2/5/8

Wysłany: 2011-01-15, 18:39   

Bażant Srebrzysty.
Według wielu najlepszy bażant dla hodowli początkującego. Potrzebuje woliery nie dużej np. 2m na 3 nie koniecznie całej zadaszonej wystarczy mała budka lub kurniczek. Może chodzić po podwórku z kurami a na noc będzie zamykany do kurnika. Łatwo się oswaja i przywiązuje do człowieka. Może mieszkać z innymi ptakami. Żywi się tym co kury nasiona owoce ,wrzywa ,zielonaka. Samica dobrze wysiaduje jaja i wodzi młode samiec jej w tym pomaga. Młode nie są trudne w odchowie lecz podatne na mykoplazme. Samiec może mieć 1 lub więcej samic. Nie są mu dziwne warunki zimowe. Często chodzą po śniegu dzióbią i grzebią w nim. Bardzo lubią robaki i pędraki.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
kubao 
Administracja



Moja specjalizacja:
Kury

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 10 Lut 2010
czyli 1751 dni temu
Posty: 556
Podziękowania: 77/75
Skąd: Kalisz

Wysłany: 2011-01-16, 21:46   

Silki
Z różnych źródeł wynika, że początki rasy były w XVIII wieku w Azji
Południowo-wschodniej. Udokumentował to Marco Polo podczas swojej podróży po Azji.W dzisiejszych czasach rasa jest już znana na całym świecie.
To jedna z najbardziej oryginalnych ras na świecie. Nazwa wywodzi się z jej oryginalnego upierzenia, które w dotyku przypomina jedwab. Mają one takie cechy, jakie u innych ras raczej nie występują ciemno niebieski kolor skóry jak i płatki uszne oraz pięć palców na każdej nodze często wada są cztery palce lub więcej. Są często spotykane na wystawach, ale również w miejscach rozrywkowych takich jak Zoo czy innych atrakcyjnych miejscach gdzie mogą cieszyć oko zwiedzających. Można spotka je w takich kolorach jak czerwony, niebieski, buff, czarny, kuropatwiany, splash, szary, barwy jak kukułki, lawendowy oraz najczęściej spotykany biały. Typowy dla tej rasy grzebienia to mały orzech włoski, choć w naszym kraju występują też inne rodzaje.Występują również w dwóch typach brodate i bez brode. Brodate kurki maja puch pod dziobem, który dochodzi aż do zauszników, a bez brode z pięknymi niebieskim dzwonkami. Znoszą, jajka barwy skorupki kremowej w granicach 100 jaj rocznie.
Inkubacja jajek jak u innych ras kur trwa okres 21 dni.
Są to kurki bardzo spokojne, przyjazny temperament. Przez to są uważane za idealne zwierzęta domowe. Kurki są bardzo dobrymi i opiekuńczymi kwokami przez to są stosowane często do wylęgu innych ras drobiu. Zdarza się przez ich łagodny temperament stosowane są do pracy z ludźmi chorymi. Ich spokojne temperament nie raz wykorzystują inne gatunki drobiu dziobiąc i zastraszają.
A oto kilka fotek moich silek:
Ostatnio zmieniony przez amadyna1471 2011-01-16, 21:58, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
kubao 
Administracja



Moja specjalizacja:
Kury

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 10 Lut 2010
czyli 1751 dni temu
Posty: 556
Podziękowania: 77/75
Skąd: Kalisz

Wysłany: 2011-01-16, 21:53   

Reszta zdjęć, bo się nie zmieściły :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez kubao 2011-01-16, 21:54, w całości zmieniany 1 raz  
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
petrus29 
Mega User
drób ozdobny



Pomógł: 1 raz
Wiek: 27
Dołączył: 16 Cze 2009
czyli 1989 dni temu
Posty: 123
Podziękowania: 3/19
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2011-01-18, 16:46   

Kaczka mandarynka.
Jest to jedna z najbardziej kolorowych kaczek, oczywiście barwne są samce w szacie godowej, czyli od września do czerwca, dlatego jeśli ktoś chce się pochwalić w wakacje swoim znajomym kaczuszkami to zaskoczyć ich może tylko ich wielkość, natomiast barwę mają szarą, zarówno kaczor jak i kaczka. Co do wielkości to każdy może być zaskoczony, gdy otworzy paczkę, a tak prawie nic niema, bo kaczki te są wielkości dużego gołębia, no może nie aż tak dużego. Ale wzrok cieszy ich uroda. A chyba raczej nikt nie kupuje ich dla mięsa. Co do utrzymania, to kaczuszki te są miłe w obyciu.
Co prawda aby czuły się dobrze i pięknie wyglądały, potrzebny jest im zbiornik wodny, ale jako, że kaczuszki są bardzo małe, to wystarczy im choć by duża miska z wodą wkopana w ziemię, ale oczywiście im zbiornik większy tym kaczki czują się lepiej. Zbiornik musi być często czyszczony i woda zmieniana, co najmniej raz na dwa tygodnie, oczywiście o ile jest mały, czym większy tym można czyścić rzadziej, bo kaczuszki jak większość lubi załatwiać potrzeby w wodzie. Kaczuszkom jednak do rozmnażania woda nie jest niezbędna, a moje kopulują ze sobą na całego w kurniku na ściółce, bo oczywiście boją się wyjść na zewnątrz, choć nie jest dla nich za zimno, ale jak każde zwierze tak i one mają swoje fanaberie. Kaczuszki te zimą trzeba utrzymywać w pomieszczeniu na grubej warstwie słomy. kaczuszki potrafią się doskonale bić o swoje i żadna kura im nie podskoczy. Wszędzie mnóstwo pisze się się o wierności tych kaczek ja mogę napisać że jeśli kaczki same się nie dobiorą to pary stworzone na siłę nie są zbyt trwałe i rozłączają się przy nadarzającej się okazji, natomiast jeżeli kaczki same się dobiorą to nie odstępują się na krok. kaczuszek tych nie trzeba trzymać w wolierze, lubią spacerować, więc po przycięciu lotek można je puścić luzem, tylko pamiętać o regularnym przycinaniu. Oczywiście gniazdują w budkach jednak gdy ich brak kaczuszka może znosić jaka, w jakiś innych domkach, pod przykrywami lub po prostu w gniazdach kurzych. Kaczki w zasadzie można żywić jak wszystkie, pszenicą i różnymi mieszankami, moje kukurydzy nie lubiły, natomiast przepadały za cukinią. w okresie lęgów dobrze podawać więcej wapnia, np, żyjątka wodne w pancerzykach, gdyż kaczki mogą znosić miękkie jajka, które są dość duże jak na taką małą kaczkę.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
kubao 
Administracja



Moja specjalizacja:
Kury

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 10 Lut 2010
czyli 1751 dni temu
Posty: 556
Podziękowania: 77/75
Skąd: Kalisz

Wysłany: 2011-01-18, 18:05   Marans

Maransy
Rasa ta pochodzi z Francji. Rasa ta zaczęła być rozpowszechniana dopiero w XX wieku.
Waga kogutów wynosi od 3,5 kg do 4 kg, a kur od 2,5 kg do 3 kg. Rozmiar obrączek kogut 22mm a kura 20mm. Jest bardzo ruchliwa kura o mocnej budowie.
Wykorzystywana jest w podwójny sposób pierwszy ze względu na piękna czekoladowa barwę skorupki jaj ale skala kolorów barwy jajek jest dziewiecio stopniowa skala kolorystyczna, ale również za szybki wzrost zostały przeznaczone na mięso. Jedną z najbardziej popularnych odmian barwnych jest miedziano-czarny, które obecnie mam w swojej hodowli. Rocznie kury są wstanie znieść około 180 jaj. Często u kury budzi się instynkt macierzyński i są bardzo dobrymi kwokami Są bardzo spokojnymi i towarzyskimi kurkami nie ma problemu z trzymaniem ich z innymi rasami, ale również stosunkowo szybko przywiązuje się do właściciela. W naszym klimacie czują się dobrze, są odporne na choroby, dają sobie również radę w trudnych terenach i są dosyć łatwe w utrzymaniu.
Na pierwszy rzut oka, jeśli nie zna ktoś rasy to można pomyśleć po prostu ze jest to mieszaniec z kochinem olbrzymim przez pióra na nogach, które w tej rasie są uwzględnione we wzorcu rasy.
A z książki Horst Schmidt kury-rasy- hodowla 2007 wydawnictwa RM dowiedziałem się ze kury te SA po skrzyżowaniu tych oto ras faveroll, barred, rock, berkel i gatinaise.
http://marans.eu/echllang.htm#echelle a na tej stronie można sobie sprawdzić w kolorystycznej skali jak niosą się kurki o której wspominałem w powyższym tekście
A oto kilka moich kurek i ich jajek.
Podziękuj autorowi tego posta
 
 
 
..:: AVIORNIS ::..




AVIORNIS POLECA:



SZUKAJ NA GOOGLE!

Twoja wyszukiwarka



Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


..:: WSPÓŁPRACUJEMY ::..
>> Producent Przypinek - Przypinki >> Spis Hodowców >> Hodowla ptaków - Jacek Masternak >> Ptasie podróże - Artur Bujanowicz >> NOWA EXOTA >> Andrzej Jarosz >> Henryk Kościelny - fotografia przyrodnicza >> Hugo Barbosa >> Blog - Portugalia >> Hugo Barbosa & Iñaki García Hernández- Portugalia/Hiszpania >> Snyder s Grouse & Waterfowl Park >> Baza turystyczna

© Design by Bunet.pl® , Kraków 2008 - 2012 dla Aviornis.com.pl Wszelkie prawa zastrzezone.
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,1 sekundy. Zapytań do SQL: 26
..:: Giełda ::..


..:: OFERTA ::..


..:: POLECAMY ::..


..:: POLECAMY ::..


..:: POLECAMY ::..
Inkubatory do wylęgu jaj


..:: POLECAMY ::..
sklep internetowy


..:: POLECAMY ::..


..:: POLECAMY ::..


..:: POLECAMY ::..


..:: Baza CITES ::..


..:: Polecamy ::..


..:: POLECAMY ::..
exotic-birds.pl

..:: POLECAMY ::..

..:: SKLEP INTERNETOWY ::..
Planeta-zoo

..:: POLECAMY ::..
Euro Zoo

..:: POLECAMY ::..
Euro Zoo


..:: POLECAMY ::..


. SERWISY AUKCYJNE .









.: ASPEKTY PRAWNE :.

..:: Czasopismo hodowcy ::..

..:: POLECAMY ::..
Katalog stron / katalog wizytówek